Piłkarze FC Barcelony wraz ze swoimi rodzinami spędzają dzisiejszy dzień w parku Port Aventura.
Z taką inicjatywą wyszedł Luis Enrique i została on bardzo dobrze przyjęta wśród zawodników. Sztab szkoleniowy jest świadomy, że takie wydarzenia są częścią rytmu treningowego zespołu. Port Aventura to najważniejszy park tematyczny w Hiszpanii i jeden z czołowych w Europie.
W Port Aventura zawodnicy i ich rodziny mogli przenieść się do Polinezji, Chin, Meksyku czy na Dziki Zachód. Zwiedzili także największe atrakcje parku, którymi są Shambhala, Dragon Khan i Hurakan Condor. To pierwszy raz, gdy cały zespół wraz z rodzinami udaje się do parku tematycznego.
Warto dodać, że w listopadzie Port Aventura jest zamknięty od poniedziałku do piątku i został dziś wyjątkowo otwarty w związku ze specjalną wizytą ekipy Luisa Enrique.
Wraz z drużyną do Port Aventura nie mogli dziś niestety pojechać kontuzjowani Rafinha i Ivan Rakitić. Zostali oni w Barcelonie, aby kontynuować proces rehabilitacji po odniesionych urazach.
Komentarze (25)