Jak donosi dziennik Sport, Barcelona i przedstawiciele Marca Cucurelli doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu piłkarza o cztery lata. Na umowie brakuje tylko podpisu zawodnika, ale ma on zostać złożony w przyszłym tygodniu, ponieważ lewy obrońca jest obecnie skoncentrowany na meczu rewanżowym Barçy B z Cartageną.
Temat przedłużenia współpracy z Cucurellą był niezwykle ważny dla dyrekcji sportowej Barcelony, ponieważ umowa zawodnika kończyła się 30 czerwca i piłkarz mógł już negocjować przejście do dowolnej drużyny. Mimo to lewy obrońca zawsze wykazywał chęć pozostania w Barcelonie, do której trafił w 2012 roku z Espanyolu.
Cucurella będzie w przyszłym sezonie występować w Barçy B, choć nie wiadomo jeszcze na jakim szczeblu rozgrywek. Wiedząc, że 18-latek miał interesujące oferty z Borussii Dortmund i Manchesteru City, Pep Segura przedstawił mu bardzo atrakcyjną propozycję pod względem sportowym i finansowym. Tym samym Cucurella stanie się jednym z najlepiej zarabiających zawodników rezerw Barcelony.
Cucurella był uznawany za najbardziej dojrzałego piłkarza w zespole juvenilu A. Był bardzo regularny w swojej grze i dzięki temu trafił do drużyny rezerw. Po urazie Moisesa Delgado Gerard López nie miał wątpliwości, by dać Cucurelli szansę w podstawowym składzie. 18-latek wykorzystał okazję i pokazał poziom predysponujący go do gry w zespole Barçy B. Jego mocne strony to intensywność w defensywie, umiejętność wyprowadzenia piłki i znakomite dośrodkowanie. Klub wierzy, że w ciągu dwóch lat Cucurella może trafić do pierwszego zespołu. Podobnie uważa Robert Fernández, który kilkakrotnie spotkał się z lewym obrońcą w ostatnich tygodniach.
Komentarze (9)