Dobra passa Mascherano w Pucharze Króla

Dariusz Maruszczak

1 lutego 2017, 11:20

Mundo Deportivo

3 komentarze

Javier Mascherano wystąpił na pozycji środkowego obrońcy we wszystkich dziewięciu meczach, w których Barcelona pod wodzą Luisa Enrique mierzyła się z Atlético. Osiem razy jego partnerem w defensywie był Gerard Piqué, a w jednym przypadku Thomas Vermaelen. Dziś jednak Argentyńczyk może zagrać w drugiej linii.

Oprócz regularnych występów przeciwko jednemu z największych rywali Barçy, Mascherano notuje bardzo dobrą passę w Pucharze Króla, którą nie może się pochwalić żaden inny piłkarz. Od finałowej porażki w tych rozgrywkach z Realem Madryt 16 kwietnia 2014 roku Barcelona zawsze zwyciężała, gdy Jefecito przebywał na boisku. Z Argentyńczykiem w składzie drużyna wygrała łącznie 15 meczów z rzędu. Mascherano nie wystąpił ani w żadnym z trzech zremisowanych spotkań, ani także w przegranym pojedynku z Athletikiem. Były to jedyne konfrontacje za kadencji Luisa Enrique, w których Blaugrana nie potrafiła odnieść zwycięstwa w Pucharze Króla. 

Pasmo sukcesów rozpoczęło się od starcia z Hueską (8:1) na Camp Nou, a następne zwycięstwa to mecze z Elche (5:0), Atlético (1:0 i 3:2), Villarrealem (3:1 i 3:1) i Athletikiem w finale rozgrywek 2014/2015, wygranym 3:1. W kolejnym sezonie Mascherano zwyciężał z Villanovense (6:1), Espanyolem (4:1 i 2:0), Athletikiem (2:1 i 3:1) i wreszcie w finale z Sevillą (2:0) w 2016 roku. W obecnym sezonie Argentyńczyk wystąpił w spotkaniach z Herculésem (7:0) i Realem Sociedad  (5:2). Wyzwaniem na przyszłość dla Mascherano jest wyrównanie osiągnięcia Sergiego Roberto, który w Pucharze Króla nie przegrał przez 19 pojedynków od 22 grudnia 2011 roku do 3 lutego 2016 roku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze