W najbliższym czasie może dojść do pożegnania kolejnego Brazylijczyka, bowiem do stolicy Katalonii przyleciał Marcos Casseb, który reprezentuje interesy Douglasa.
Jeden z agentów Douglasa przybył do Barcelony, aby sfinalizować transfer swojego klienta. Od kilku dni w mediach mówi się o zainteresowaniu brazylijskim obrońcą ze strony Benfiki. Sport zwraca uwagę na ciekawostkę, że kupiony w 2014 roku z São Paulo zawodnik miałby zastąpić w portugalskim zespole Nélsona Semedo, który w trwającym okienku transferowym trafił na Camp Nou.
Problemem w negocjacjach będą natomiast różnice w kwestiach finansowych. W Portugalii zapewniają, że Benfica nie jest skłonna wypłacać zawodnikowi wynagrodzenia w wysokości 2 mln euro netto rocznie. Oprócz tego klub z Estadio da Luz chciałby obniżenia ceny, za jaką Barça zamierza sprzedać swojego piłkarza. Katalończycy żądają za Douglasa około 5 mln euro.
Sport zwraca uwagę na świetne relacje, jakie panują pomiędzy zarządami obu klubów. To właśnie w oparciu o nie Katalończycy i Portugalczycy będą musieli prowadzić rozmowy w taki sposób, aby ostatecznie sfinalizować transakcję.
Komentarze (42)