Po zakończeniu meczu z Atlético na Vicente Calderón Javier Mascherano przyznał, że trzeba skupić się na pozostałych rozgrywkach.
- Zmierzyliśmy się z zespołem, który bardzo ograniczył naszą grę. Mieliśmy kontrolę, jednak trudno nam było odnaleźć drogę do bramki i stworzyć sobie klarowne sytuacje. Po stracie pierwszego gola próbowaliśmy i było nam bardzo ciężko. Trzeba pogratulować Atlético, zasłużyło na zwycięstwo.
- Boli nas to, że odpadliśmy. To rozgrywki, w których chcieliśmy zwyciężyć. Atlético zagrało lepiej od nas i trzeba mu pogratulować.
- Zdobycie trypletu nie jest czymś normalnym, ale przed nami jeszcze dwie rozgrywki. Są one w naszych rękach i trzeba postarać się wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów.
- Nie mam nic do powiedzenia o niepodyktowanym karnym. Sędziowie czasami pomagają, a czasami nie. Nie miałbym skrupułów, gdybym teraz mówił o tej ręce.
- Trzeba podnieść pozostałe trofea, walczyć o nie z animuszem i siłą. Nie jesteśmy dziećmi, żeby płakać po kątach. Mamy przed sobą dwie rozgrywki i trzeba o nie powalczyć.
- Drużyna nie ma takiej jakości, jaką mieliśmy kilka meczów temu.
Komentarze (35)