Barcelona ma do rozwiązania kilka kwestii kontraktowych. Jedną z nich jest przyszłość Ousmane'a Dembélé, którego umowa wygasa w 2022 roku. Klub chciałby zatrzymać Francuza, ale nie wyklucza też innych scenariuszy.
Ousmane Dembélé przeszedł w tym sezonie fizyczną metamorfozę. Francuz zostawił za sobą problemy z kontuzjami mięśniowymi, które męczyły go w poprzednich latach. Dziś nikt nie kwestionuje, że jest on pewnym członkiem pierwszej jedenastki Barcelony. Problem jednak w tym, że obecny kontrakt skrzydłowego kończy się już w przyszłym roku.
Jeszcze niedawno wydawało się, że klub będzie chciał pozbyć się Dembélé w najbliższym oknie transferowym. Jednak wspomniany wzrost formy i coraz ważniejsza rola w drużynie sprawiły, że sytuacja się zmieniła. Włodarze Barçy oraz Ronald Koeman uważają, że Francuz może się jeszcze rozwinąć. Z tego powodu zdecydowano się negocjować z nim nową umowę.
Dembélé może wzbudzić zainteresowanie innych klubów i jest prawdopodobne, że pojawią się za niego oferty. Francuz ma niespełna 24 lata i jeszcze wiele sezonów przed nim. Z tego powodu agent i otoczenie zawodnika nie zamierzają się śpieszyć w podejmowaniu decyzji o ewentualnym przedłużeniu kontraktu. To powoduje, że władze Barçy czują się niepewnie w tej sytuacji. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia w niedalekiej przyszłości, być może klub będzie zmuszony sprzedać Dembélé już podczas najbliższego okna transferowego, ponieważ będzie to ostatnim moment, by na nim zarobić.
Komentarze (45)