Bartomeu: Sprowadziliśmy tych piłkarzy, których chcieliśmy

Łukasz Lewtak

18 września 2017, 22:04

Mundo Deportivo/Marca

66 komentarzy

Josep Maria Bartomeu był gościem programu "El Rondo" w TVE. Prezydent Barçy mówił m.in. o kontuzji Dembélé oraz wniosku o wotum nieufności.

Dembélé: "Niestety bardzo szybko doznał kontuzji, ale wróci. Jutro przejdzie operację w Finlandii pod okiem specjalisty w tego rodzaju urazach i po powrocie wniesie do drużyny to, co zdążył już pokazać w dotychczasowych meczach. Lekarze mówią o czterech miesiącach przerwy. Wróci więc na Trzech Króli. Rozmawiałem z Dembélé. Jest nieco dotknięty, ponieważ cieszył się z gry w Barcelonie. Ufa jednak klubowym lekarzom. Jest optymistą i kiedy wróci w środę po południu lub w czwartek, będzie miał uśmiech na twarzy. Jego transfer był inwestycją na przyszłość. Na rynku była ogromna, szalona inflacja, stąd jego cena. Nie było jednak innego wyjścia. Odejście Neymara spowodowało przyjście Dembélé".

Neymar: "Oficjalnie dowiedziałem się o jego odejściu, kiedy to ogłosił, chociaż pod koniec lipca już widzieliśmy, że coś jest na rzeczy. Ojciec Neymara powiedział nam, że nie ma problemu. Dokonujemy autokrytyki i przyznajemy, że uwierzyliśmy Neymarowi i jego ojcu, którzy mówili nam, że nie odejdą. Cesc, Alexis i Pedro byli szczerzy i powiedzieli, że chcą opuścić klub. Nie chcemy mieć zawodników, którzy pragną odejść. Dlatego nie przywiązujemy dużej wagi do klauzul".

Ernesto Valverde: "Luis Enrique odniósł wiele sukcesów, to były trzy wspaniałe lata. Valverde pokazuje, że jest inteligentny i wierzy w Barçę. Bardzo dobrze zarządza zespołem w trakcie meczów. Zmiany, jakie przeprowadza, wpływają na losy spotkań. Piłkarze są nim zachwyceni. Nie ma barcelonisty, który by go nie chciał".

Transfery: "Sprowadziliśmy tych piłkarzy, których chcieliśmy. Myśleliśmy o nich już w styczniu i lutym. Chcieliśmy sprowadzić jeszcze jednego zawodnika, ale nie było to możliwe. Deulofeu musiał wrócić i już pomaga drużynie, Paulinho jest pomocnikiem, którego potrzebowaliśmy, z kolei na prawą obronę chcieliśmy Semedo".

Coutinho: "Liverpool chciał 200 milionów euro, jednak Barça wiedziała, że nie może wziąć udziału w tej grze. Zaproponowaliśmy mniej niż 100 milionów kwoty stałej. Ze zmiennymi transfer mógł kosztować 120 milionów".

Zimowe okienko: "Nic nie przewidujemy na zimowe okienko. Stawiamy na inwestycje w La Masíę i twarde stanowisko wobec UEFA i FIFA, aby pilnowały przestrzegania przepisów. Cieszę się, że toczy się dochodzenie w sprawie PSG. To prośba większości europejskich klubów".

Robert Fernández i Pep Segura: "Nigdy nie wiadomo, ale chcemy, by kontynuowali swoją pracę w klubie. Jeśli nowi piłkarze wnoszą coś do zespołu, oznacza to, że drużyna została poprawnie zbudowana, dlatego w pełni im ufamy".

Iniesta: "Już z nim rozmawiałem. Mam z nim bardzo dobre relacje. Chcemy, by został z nami, do kiedy tylko zechce, ponieważ na to zasługuje".

Messi: "Brakuje tylko tradycyjnego zdjęcia. Leo przedłużył umowę. Nowe kontrakty są już podpisane. Brakuje zdjęcia, ale widzimy zaangażowanie Messiego na boisku. Rozmawiałem już z Leo. O kontrakcie rozmawiam z jego ojcem. Messi zostanie w Barcelonie, ile będzie chciał. W dniu, kiedy odejdzie, mnie już nie będzie w klubie".

Problemy Cristiano Ronaldo z Urzędem Skarbowym: "Proszę tylko o to, aby wszystkich traktowano równo".

Wniosek o wotum nieufności: "Nie widzę do tego powodów, ani w aspekcie sportowym, ani w finansowym, ani w kwestii dziedzictwa klubu. Pobijamy rekordy przychodów. Do 27 września jest czas na zbieranie podpisów i mam nadzieję, że Benedito złoży te, które ma. Nie chcę, żeby mnie kochano. Chcę, aby dostrzegano moją pracę na rzecz dobra klubu. Socios zawsze jednak mogą mówić to, co chcą, jeśli zachowują szacunek do drugiej osoby".

Liga Mistrzów: "Ten tytuł sprawiłby największą radość. Jeśli mielibyśmy zmierzyć się z Realem, wolałbym, aby było to w finale".

Krytyka Realu pod adresem sędziów: "Sędziom należy pomagać, a nie ich krytykować. Trzeba wprowadzić system VAR, aby wyniki były bardziej sprawiedliwe".

Isco: "Nie wiem, czy były kontakty. Osoby odpowiedzialne za transfery wykonują swoją pracę i kontaktują się z wieloma piłkarzami".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (66)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze