Bohater meczu z Eibarem tuż po spotkaniu udzielił krótkiego wywiadu reporterowi Movistar+.
- Takie zwycięstwa świętuje się inaczej. To coś wyjątkowego, bo minął rok od mojego debiutu. Kolejny raz zaczęliśmy od straty bramki, dlatego mecz stał się dla nas trudny. Trzeba nad tym popracować. W minionym sezonie zdobyliśmy Zamorę, traciliśmy bardzo mało bramek. Teraz każdy strzał przeciwnika kończy się jego golem. Musimy starać się odwrócić tę passę.
- Mascherano? Nie wiem, co się tam stało. Powiedzieliśmy sędziemu, że jesteśmy tutaj, aby pomóc. Miałem wrażenie, że oni wycinają nas równo z trawą, a nie dostają kartek, a my za pierwszy faul otrzymujemy napomnienie; to jest trochę niepokojące. Wygraliśmy bardzo trudny mecz, a ja mogłem pomóc drużynie swoimi ważnymi golami. Sporo kosztowało nas kreowanie gry, ale pokazaliśmy, dlaczego jesteśmy aktualnymi mistrzami. To będzie bardzo trudny sezon, będziemy musieli twardo walczyć z Realem Madryt.
- Asystent sędziego miał wspierać Real w trakcie Klasyku? Ta skarga nas nie dotyczy, jesteśmy ponad tym.
Komentarze (26)