Leo Messi był niekwestionowaną gwiazdą w spotkaniu Barçy z Manchesterem City. Argentyńczyk strzelił trzy bramki, po czym zabrał piłkę do domu.
Występ napastnika nie pozostał niezauważony i szczególnie w Argentynie mówi się, że Manchester City poległ w konfrontacji z geniuszem Leo Messiego.
Dziś rano Argentyńczyk zamieścił wiadomość na Facebooku, w której wyraził swoją radość z utrzymania pierwszego miejsca na liście strzelców w europejskich pucharach: „co za piękny sposób na powrót do Ligi Mistrzów. Ważne zwycięstwo, wielki wysiłek całej drużyny i osób, które nas wspierają”.
Komentarze (17)