FC Barcelona zagrała ostatni raz na Camp Nou 7 marca przeciwko Realowi Sociedad. Piłkarze Quique Setiena prawdopodobnie będą mogli wrócić na swój stadion 24 czerwca na spotkanie z Leganés. Jeśli tak się stanie, Camp Nou nie będzie użytkowane przez 109 dni.
Największy stadion w Europie został zainaugurowany w 1957 roku. Od tego czasu stał on pusty najczęściej w czasie wakacji. W 1962 roku przerwa ta trwała aż 140 dni. Barça zagrała ostatni mecz sezonu 1961/1962 25 kwietnia. Było to półfinałowe spotkanie Copa de Ferias z Estrella Roja, wygrane przez gospodarzy 4:1. Zawody wróciły na Camp Nou dopiero 12 września.
Powodem tak długiej przerwy były przygotowania do Mistrzostw Świata w Chile, w których brała udział reprezentacja Hiszpanii. W ciągu lata piłkarze Barcelony grali mecze towarzyskie w Grecji, Belgii, Francji, Włoszech, Urugwaju, Paragwaju, Ekwadorze, Kolumbii i Salwadorze. Być może Barça zagrałaby na Camp Nou wcześniej, jednak w tym roku nie odbył się Puchar Gampera. Inaczej było cztery lata później. 25 sierpnia 1966 roku przeciwnikiem Barcelony w tym towarzyskim meczu był AEK Ateny.
Najkrótszą przerwę Camp Nou doświadczyło w 2001 roku. Sezon 2000/2001 zakończył się na tym stadionie 24 czerwca meczem z Celtą Vigo, ostatnim pojedynkiem Pepa Guardioli w koszulce Barcelony. Następne oficjalne spotkanie, przeciwko Wiśle Kraków w eliminacjach Ligi Mistrzów, miało miejsce 21 sierpnia. Jeszcze wcześniej, bo 17 sierpnia, rozegrano Puchar Gampera, w którym rywalem Barçy była Parma. Tamtego lata Camp Nou stało puste jedynie przez 58 dni.
Podobna sytuacja miała miejsce w przerwie między sezonami 1996/1997 i 1997/1998. Wtedy stadion stał pusty tylko przez 59 dni. Ten czas mógłby być jeszcze krótszy, ale ostatni mecz ligowy Barcelona grała na wyjeździe przeciwko Rayo Vallecano.
W sumie stadion Barcelony był pusty przez ponad 100 dni podczas przerw między rozgrywkami 26 razy. Obecna sytuacja jest jednak nietypowa. Jedyny raz, gdy klub nie mógł grać na Camp Nou w trakcie sezonu, był początek kampanii 1996/1997. Powodem był zły stan murawy. Z tego względu Barça musiała zagrać mecz domowy w Superpucharze Hiszpanii przeciwko Atlético Madryt na Estadio de Montjuic. Gospodarze wygrali 5:2.
Ekipa Bobby'ego Robsona wróciła na Camp Nou 7 września na derby z Espanyolem. Murawa jednak wciąż pozostawiała dużo do życzenia, przez co Barcelona ponownie musiała zmienić miejsce rozgrywania Pucharu Zdobywców Pucharów przeciwko AEK Larnaka.
Komentarze (2)