Jak donosi dziennik AS, Barcelona nie zamierza proponować Thomasowi Vermaelenowi przedłużenia kontraktu, wygasającego w czerwcu przyszłego roku.
Vermaelen spisywał się bardzo dobrze w poprzednim sezonie, gdy Barça potrzebowała go od końca listopada do stycznia w związku z kontuzją Samuela Umtitiego. Belg rozegrał wtedy trzynaście meczów z rzędu. To jednak nie wystarczyło do przekonania dyrekcji sportowej Barcelony, która nie chce przedłużyć kontraktu z doświadczonym obrońcą. Przeważyły problemy zdrowotne, ciągnące się za Vermaelenem od momentu jego przybycia do stolicy Katalonii w 2014 roku.
Obecnie Vermaelen również jest kontuzjowany, a do gry powinien wrócić za około dwa tygodnie. Być może to właśnie ostatni uraz stanowił kroplę, która przepełniła czarę goryczy. Wygląda na to, że Barcelona nie chce ryzykować poświęcenia jednego miejsca w kadrze dla zawodnika z tak bogatą historią kontuzji. Według ASa Barça będzie chciała sprowadzić kolejnego środkowego obrońcę. Wielokrotnie w tym kontekście był wymieniany Matthijs de Ligt.
Komentarze (14)