Jak informuje dziś Sport, Munir nie zostanie w Barcelonie na kolejny sezon. Klub dał zawodnikowi wolną rękę w szukaniu nowego zespołu.
Barça miała już przekazać Munirowi, że nie będzie na niego liczyć w przyszłym sezonie. Wydaje się, że piłkarz odejdzie z klubu na zasadzie transferu definitywnego, bez możliwości odkupienia go przez Barcelonę. Katalończycy chcą zarobić na sprzedaży napastnika ok. 14 milionów euro, lecz oferty, jakie gracz otrzymał do tej pory, były w większości przypadków dużo niższe.
Munir mógł trafić do Zenitu, który proponował Barcelonie ponad 14 milionów euro, lecz zawodnik nie chciał przechodzić do Rosji. Zdaniem Sportu napastnikiem interesuje się teraz pięć europejskich drużyn - jedna z Niemiec (wszystko wskazuje na to, że jest to Schalke), trzy z Anglii (West Ham, Southampton i Crystal Palace) i jedna z Francji. Wszystkie z nich są gotowe zapłacić za Munira od ośmiu do dziesięciu milionów euro. Decyzję muszą podjąć piłkarz i klub. Na ten moment scenariusz jest taki, że napastnik stawi się w Barcelonie 12 lipca i być może spędzi część presezonu z drużyną Ernesto Valverde.
Munir wie, że czas gra na jego korzyść, ponieważ Barcelona nie będzie miała innego wyjścia niż zaakceptowanie oferty, którą wybierze sam zawodnik. Zdaniem Sportu napastnik już postanowił, że nie będzie kontynuował kariery w lidze hiszpańskiej, gdzie zarabiałby mniej niż w Niemczech, Anglii czy Francji. O Munira podobno pytał Real Sociedad, ale Baskowie nie przystąpili do negocjacji.
Komentarze (33)