Jean-Clair Todibo doznał kontuzji w pierwszej połowie meczu Borussii Dortmund z Schalke. Wcześniej wziął jednak udział w kilku wartych wspomnienia wydarzeniach.
Francuz radził sobie na boisku dość dobrze, a w jednej z akcji uchronił nawet Schalke od straty niemal pewnego gola. Później wziął jednak udział w przepychance z Erlingiem Haalandem, co zakończyło się niecenzuralnymi wyzwiskami ze strony Todibo. Nagranie z tego wydarzenia stało się już popularne w mediach.
W 37. minucie spotkania, w starciu z Achrafem Hakimim obrońca poczuł ukłucie i poprosił nawet o zmianę. Mimo bólu udało mu się jednak dograć pierwszą połowę do końca. Na drugą część meczu już nie wyszedł. Na razie nie wiadomo, jak poważny jest to uraz, a piłkarz niedługo przejdzie badania medyczne. To zła wiadomość, szczególnie w kontekście planów Barcelony, która liczy na duży zarobek ze sprzedaży stopera.
Komentarze (19)