Wykorzystując obecność na organizowanym przez siebie turnieju Football Experience, Thiago Alcântara wypowiedział się na temat Bayernu, Pepa Guardioli, Barçy, swojego brata Rafinhi i Ligi Mistrzów.
Monachijski klub jest ostatnio skoncentrowany na odejściu Pepa Guardioli na koniec obecnego sezonu. - To najlepszy trener w historii. Dobrych szkoleniowców poznaje się w złych chwilach, wtedy naprawdę możesz kogoś ocenić. Przyszedłem razem z nim do Bayernu i dał mi okazję gry w tym wielkim klubie - powiedział Thiago.
Pomocnik wyraził również swój smutek z powodu odejścia trenera. - Mamy dobrą dynamikę i to wielka szkoda, że musi odejść - podkreślił. Thiago skomentował także możliwe odejście Guardioli z powodu niewygrania Ligi Mistrzów. - Nie ponosi winy, W ciągu dwóch i pół roku zdobyliśmy wiele tytułów. Liga Mistrzów to najtrudniejsze rozgrywki i spróbujemy zwyciężyć w nich w tym roku.
Obecnie Bayern czeka konfrontacja z Juventusem. - Żeby triumfować w tych rozgrywkach, trzeba zwyciężać z najlepszymi. Grają agresywny i bezpośredni futbol. Będzie to piękna rywalizacja - powiedział Thiago. - Wiele razy to powtarzałem: moja przyszłość jest w Bayernie. Podpisałem kontrakt na kilka kolejnych lat i tutaj zostanę - dodał, odnosząc się do możliwego odejścia razem z Guardiolą. - Powrót do Barçy? Jest mi dobrze w Bayernie. Zobaczymy - podkreślił.
Thiago pochwalił także tridente. - Wszyscy trzej zasługują na Złotą Piłkę. To świetny tercet, taki jak Xavi, Iniesta i Messi. Tworzą historię, wygrywając tytuły. Oglądanie ich gry to przyjemność - stwierdził. Pomocnik Bayernu dodał, że niedługo zobaczy się ze swoim bratem Rafinhą. - To wesoły, spontaniczny chłopak, zawsze jest w dobrym humorze.
Komentarze (49)