Po finale Pucharu Króla pomiędzy Barceloną a Valencią Malcom był zadowolony ze swojego występu, ale żałował przegranej całej drużyny.
- Musimy podnieść głowę i zachować spokój, aby wyciągnąć trochę więcej z rozgrywek w przyszłym sezonie.
- Trener prosił mnie o wchodzenie w pojedynki jeden na jeden, mówił, żebym grał odważnie. Jestem jednak smutny z powodu wyniku. Mimo wszystko musimy dalej walczyć.
- LaLiga to bardzo ważny tytuł. Spełniam swoje marzenie. Zobaczymy, co wydarzy się w przyszłym sezonie.
Komentarze (33)