AS: W styczniu Barça ruszy na rynek transferowy

Łukasz Lewtak

8 października 2020, 10:30

AS

37 komentarzy

Fot. Getty Images

Madrycki AS podkreśla, że po letnim okienku transferowym Barcelona ma braki na pozycji środkowego obrońcy oraz napastnika i będzie chciała je uzupełnić w styczniu.

W poniedziałek Josep Maria Bartomeu opuścił biuro w Ciutat Esportiva pół godziny po północy w towarzystwie Oscara Grau. W tym samym czasie wychodził reprezentant Érica Garcíi Ivan de la Peña. Na twarzach całej trójki można było dostrzec rozczarowanie, ponieważ nie osiągnęli oni celu.

Barcelona nie położyła wisienki na torcie, którym było zbudowanie kompletnej kadry w letnim okienku transferowym. Jean-Clair Todibo odszedł do Benfiki, jednak wymagania Manchesteru City (10 milionow euro plus kolejne 10 mln zmiennych za Érica Garcíę, którego umowa kończy się w 2021 roku) oraz niechęć Samuela Umtitiego do opuszczenia Barçy zablokowały sprowadzenie stopera. Nie udało się również ściągnąć Memphisa Depaya do ataku. Barcelonie ewidentnie brakuje stopera i środkowego napastnika i zdaniem ASa Duma Katalonii będzie chciała jakoś przetrzymać najbliższe 12 tygodni w takim stanie, a w styczniu ruszy na rynek.

Barça jest w pełni świadoma, że musi sobie radzić z trzema środkowymi obrońcami - Gerardem Piqué, Clementem Lengletem i Ronaldem Araujo. Można to jeszcze robić przez trzy miesiące, ale rozegranie całego sezonu w takim składzie kadrowym linii defensywnej nie wróży sukcesu. Przez najbliższe 12 tygodni Barcelona będzie się więc modlić, aby żaden z tych trzech stoperów nie doznał kontuzji, a potem aktywnie poszuka na rynku wzmocnienia na tę pozycję.

Taka sama sytuacja jest w ataku Barçy. W pierwszych spotkaniach Leo Messi pokazał, że nie będzie raczej grał w polu karnym, lecz woli cofać się, aby rozgrywać akcje. Ronald Koeman zdaje sobie sprawę, że Argentyńczyk może wbiegać w pole karne, ale nie będzie w nim przebywał przez większość meczu. Rolę klasycznej "dziewiątki" miał odgrywać Memphis Depay, jednak Barcelonie nie udało się go sprowadzić pomimo licznych starań. W styczniu Barça wróci na rynek transferowy również po napastnika z prawdziwego zdarzenia. 

Czy Katalończycy ponownie zawalczą konkretnie o Érica Garcíę i Memphisa Depaya? To nie jest jeszcze pewne. Należy też poczekać na rozwój wydarzeń z ewentualnym referendum w sprawie odwołania Josepa Marii Bartomeu. Nie można bowiem wykluczyć wariantu, że w trakcie zimowego okienka transferowego na czele klubu będzie komisja zarządzająca lub nowy, 41. w historii prezydent.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze