Już za trzy dni Barcelona oficjalnie rozpocznie sezon 2018/19 w Primera División. Przed inaugurującym rozgrywki spotkaniem z Alavés Katalończycy zmierzą się z Boca Juniors w Pucharze Gampera.
Mecz z Boca wiąże się z tradycyjną prezentacją kadry Barcelony na nowy sezon, a także różnego rodzaju atrakcjami dla rodzin, a zwłaszcza dla dzieci. Natomiast dla Ernesto Valverde to starcie będzie ostatnią możliwością przetestowania różnych wariantów, a także okazją do dania szansy rezerwowym. Do tej pory podopieczni Txingurriego mierzyli się towarzysko z Tottenhamem (2:2), Romą (2:4) i Milanem (0:1), a w pierwszym oficjalnym spotkaniu tego sezonu wygrali z Sevillą 2:1 i sięgnęli po Superpuchar Hiszpanii.
Z Boca po raz czwarty
Długo trwały rozmowy na temat potencjalnego rywala Barcelony w Pucharze Gampera, więc ostatecznie mecz jest rozgrywany ponad tydzień później w porównaniu do poprzedniego roku. Jedynym możliwym terminem był 15 sierpnia, ponieważ wcześniej Boca Juniors grało w Copa Libertadores i rozgrywkach ligowych. Dla argentyńskiego klubu będzie to szósty występ w Pucharze Gampera. Jednak dopiero za trzecim podejściem było mu dane zmierzyć się z Blaugraną (we wcześniejszych latach w rozgrywkach brało udział więcej zespołów). Miało to miejsce w 1984 roku, gdy Barcelona zdemolowała rywala 9:1. W 2003 roku Boca Juniors zremisowało z katalońskim klubem 1:1 (wygrana Barçy po rzutach karnych), a w 2008 roku przegrało 1:2.
Szansa dla rezerwowych
Ponieważ mecz z Alavés zostanie rozegrany 18 sierpnia, mało prawdopodobne, żeby Ernesto Valverde miał decydować się na wystawienie od pierwszej minuty wszystkich największych gwiazd. Niewykluczone, że pojawią się one na boisku w końcówce spotkania, ale trzon zespołu powinni stanowić piłkarze rezerwowi (Cillessen, Vermaelen, Munir, Paco Alcácer) i młodzi zawodnicy (Juan Miranda, Riqui Puig). Nowe nabytki klubu (Vidal, Lenglet, Arthur, Malcom) mogą dostać okazję, aby poczynić kolejny krok na drodze do adaptacji w drużynie i po raz pierwszy zagrać razem na boisku. Z kolei kontuzjowani ostatnio Denis Suárez i Carles Aleñá odbyli wczoraj część treningu z zespołem, ale mało prawdopodobne, by mieli wystąpić w pojedynku z Boca. Przewidywania hiszpańskich dzienników odnośnie składów na to spotkanie można zobaczyć tutaj.
Mistrzowie Argentyny
Boca przystąpi do starcia z Barceloną trzy dni po pierwszym meczu ligowym z Talleresem Córdoba. Podopieczni Guillermo Barrosa Schelotto wygrali 1:0 po trafieniu uczestnika ostatnich mistrzostw świata Cristiana Pavona. Wcześniej Boca Juniors pokonało paragwajski Libertad 2:0 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Copa Libertadores. Oprócz Pavona do największych gwiazd argentyńskiej drużyny należą: znany z występów we Włoszech i w Anglii Mauro Zarate, Ekwadorczyk Edwin Cardona, Kolumbijczyk Wilmar Barrios czy Urugwajczyk Nahitan Nandez. Dodatkowo w kadrze są byli reprezentanci Albicelestes Emmanuel Mas, Dario Benedetto czy weteran Carlos Tevez. W meczu z Barceloną na pewno nie będą mogli wystąpić kontuzjowani Fernando Gago i reprezentant Kolumbii Frank Fabra.
Boca Juniors w poprzednich dwóch sezonach zdobywało mistrzostwo Argentyny i w obecnych rozgrywkach również będzie faworytem do końcowej wygranej. Nieco gorzej wiodło się temu zespołowi w Copa Libertadores. We wcześniejszym występie w tych rozgrywkach w 2016 roku Boca Juniors niespodziewanie odpadło w półfinale po porażce z ekwadorskim Independiente. W tym roku Argentyńczycy nie spisywali się rewelacyjnie w fazie grupowej (dwa zwycięstwa, trzy remisy i porażka), ale jednak awansowali do 1/8 finału i są o krok od przejścia do kolejnej rundy.
Spotkanie Barcelony z Boca Juniors rozpocznie się o 18:15. Niestety żadna polska stacja telewizyjna nie ma praw do transmisji meczu, ale będzie można go śledzić za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej klubu.
Komentarze (16)