Presezon Marlona Santosa z pierwszą drużyną całkowicie przekonał szkoleniowców Barçy. Brazylijczyk, wypożyczony z Fluminense z możliwością kupna za pięć milionów euro, na razie grać będzie w Barcelonie B.
Luis Enrique chętnie widziałby obrońcę w pierwszej drużynie. Nie oznacza to jednak, że klub odrzucił możliwość zakupienia kolejnego stopera. Jest to możliwe, ponieważ Thomas Vermaelen został właśnie wypożyczony do Romy.
Po odejściu Belga i nie wliczając Marlona, Barça ma obecnie czterech środkowych obrońców: Piqué, Mascherano, Mathieu i Umtitiego. W ciągu ostatnich dziesięciu sezonów jedynie w dwóch Barcelona mogła liczyć na czwórkę stoperów. W pozostałych latach kandydatów do gry na tej pozycji było przynajmniej pięciu.
Nie można również zapominać o ofertach składanych przez Barcelonę w maju i czerwcu za Mauricio Lemosa. Młody Urugwajczyk wywarł bardzo dobre wrażenie swoją grą w Las Palmas, jednak kanaryjski klub nie zaakceptował propozycji Barçy. Należy jednak o nim pamiętać.
Komentarze (42)