Piłkarze rezerw dostaną szansę w presezonie

Dariusz Maruszczak

8 lipca 2017, 11:05

Sport

48 komentarzy

Ernesto Valverde zaczął już podejmować pierwsze decyzje w roli trenera Barcelony. Txingurri został zatrudniony z jasnym celem: cantera musi odzyskać poważną rolę w pierwszym zespole. Właśnie dlatego Valverde wybrał sześciu piłkarzy z rezerw klubu, którzy rozpoczną przygotowania do sezonu z pierwszą drużyną. Jak donosi dziennik Sport, mają to być Carles Aleñá, Marlon Santos, Marc Cucurella, Adrian Ortolá, Sergi Palencia i Vitinho. Ostatni z wymienionych nie jest jeszcze oficjalnie zawodnikiem Barçy B, ale ma nim zostać w najbliższych dniach.

Carles Aleñá jest jednym z piłkarzy rezerw, którzy mają przed sobą wielką karierę. 19-latek gra w Barcelonie od małego, a w zeszłym tygodniu podpisał nowy, trzyletni kontrakt z klubem. Aleñá ma stać się kluczowym zawodnikiem rezerw i dostawać przy tym szanse na grę w pierwszym zespole, kiedy tylko Ernesto Valverde będzie go potrzebował. To samo tyczy się Ortoli, który po odejściu Jordiego Masipa zostanie trzecim bramkarzem w klubie. Po zakończeniu wypożyczenia do Alavés 23-latek ma być podstawowym zawodnikiem u Gerarda Lópeza, a przy tym trenować także w drużynie Valverde.

Nowy kontrakt z klubem podpisał wczoraj Marc Cucurella. Lewy obrońca związał się z Barçą na najbliższe dwa sezony z opcją przedłużenia współpracy o kolejne dwa lata. Klauzula odejścia w jego umowie wynosi obecnie 12 milionów euro, a po wykorzystaniu możliwości przedłużenia kontraktu wzrośnie do 40 milionów. Barcelona bardzo wyraźnie stawia na Cucurellę i widzi jego przyszłość w pierwszym zespole po doskonałej końcówce sezonu w drużynie rezerw.

Drugim bocznym obrońcą Barçy B, który ma wziąć udział w przygotowaniach do sezonu pod wodzą Valverde, jest Sergi Palencia. Kapitan rezerw doszedł do porozumienia z klubem w sprawie przedłużenia kontraktu i ma go podpisać w najbliższych dniach. Rola 21-latka będzie podobna do tej, którą otrzyma Cucurella. Palencia wciąż ma być podstawowym piłkarzem rezerw z możliwością dołączania do pierwszego zespołu. Po ciężkim roku, w którym Luis Enrique w ogóle nie dał mu szansy mimo problemów Barçy na prawej obronie, przyjście Ernesto Valverde może stanowić dla Palencii zwiastun lepszych czasów.

Dwa ostatnie wybory Valverde to Brazylijczycy Marlon i Vitinho. Pierwszy z nich grywał już w pierwszym zespole Barcelony. 21-letni środkowy obrońca jest zawsze odpowiednio skupiony i gdy otrzymywał szanse od Luisa Enrique, wykazywał się dużą dojrzałością. Vitinho będzie jednym z letnich nabytków drużyny Gerarda Lópeza. Brazylijczyk przychodzi z etykietą utalentowanego piłkarza, który najczęściej występuje w środku pola. Potrafi zrobić różnicę i bawić kibica swoją grą. Ci, którzy go widzieli, mówią, że jego dryblingi przypominają popisy Neymara z czasów, gdy obecny gwiazdor Barçy występował w Brazylii.

Tych sześciu zawodników ma 12 lipca rozpocząć przygotowania do sezonu pod wodzą Ernesto Valverde. Trener Barcelony będzie mógł bezpośrednio ocenić największe talenty cantery i jeśli się sprawdzą, zabierze ich na tournée po Stanach Zjednoczonych. Valverde przychodzi do Blaugrany z Athleticu, który jest wierny swojej filozofii stawiania na wychowanków. 53-latek wydaje się w pełni zgadzać z tą ideą. Tym samym piłkarze ukształtowani w La Masíi mogą mieć za jego kadencji większe szanse na dołączenie do pierwszej drużyny.

Oprócz wymienionej szóstki także inni zawodnicy rezerw będą mogli w trakcie sezonu trenować z pierwszym zespołem, aby szkoleniowiec mógł ocenić ich poziom. Cantera Barcelony może optymistyczniej patrzeć w przyszłość po tym, jak Luis Enrique został zastąpiony przez Valverde. Być może w najbliższych latach zaobserwujemy powrót do fundamentów drużyny Tito Vilanovy, w której występowało 11 piłkarzy wyszkolonych w La Masíi, na czym drużyna niewątpliwie zyska.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (48)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze