Mundo Deportivo pisze dzisiaj, że zdobycie mistrzostwa Hiszpanii jeszcze przed rozegraniem El Clásico ma ogromną wartość. Choć przed niedzielnym starciem na Camp Nou mówi się o pojedynku pozbawionym „kofeiny”, kataloński dziennik wymienia dziesięć smaczków, dla których 6 maja warto udać się na stadion bądź zasiąść przed telewizorem.
Zakończyć sezon bez poniesienia choćby jednej porażki
El Clásico nigdy nie jest spotkaniem bez znaczenia. Barcelona ma przed sobą dodatkową zachętę w postaci możliwości zapisana się złotymi zgłoskami na kartach historii Primera División i zakończenia 38-kolejkowego sezonu bez porażki. Odkąd w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii występuje 20 zespołów, nikt nie zdołał przejść wszystkich meczów bez ani jednej przegranej.
Dwukrotnie w sezonie pokonać odwiecznego rywala
Dwukrotne zwycięstwo w ligowym El Clásico w jednym sezonie nie jest częste. Ostatni raz udało się to Barcelonie w kampanii 2013/14. Najpierw na Camp Nou Barça zwyciężyła 2:1, a w rewanżu na Santiago Bernabéu drużyna Gerardo Martino w szalonym meczu pokonała Real 4:3. Z kolei Los Blancos ostatni raz zaliczyli dwa zwycięstwa z Barceloną w LaLidze w sezonie 2007/08. Na Camp Nou przyjezdni z Madrytu wygrali 1:0, a w rewanżu rozbili Barçę 4:1.
Odpłacić się za porażkę w Superpucharze Hiszpanii
Lato 2017 roku było bardzo skomplikowane dla całego barcelonismo. Ucieczka Neymara i klęska w Superpucharze Hiszpanii wywołały stan depresyjny wśród culés. W pierwszym meczu na Camp Nou gracze Valverde przegrali 1:3, zaś w rewanżu Real wygrał 2:0. Po tych spotkaniach Gerard Piqué przyznał, że pierwszy raz w swojej karierze czuł, że jego drużyna jest gorsza od Realu. Ernesto Valverde i jego podopieczni wyszli z dołka, a teraz z pozycji mistrza mogą odpłacić się za tamtą porażkę.
Wreszcie pokonać trenera Zidane’a na Camp Nou
Szkoleniowiec Realu zapowiedział, że jego drużyna nie wykona szpaleru nowemu mistrzowi LaLigi. Do tej pory w roli trenera Francuz przyjeżdżał na Camp Nou trzy razy. Jego zespół nie przegrał ani razu, odnosząc dwa zwycięstwa i remisując w jednym spotkaniu. Z kolei jako piłkarz Zidane tylko jeden raz zaznał goryczy porażki na stadionie Barcelony (w sezonie 2004/05). Czas na to, aby położyć kres tej niemocy ze strony Barçy.
Wypracować największą w historii przewagę nad Realem
Obecnie przewaga Barçy nad Realem wynosi 15 punktów. Zwycięstwo w niedzielnym El Clásico pozwoli Barcelonie zwiększyć ten dystans do 18 oczek. W historii LaLigi największa różnica na koniec sezonu pomiędzy obiema drużynami to 17 punktów. W sezonie 1984/85 Barça Venablesa zakończyła rozgrywki właśnie z taką przewagą nad Los Blancos. Ten wynik był o tyle imponujący, że wówczas w Primera División występowało 18 drużyn, a zwycięstwo było nagradzane dwoma punktami.
Sprawić, aby Real zwątpił w siebie przed finałem w Kijowie
W ostatnich dniach mówi się o tym, że Zidane może wystawić rezerwowy skład na Camp Nou. Powodem takiej decyzji ma być chęć oszczędzania podstawowych zawodników na finał Ligi Mistrzów. Być może w ten sposób Real chce umniejszyć znaczeniu niedzielnego El Clásico. W takiej sytuacji Barça ma kolejny powód, aby uczynić ten mecz istotnym. Im wyraźniejszy triumf odniesie Barcelona, tym bardziej uderzy w pewność siebie Realu.
Drugie najchętniej oglądane spotkanie na świecie
W 2016 roku starcie Barçy z Realem obejrzało 600 milionów osób ze 180 krajów świata. Oznacza to, że El Clásico cieszyło się trzykrotnie większym zainteresowaniem niż finał Super Bowl, a także dwukrotnie większym niż finał mistrzostw Europy pomiędzy Francją a Portugalią. Nawet finał Ligi Mistrzów nie zgromadził równie licznej widowni (400 mln). Jedynie finał mistrzostw świata oraz pierwszy dzień igrzysk olimpijskich były oglądane przez większą liczbę osób. Tym samym informacja o sukcesie, porażce, chwale bądź upokorzeniu dociera do każdego zakątka na świecie.
Pożegnanie Iniesty z El Clásico
Andrés Iniesta kończy swoją bajeczną przygodę z FC Barceloną. Przez te wszystkie lata kapitan Barçy wziął udział w 37 meczach z Realem Madryt, wygrywając 16 razy, remisując 9-krotnie i ponosząc 12 porażek. Hiszpan zdobył w tych starciach trzy bramki, jednak żadna z nich nie padła na Camp Nou. Zadaniem wszystkich kibiców zgromadzonych na stadionie będzie wspomóc legendarnego pomocnika Barçy, aby miał takie pożegnanie, na jakie zasługuje.
Ter Stegen wciąż walczy o Trofeo Zamora
Ter Stegenowi będzie bardzo trudno zdobyć Trofeo Zamora. W futbolu jednak nie ma nic pewnego. Niemiec był jednym z filarów mistrzowskiej drużyny Barçy i choć w ostatnich meczach nagroda znacznie oddaliła się od bramkarza Barcelony, wciąż ma on szansę wygrać walkę z Janem Oblakiem. W 34 meczach ter Stegen puścił 21 goli, a bramkarz Atlético - 18.
Messi w drodze po swój piąty Złoty But
Ostatnim smaczkiem niedzielnego meczu jest pogoń najlepszego strzelca w historii El Clásico (25 goli) za Złotym Butem. Argentyńczyk jest bliski swojego piątego Trofeo Pichichi i zarazem piątej nagrody dla najlepszego strzelca w Europie. Napastnik Barçy (32 bramki) wyprzedza obecnie Mohameda Salaha (31 goli), a El Clásico będzie dla niego ostatnią wielką szansą na pokazanie się przed rosyjskim mundialem.
Komentarze (23)