Ostatnie dni nie były łatwe dla Sergiego Roberto. Na zawodnika Barcelony spadła krytyka po tym, jak w ostry sposób zaatakował Andréasa Pereirę w walce o piłkę podczas półfinałowego meczu Pucharu Króla z Valencią. Po tym wejściu Brazylijczyka czeka miesiąc przerwy w grze, ponieważ naderwał on włókna mięśniowe w udzie. Po spotkaniu Roberto przekazał Pereirze wyrazy wsparcia w komentarzu pod postem piłkarza Valencii na Instagramie. – Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do zdrowia. Wiesz już, że nie zrobiłem tego celowo. Uściski! – napisał wychowanek Barcelony. Roberto postanowił również zadzwonić do poszkodowanego rywala, żeby osobiście przeprosić go za niebezpieczne zagranie i zapewnić, że nie chciał zrobić mu krzywdy. Kontuzjowany Pereira przyjął przeprosiny.
Sergi Roberto zdaje sobie sprawę, że może spodziewać się wrogiego przyjęcia ze strony kibiców na Estadio Mestalla. Po meczu na Camp Nou fani Valencii mieli pretensje także do Luisa Suáreza, który w trakcie spotkania miał spięcie z Gabrielem Paulistą.
Już niedługo powinniśmy jednak usłyszeć bardziej pozytywne wieści dotyczące Sergiego Roberto. W piątek zawodnik ma podpisać nowy kontrakt z Barceloną, który zwiąże go z klubem do 2022 roku i podwyższy jego klauzulę odstępnego do 500 milionów euro. Taką samą kwotę zapisano w nowej umowie Gerarda Piqué.
Komentarze (25)