- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1605 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
3
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1605 Culés
13
Dublet „La Pulgi” na „Ciutat de Valencia”:
14 kwietnia 2012 r. FC Barcelona odniosła nieznaczne zwycięstwo 2:1 nad Levante, co dało jej cztery punkty straty do Realu Madryt przed El Clásico na Camp Nou. Rywalizacja o tytuł mistrzowski wciąż trwa po jedenastym z rzędu zwycięstwie Blaugrany, choć silna gra Levante niemal przekreśliła ich nadzieje. Barça musiała odrabiać straty, po raz kolejny za sprawą dwóch goli Messiego, przeciwko Levante, które prezentowało się bardzo solidnie i sprawiło gościom poważne kłopoty swoją dobrze zorganizowaną grą w obronie. Potrzebując zwycięstwa po zwycięstwie Realu Madryt, podopieczni Guardioli wyszli na boisko zdeterminowani, by rozstrzygnąć mecz, który przerodził się w ciężką walkę. To był dynamiczny mecz między dwoma zaciętymi drużynami. Pedro i Thiago mieli kilka szans przeciwko dobrze zorganizowanej drużynie Levante, uniemożliwiając Barcelonie grę z ich typową dla siebie płynnością. Thiago Alcántara miał najdogodniejsze okazje dla gości, oba strzały głową. Levante wytrwale przetrwało burzę, czekając na swoje szanse w kontratakach. Okazja nadarzyła się już w 21. minucie, po pierwszym rzucie rożnym dla Levante. Valdés źle wybił piłkę a Busquets obronił strzał Juanfrana rękami. Barkero wykorzystał rzut karny w 22. minucie , ustalając wynik na 1:0 i dodając jeszcze więcej napięcia do meczu. Tym wynikiem szanse Barcelony na walkę z Realem Madryt o tytuł mistrzowski praktycznie zniknęły. Levante wzmocniło tym samym swoje zaskakujące aspiracje do europejskich pucharów. Wynik 1-0 wzmocnił pozycję Levante, ale nie zastraszył Barcelony, choć zespołowi Guardioli brakowało silnego środka pola w meczu z drużyną, która z powodu braku miejsca zmuszała ich do gry skrzydłami. Jednak Barça utknęła w środku pola, również nie zdołała przebić się na zewnątrz boiska, gdy Levante czuło się coraz pewniej z upływem minut. Levante mogło strzelić drugiego gola w 37. minucie, kiedy Pedro López zakończył kontratak płaskim, mocnym strzałem, który minął bramkę. Adriano otrzymał żółtą kartkę za faul na Valdo.
Na początku drugiej połowy Xaviego zastąpił Cuenca, otwierając przestrzeń na prawym skrzydle, co okazało się decydujące. Pedro ustąpił również miejsca Inieście. Próbując odrobić straty, Barça rzuciła się do przodu, nieustannie atakując bramkę Munúi, zamieniając swój napór w oblężenie. Obrońcy Levante odpowiedzieli z opanowaniem i rozpoczęli kontrataki. Jeden z takich ataków, prowadzony przez Koné i Barkero w 52. minucie, był niezwykle groźną akcją, którą Puyol udaremnił, wyjaśniając nieporozumienie między Thiago a Mascherano. Ponieważ Levante było jak mur, Barça postawiła na strzały z dystansu. Adriano sprawdził Munúę w 59. minucie, ale bramkarz popisał się znakomitą interwencją. Cesc również próbował, ale, jak można było się spodziewać, to Messi uratował Barçę przed remisem i zapewnił wyrównującego gola. Argentyńczyk znalazł swoje miejsce na skraju pola karnego. Zagrał z Alexisem i oddał podkręcony strzał lewą nogą, pokonując Munúę w 64. minucie. Mur pękł, ale pęknięcie pojawiło się szybko , zaledwie po sześciu minutach. Cuenca nadbiegł z prawej strony i w szamotaninie z Botelho obaj upadli na ziemię. Sędzia liniowy zasygnalizował Teixeirze Vitienesowi rzut karny, co spotkało się z gwałtownym protestem piłkarzy Levante. Rzut karny, jeden z tych rzadko przyznawanych i zawsze kontrowersyjnych, ale Messi wykorzystał go, ustalając wynik na 2:1 dla Barcelony . Argentyńczyk ma teraz 41 goli, co dorównuje trofeum Pichichi Cristiano Ronaldo i rekordowi Ronaldo w liczbie strzelonych bramek w 10 kolejnych meczach. Duma Katalonii ustabilizowała grę i dopiero pod presją w ostatnich minutach Xavi Torres wystawił Valdésa na próbę. Wynik końcowy brzmiał 1:2, co sprawiło, że sobotnie „Clásico” pozostaje równie ważne jak zawsze w końcowym rozrachunku La Liga.
@Safrani
@Ogorinho1974
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@Bernard777
@AssisMoreira
@Adran360