Real Betis poszukuje wzmocnień na pozycję bocznego obrońcy. Głównym celem, planem „A”, jest były zawodnik Barcelony, a obecnie pilkarz Valencii Martín Montoya, jednakże klub z Andaluzji nie odrzuca innych opcji i roważa sprowadzenie również innych defensorów.
Jeśli transfer obrońcy Valencii nie dojdzie do skutku, Serra Ferrer, wicedyrektor sportowy Realu Betis, skupi się na innych zawodnikach, aby zwiększyć rywalizację w kadrze. Pośród opcji rezerwowych znajduje się między innymi gracz Barçy B Marc Cucurella.
Ernesto Valverde po odejściu z klubu Lucasa Digne’a zdecydował się na przesunięcie z cantery do pierwszego zespołu Juana Mirandy. Hiszpański dziennik Sport donosi, że Cucurella rozgląda się za nowym klubem, aby mógł dalej się rozwijać. 20-latek jest jedną z pereł La Masii i znajduje się u progu juniorskiego etapu kariery. Zainteresowanie piłkarzem przejawiają Manchester City, Monaco i Roma.
Dobre relacje Ferrera z Pepem Segurą, którzy współpracowali w AEK Ateny, sprawiły, że w minione wakacje do Realu Betis trafił Cristian Tello. Teraz mogą doprowadzić do umowy między klubami w sprawie młodego lewego obrońcy. Dziennik Estadio Deportivo donosi, że Cucurella jest gotowy odejść i uważnie wysłucha oferty Betisu. 20-latkowi podoba się styl gry drużyny Quique Setiéna.
Komentarze (3)