Piqué: Wprowadzenie systemu VAR to konieczność

Majerr

25 maja 2017, 13:15

Sport/Mundo Deportivo

37 komentarzy

Gerard Piqué pojawił się na otwarciu nowego Cruyff Court (o tym projekcie informowaliśmy Was w tym artykule). Z tej okazji zawodnik Barçy rozmawiał z przedstawicielami mediów o sprawach związanych z FC Barceloną i jego planami na przyszłość.

Przegraliście Ligę z powodu straconych punktów czy arbitrów? Czy niezbędne jest zatem wprowadzenie systemu VAR?

Myślę, że skoro Real jest mistrzem, to dlatego, że zdobył więcej punktów, niezależnie od tego, czy sędziowie mieli na to wpływ. Można dokonywać wielu ocen i jest wiele punktów widzenia, jednak moim zdaniem wprowadzenie systemu VAR jest absolutnie konieczne. W przyszłym sezonie powinno się podjąć odpowiednie kroki, aby wprowadzić ten system. Nie tylko ze względu na mecze, które wpływają na sytuację Realu czy Barçy, ale z tego powodu, że w ujęciu ogólnym sędziowie nie stanęli na wysokości zadania. Ten system jest potrzebny również dlatego, że pomoże arbitrom i zdejmie z nich presję. Konkluzja na koniec tego sezonu jest taka, że system VAR jest potrzebny i obowiązkowy.

Co myślisz o Valverde?

Mogę zacząć oceniać trenerów… Valverde czy wielu innych, jednak nie mam pojęcia. Ernesto wykonał wspaniałą pracę w Athleticu. Był zawodnikiem naszego klubu i może być dobrą opcją, jednak nie do mnie należy ta praca, dlatego nie martwię się tym i nie rozmyślam na ten temat.

Co myślisz o zatrzymaniu Sandro Rosella?

Nie sądzę, aby był to odpowiedni dzień na taką rozmowę. Prawo jest po to, aby je przestrzegać. Nie wiem, w jakiej sytuacji jest Sandro, czy złamał prawo, czy też nie. Dopóki nie będzie wyjaśnienia sprawy, lepiej nie wikłać się w to i zachowywać domniemanie niewinności. Nie mogę tego oceniać. Niech sąd wykona swoją pracę i podejmie decyzję.

Czy widzisz siebie w roli prezydenta FC Barcelony?

W najbliższej przyszłości nie widzę siebie w tej roli, a później to już zobaczymy. Jak widzę, wszyscy prezydenci upadają, dlatego przemyślę tę sprawę [śmiech].

Czy walka jedynie o Puchar Króla oznacza fiasko w porównaniu z tym, co może zdobyć Real?

Nie jest to fiasko, jednak nie mamy za sobą sezonu, o jakim marzyliśmy i jakiego chcieliśmy. Nie będę również wchodził w ocenę sezonu przez pryzmat osiągnięć rywala. Musimy przeanalizować ten sezon, przemyśleć to wszystko, niezależnie od wyników przeciwnika, jednak wiedząc, że jesteśmy w klubie, w którym możemy starać się osiągać wyższe cele. W sobotę możemy wygrać Puchar Króla. Mogło być lepiej, jednak to też jest trofeum.

Dlaczego Carvajal o tobie wspomniał?

Niezależnie od tego, że jest to obraza, to utarte zdanie, za pomocą którego wspomina się o rywalu. Ja nie odbieram tego zdania jako obrazy. Zostało wypowiedziane w momencie euforii i uważam to za coś absolutnie normalnego i logicznego. Carvajal to dobry chłopak. Na kadrze gramy razem w karty. Wysłał do mnie wiadomość, a ja odpisałem mu, że nie musi mnie za nic przepraszać.

Obejrzysz finał Ligi Mistrzów z koszulką Juventusu?

Nie wiem, czy będę mógł go zobaczyć. Będę wtedy w Bostonie. Robię kurs na Harvardzie w zakresie biznesu, mediów sportowych i rozrywki. Jestem w kontakcie ze sztabem reprezentacji, czy będę mógł przyjechać trochę później.

Na poziomie prawnym inaczej traktuje się graczy z Madrytu niż tych z Barcelony?

To bardzo ciężki temat. Jeżeli nie ma dowodów, ciężko mówić o tym, aby coś się za tym kryło. To prawda, że były przypadki, w których praca była wykonywana w inny sposób. Te sprawy miały miejsce i nigdy się tego nie dowiemy, jednak prawdą jest, że sprawę Leo czy Neya potraktowano w inny sposób, a my chcemy jedynie, aby wszystkich traktowano sprawiedliwie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze