Lucas Digne nie może mówić, że w klubie wszystko układa się po jego myśli. Trafił na Camp Nou w zeszłym roku, aby być alternatywą dla Jordiego Alby, jednak nie przekonał do siebie ani Luisa Enrique, ani póki co również Ernesto Valverde. W obecnym sezonie rozegrał tylko trzy spotkania, spędzając na boisku łącznie 105 minut.
Zupełnie inaczej wygląda jego sytuacja w reprezentacji Francji. Lucas znajduje się w planach Didiera Deschampsa, który korzysta z zawodnika Barcelony mimo że ten nie gra regularnie w klubie. W związku z urazem Mendy’ego oraz krytyką w kierunku Kurzawy Digne jest podstawowym lewym obrońcą w zespole Les Bleus.
W meczu z Bułgarią, wygranym przez Francuzów 1:0, obrońca Barcelony zanotował bardzo dobry występ. Zaprezentował się dużo lepiej niż w klubie, gdzie wydaje się uznawać wyższość Jordiego Alby na swoje pozycji. Warto jednak podkreślić, że na początku minionego sezonu Francuz zanotował kilka dobrych spotkań i przez pewien czas był pierwszym wyborem Luisa Enrique.
Po zakończeniu spotkania z Bułgarią Lucas był bardzo zadowolony i stwierdził, że był to być może jeden z jego najlepszych meczów. Francuzi są zaskoczeni grą Digne’a – wiele osób twierdzi, że to właśnie on, a nie Kurzawa, który nie do końca przekonuje, czy też prawonożny Jallet, powinien być podstawowym lewym obrońcą.
Komentarze (19)