Na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Arsenalu przyznał, że jego drużynę czeka niełatwe zadanie w dwumeczu z Barceloną. Arsène Wenger wyjaśnił również, czym jego zdaniem różni się obecna Barça od wcześniejszych.
Czy tridente Barçy to na dzień dzisiejszy pańskie największe zmartwienie?
Kwestia powstrzymania tridente nie spędza mi snu z powiek. Powinniśmy to zrobić w sposób zespołowy, z wielką dyscypliną i solidarnością. Pokazaliśmy ostatnio dobrą grę w defensywie, poza tym mamy dobrego bramkarza.
Jakie szanse ma Arsenal na wyeliminowanie Barçy?
Powinniśmy wierzyć w to, że możemy wygrać, ale oni są wielkimi faworytami tego dwumeczu.
Jak zdefiniowałby pan Barcelonę?
Nie sądzę, by w futbolu istniała perfekcja, nie ma też idealnej drużyny, ale obecnej Barcelonie niewiele do tego brakuje.
W czym zmieniła się Barcelona Luisa Enrique w porównaniu do poprzednich wersji?
Zmiany w Barcelonie, które obserwujemy, to zmiany podejścia. Może po odejściu Xaviego Barça straciła nieco posiadanie piłki, ale za to teraz ma więcej możliwości, może strzelić bramkę, nawet nie grając dobrze, ani nie wymieniając tak długo podań. Kiedy ją zdominujesz, też jest niebezpieczna ze względu na swoją wertykalność. Teraz Barça może strzelić bramkę w każdej chwili, najważniejszą cechą Barçy Luisa Enrique są szybkie przejścia.
Messi jest kluczowy?
W 2006 roku, kiedy spotkaliśmy się w finale Ligi Mistrzów, Messi nie mógł zagrać z powodu kontuzji, ale już wtedy miał swoją renomę. Od tamtego czasu minęło 10 lat i to, co osiągnął, robi wrażenie.
Jak przygotowuje pan mecz, w którym piłka prawdopodobnie przez większość czasu będzie w posiadaniu rywala?
W meczu z Hull mieliśmy 70% posiadania, jutro będziemy mieć dużo mniej i musimy wykorzystać nasze okazje. Trzeba bazować na dyscyplinie, kontroli i poświęceniu.
Komentarze (43)