Treść nowego kontraktu Sergio Busquetsa została już ustalona, ale na jego podpisanie trzeba będzie poczekać do 1 lipca.
Chodzi o zaliczenie tej umowy do budżetu na sezon 2016/17 i tym samym o uniknięcie złamania finansowego Fair Play, wprowadzonego przez UEFA. Wydatki klubu na pensje są już bardzo wysokie i jest to jedno ze zmartwień zarządu, w szczególności obecnej wiceprzewodniczącej ds. finansowych Susany Monje.
Barça i Busquets dogadali się już jednak w sprawie przedłużenia kontraktu do 30 czerwca 2021 roku z opcją wydłużenia o kolejne dwa sezony, w zależności od liczby rozegranych przez piłkarza spotkań. Klauzula odejścia zawodnika ustalona została na 200 milionów euro.
Hiszpan skupia się obecnie na przygotowaniach reprezentacji do Mistrzostw Europy we Francji, które rozpoczną się 10 czerwca. Jego powrót do Barcelony zależeć będzie od tego, jak daleko zajdzie w tym turnieju. W najlepszym wypadku EURO zakończy się dla niego finałem 10 lipca na Stade de France. Klub i piłkarz nie mają konkretnej daty podpisania nowego kontraktu, wszystko zależy od dyspozycyjności Busquetsa po Mistrzostwach Europy.
Komentarze (6)