Obrazek wijącego się z bólu Javiera Mascherano we wczorajszym spotkaniu z Granadą nie napawał optymizmem co do możliwości występu El Jefecito w finale Pucharu Króla. Zwłaszcza że Argentyńczyk musiał z powodu odniesionego urazu opuścić boisko.
Już w pierwszej połowie Javier Mascherano odczuwał dyskomfort w mięśniu uda, kulejąc przez pewien czas. Na szczęście nie musiał opuścić boiska, chociaż na rozgrzewkę został już wysłany Jérémy Mathieu. W drugiej części meczu Francuz był jednak zmuszony zastąpić Mascherano, gdy po jednym ze starć El Jefecito nie był już w stanie kontynuować gry.
Tym samym pojawiły się wątpliwości, czy Argentyńczyk będzie w stanie zagrać w finałowym spotkaniu Pucharu Króla z Sevillą. Badania, które przeszedł po meczu z Granadą, nie wykazały jednak większego uszkodzenia mięśnia. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by 22 maja w ostatnim meczu sezonu Luis Enrique mógł skorzystać z Javiera Mascherano.
Komentarze (11)