Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Na okładce Mundo Deportivo widzimy dwie legendy. Jutro Leo Messi pokona Carlesa Puyola pod względem liczby meczów rozegranych w barwach Barçy. „Jest dojrzały, w najlepszym dla siebie wieku i będzie szedł po więcej”, powiedział były kapitan o Argentyńczyku. Poniżej znalazła się wypowiedź Lopeteguiego („Piqué tutaj dzieli swoją duszę”), a także zapowiedź pasjonującego meczu Chelsea z Manchesterem City.

Sport pisze, że zatrudnienie Valverde było strzałem w dziesiątkę. Nowy trener swoimi metodami pracy przekonał do siebie drużynę. Jego osobiste relacje z zawodnikami są bliższe i zostawia im większą swobodę w zarządzaniu szatnią. Treningi taktyczne Valverde sprawiają radość zespołowi. Trener poprosił klub tylko o to, by nieco zredukował kadrę w styczniu. Poniżej widzimy, że Lopetegui broni Piqué, a Girona zdobyła wielki punkt w Vigo.

„Na dobrej drodze” – Barça postara się w meczu z Las Palmas o siódmy z rzędu komplet punktów. Jeśli Katalończycy wygrają to spotkanie, tylko jedno zwycięstwo będzie ich dzielić od najlepszego w historii startu w lidze. Poniżej widzimy, że Julen Lopetegui stanął w obronie Gerarda Piqué i powołał go do reprezentacji Hiszpanii. Ponadto przeczytamy o wielkim punkcie Girony w Vigo, a także znajdziemy wypowiedź Mario Hermoso („w tej chwili nie myślę o powrocie do Realu Madryt”).

Gerard Piqué jest głównym bohaterem okładki Marki. Selekcjoner stanął w obronie Katalończyka po jego wypowiedzi na temat referendum. Dziennik pisze, że w poniedziałek stoper ma wylać siódme poty dla Hiszpanii. Widzimy wzmiankę o Asensio, który jako jedyny spośród cracków przedłużył umowę do 2023 roku. Nie zabrakło też zapowiedzi meczu drużyny Cholo Simeone: „Atlético szuka zwycięstwa za wszelką cenę”. Diego Costa dołączył już do treningów z zespołem. Z prawej strony widzimy ciąg dalszy doniesień w „sprawie Soule”. Krajowa Rada Sportu domaga się, by TAD solidnie przyjrzał się przebiegowi wyborów. „Tutaj nie ma korupcji, powiedzmy, że mogą być interesy, ale korupcji nie ma”; „…być może trzeba porozmawiać z panem Lete i go nastraszyć…” – to niektóre z wypowiedzi ujawnionych dziś przez Marcę.

AS poświęcił znaczną część okładki Marco Asensio, który świętował wczoraj przedłużenie umowy z Realem. Jego nowa klauzula odstępnego wynosi 700 milionów euro. „Czuję się tutaj ważny”, przyznał pomocnik. 21-latek powiedział też, że nie myśli o Złotej Piłce, a najlepiej wspomina bramkę strzeloną w finale Ligi Mistrzów. Widzimy również, że Simeone rozważa wystawienie trzech stoperów z powodu kontuzji w zespole. Leganes i Atlético zagrają dziś przy pełnym stadionie. Nie mogło zabraknąć także wypowiedzi Lopeteguiego na temat Piqué. Sam stoper przyznał, że gra w reprezentacji to dla niego powód do dumy. Rodrigo, Illarra i Callejón wracają do La Roja. Ponadto dziennik pisze, że Tebas przekonał Larreę do VAR-u. System będzie testowany w tym sezonie, ale wyniki pozostaną tajne. Przeczytamy także o Leo Messim, który gra w każdym meczu. Do tej pory rozegrał wszystkie możliwe minuty w Barcelonie i reprezentacji.
Komentarze (20)