Arthura czeka drugi sezon w barwach Barcelony. Brazylijczyk wie już, że musi być bardziej regularny niż w poprzednim sezonie, co może zagwarantować mu miejsce w pierwszej jedenastce.
Pomocnik zachwycał swoją grą w pierwszej połowie ubiegłego sezonu. Zaskakiwał przede wszystkim naturalnością, z jaką odnajdywał się na boisku, wielu fanów dopatrywało się nawet podobieństw do Xaviego. Niestety w drugiej połowie sezonu grał już na niższym poziomie, co spowodowało utratę miejsca w pierwszym składzie na rzecz Arturo Vidala. Brazylijczyk zdawał sobie zresztą sprawę z tego, że nie prezentował się najlepiej na boisku. Później jednak zabłysnął podczas Copa América. Za występy w Brazylii otrzymał wiele pochwał, w tym od Juliano Bellettiego, który podkreślił, że piłkarz rozegrał idealny turniej.
Brazylijczyk jest teraz w pełni świadomy swoich błędów z poprzedniego sezonu i chce zrobić wszystko, żeby ich uniknąć i wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie. Między innymi dlatego zdecydował o skróceniu wakacji po Copa América.
- Copa América dała mi dużo pewności siebie. Graliśmy z kilkoma reprezentacjami na wysokim poziomie i zwyciężyliśmy. To generuje dużo wiary w siebie – przyznał.
Arthur jest również świadomy tego, nad czym musi pracować: - przyjechałem wcześniej, żeby popracować nad przygotowaniem fizycznym. W poprzednim sezonie popełniłem błędy w tym aspekcie, teraz chcę to poprawić.
Komentarze (14)