Nie milkną echa porażki Barcelony z Juventusem. Jak poinformowano w programie „Tot Costa” na antenie Catalunya Radio, wczorajsze spotkanie Luisa Enrique z zawodnikami było najcięższym od przejęcia drużyny przez szkoleniowca.
Trener miał zarzucić zespołowi brak odpowiedniego nastawienia w meczu w Turynie, a szczególnie w jego pierwszej połowie. Oskarżył piłkarzy o brak ambicji oraz odwagi, który zbyt często okazują na boisku. Jak informuje TV3, Luis Enrique narzekał szczególnie na postawę Gerarda Piqué, który miał grać w zestawieniu z trójką obrońców, Mascherano, do którego po jednym z zagrań krzyknął „O Boże, Masche…”, oraz Neymara, od którego wymagał wyższego ustawienia na boisku.
Spotkanie z trenerem sprawiło, że sytuacja w zespole i sztabie szkoleniowym stała się jeszcze trudniejsza, co może wpłynąć na postawę zawodników w jutrzejszym meczu z Realem Sociedad, który może okazać się kluczowy w walce o mistrzostwo Hiszpanii.
Komentarze (92)