Gerard Piqué nie wziął udziału wczoraj w ostatniej sesji treningowej przed wieczornym spotkaniem reprezentacji Hiszpanii z Ukrainą, przez co jego występ w tym meczu jest bardzo wątpliwy.
Wciąż brakuje oficjalnej informacji dotyczącej zdrowia katalońskiego stopera, który odczuwa pewne dolegliwości mięśniowe, dlatego z powodów ostrożnościowych ma nie wystąpić w ostatnim spotkaniu kwalifikacji do EURO 2016. Na ten moment wydaje się, że Piqué prawie na pewno nie pojawi się dzisiaj wieczorem na placu gry. Tym samym Gerard dołączył do Davida Silvy i Álvaro Moraty, którzy również zmagają się z urazami w ekipie La Furia Roja.
Przypomnijmy, że nie ma żadnego powodu, aby narażać zdrowie stopera FC Barcelony. Hiszpania wywalczyła już sobie udział w przyszłorocznych mistrzostwach Europy z pierwszego miejsca w swojej grupie kwalifikacyjnej. Dzięki temu Vicente del Bosque postawi dzisiaj na zupełnie nową jedenastkę, złożoną z zawodników, którzy nie otrzymują zbyt wielu szans na grę w podstawowym składzie.
Komentarze (11)