Podopieczni Garcíi Pimienty na dwa mecze przed końcem pierwszego etapu Segunda División B są już pewni gry w drugiej fazie zmagań. Awansują do niej trzy zespoły z każdej grupy liczącej po dziesięć lub jedenaście ekip. W drugiej rundzie weźmie więc udział 30 drużyn, które zostaną dopasowane do pięciu grup. Nie będzie losowania, ponieważ trzy kluby z jednej grupy w całości będą umieszczone w grupie z trzema ekipami z innej grupy. W przypadku Barcelony B wiadomo już, że Katalończycy zmierzą się z Ibizą, Villarrealem B i Alcoyano, które wywalczyły awans z grupy 3B. W tej fazie odbędzie się sześć spotkań tylko między drużynami, które jeszcze ze sobą nie grały. Jest to rozwiązanie znane m.in. z rozgrywek siatkarskich. Rezerwy Blaugrany rywalizowały już z konkurentami ze swojej grupy, więc nie spotkają się np. z Gimnastikiem, który też ma już pewny awans.
Barcelona B awansowała do drugiej rundy, ale to nie powinno obniżać jej motywacji przed pozostałymi spotkaniami. Punkty zgromadzone w pierwszej fazie rozgrywek będą bowiem wliczać się do drugiego etapu zmagań, choć nie zostaną przeniesione bezpośrednio, tylko zostanie z nich wyliczony odpowiedni współczynnik, ponieważ w niektórych grupach było mniej meczów z uwagi na mniejszą liczbę drużyn. Dziś o 18:00 Barça mierzy się z Cornellą i będzie celowała w kolejne trzy punkty. Znamy skład rezerw na to spotkanie, które odbędzie się z udziałem około tysiąca kibiców.
Trzeci etap zmagań o awans do Segunda División odbędzie się już na zasadzie fazy pucharowej i jednego meczu na rundę. Do takich baraży awansują trzy najlepsze zespoły z każdej grupy oraz jedna najlepsza ekipa z czwartych pozycji. Drużyny z wyższym współczynnikiem punktowym zmierzą się z zespołami mającymi gorszy dorobek, ale w losowaniu będzie się unikało, na ile to możliwe, aby wpadły na siebie kluby z tej samej grupy. Rywalizacja będzie toczyła się w jednym miejscu, a po dwóch rundach poznamy cztery kluby, które wywalczą promocję do Segunda División. Co ciekawe, w przypadku remisu po dogrywce nie będzie rzutów karnych, a awans wywalczy drużyna, która była w wyższej kategorii wspomnianego współczynnika punktowego. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy kluby były tak samo sklasyfikowane w tym kontekście.
Oprócz możliwości dalszej walki o awans, Barcelona B jest już pewna przynajmniej pozostania na trzecim poziomie ligowym. RFEF postanowiła bowiem zreorganizować rozgrywki, a w kolejnym sezonie w miejsce Segunda División B utworzona zostanie Primera RFEF. Wspomnianych wyżej 30 klubów, które awansują do drugiej rundy w tym sezonie, zagwarantuje sobie jednocześnie pozostanie na trzecim szczeblu ligowym. Ponadto 32 kolejne ekipy z miejsc 4-6 (lub 4-7 w grupach jedenastozespołowych) będą grały o utrzymanie również w pięciu specjalnie utworzonych grupach. W Primera RFEF pozostaną dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, a reszta spadnie do Segunda RFEF. Ponadto 26 najgorszych ekip Segunda División B spadnie do Tercera RFEF. Primera RFEF będzie składać się w przyszłym sezonie z dwóch dwudziestozespołowych grup, w których będzie też grało czterech spadkowiczów z Segunda División.
Komentarze (10)