Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Noc króli” – Mundo Deportivo zapowiada starcie na San Mamés pomiędzy dwoma najbardziej utytułowanymi klubami w historii Pucharu Króla. Gazeta zauważa, że Luis Suárez jest o krok od setnego trafienia w barwach Barcelony. Z kolei tridente MSN brakuje trzech bramek do osiągnięcia granicy 300 goli. Na przedmeczowej konferencji prasowej Luis Enrique nie zdradził szczegółów dotyczących wyjściowej jedenastki i przyznał, że tridente jest w dobrej formie. Zdaniem dziennika to ter Segen ma większe szanse na pojawienie się między słupkami. Na samej górze znajdziemy podsumowanie zwycięstwa Realu nad Sevillą: „James i Mateu Lahoz bohaterami. Kolumbijczyk zdobył dwa gole, a arbiter był najlepszym zawodnikiem Realu, odgwizdując absurdalny rzut karny”. Na samym dole czytamy: „Chińczycy oferują 150 mln euro za Aubameyanga”, a „kibice Valencii boją się spadku”.

„Noc króli” – kataloński Sport w podobnym tonie zapowiada mecz, który ma smak finału. Na dole dziennik pisze: „Mateu namieszał w Pucharze. Wstydliwe sędziowanie Lahoza naznaczyło rywalizację po odgwizdaniu karnego, którego nie było”. Na samej górze znajdziemy zapowiedź meczu koszykarzy Barçy w Eurolidze.

„Ten Real idzie po wszystko” – Marca pisze, że pomimo kontuzji w zespole zawodnicy Zidane’a są nie do powstrzymania. Wczoraj Real wykonał ogromny krok ku ćwierćfinałom Puchar Króla. Los Blancos nie przegrali od 38 meczów. James strzelił dwa gole i sprawił, że kibice znów zaczęli w niego wierzyć. Jedno trafienie dołożył Varane, dzięki czemu Real urządził bezradnej w pierwszej połowie Sevilli goleadę. Na górze znajdziemy zapowiedź meczu Barçy: „noc króli w Katedrze. Athletic i Barça wyjdą w swoich najmocniejszych składach. Tridente MSN o trzy trafienia od osiągnięcia granicy 300 goli”. Na samym dole przeczytamy podsumowanie akcji, po której Griezmann zdobył bramkę przeciwko Las Palmas: „40 podań i dziewięciu zawodników uczestniczących w akcji bramkowej Francuza”. Obok podsumowanie zwycięstwa Realu Sociedad z Villarrealem: „Sociedad bierze Puchar Króla na serio. Trafienie Triguerrosa utrzymuje Villarreal przy życiu”. Dowiemy się również, że w meczu pomiędzy Alcorcón a Córdobą padł bezbramkowy remis. Na koniec informacja o Pucharze Narodów Afryki, który rozpocznie się za dziewięć dni.

„Wszystkiego najlepszego” – madrycki AS pisze, że Real rozegrał wspaniały mecz, oddając hołd Zidane’owi, który ma za sobą 100 spotkań w roli trenera pierwszej drużyny. Po zakończeniu pojedynku Francuz powiedział: „pierwsza połowa była bardzo dobra. Losy rywalizacji nie zostały rozstrzygnięte”. Z kolei Jorge Sampaoli wyznał: „to pierwszy raz, kiedy byli od nas tak wyraźnie lepsi”. Na samej górze dziennik zapowiada starcie Barçy z Athletikiem: „noc króli na San Mamés”. Na konferencji prasowej Luis Enrique powiedział: „robi na mnie wrażenie to, w jakiej dyspozycji tridente MSN wróciło z wakacji”. Nieco niżej dziennik powraca do sprawy Neymara: „Bartomeu i Rosell przyznali się do winy przed sędzią Ruzem”. Na koniec na samym dole znajdziemy słowa Simeone skierowane do kibiców Atlético podczas otwartego treningu pierwszej drużyny: „zostaję tutaj”.
Komentarze (22)