- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1220 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
1
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1220 Culés
13
Kareta i hattrick asyst Luisa Suareza:
Dokładnie 10 lat temu FC Barcelona przerwała serię porażek z Deportivo, odnosząc miażdżące zwycięstwo 8:0 na „El Riazor”, utrzymując prowadzenie w tabeli (79 punktów) na cztery kolejki przed końcem La Liga. Blaugrana przerwała serię jednego remisu i trzech porażek z rzędu w czterech poprzednich meczach. Wybitny występ Luisa Suáreza wyróżnił się zdobywając cztery gole i zaliczając trzy asysty dla Rakiticia, Neymara i Messiego, który również błyszczał, asystując przy dwóch z czterech goli Urugwajczyka. Suárez zbliża się do trofeum Pichichi(31) Ronaldo, zdobywając 30 goli w 34 meczach. Podopiecznym Luisa Enrique pozostały już tylko cztery mecze do zdobycia tytułu mistrzowskiego, ale aby tego dokonać, muszą zachować zimną krew w meczach ze Sportingiem (u siebie), Betisem (na wyjeździe), Espanyolem (u siebie) i Granadą (na wyjeździe). Deportivo rozpoczęło mecz defensywnie, rozstawiając się na własnym polu karnym, jakby już wygrali i bronili prowadzenia w doliczonym czasie gry. Ta sytuacja była korzystna dla Barcelony, która desperacko potrzebowała goli, aby wyjść z dołka. Blaugrana stworzyła swoją pierwszą szansę już po sześciu minutach, po podaniu Iniesty do Suáreza, ale napastnik nie był czujny przed bramką i posłał strzał w boczną siatkę; to było pierwsze ostrzeżenie. Messi dał im drugie ostrzeżenie po dziesięciu minutach, strzałem, który Manu z trudem wybił na rzut rożny. Po tym rzucie rożnym padł pierwszy gol w meczu. Rakitić dośrodkował piłkę na bliższy słupek, gdzie Luis Suárez tym razem nie mógł spudłować. Urugwajczyk otrząsnął się z potknięcia Sidneia i z łatwością umieścił piłkę w siatce (0:1, 11. minuta). Obrońca Deportivo domagał się faulu, ale sędzia De Burgos Bengoetxea go nie zauważył. Galicyjczycy zaczęli stwarzać większe zagrożenie po stracie gola i Celso Borges miał dwie niemal następujące po sobie okazje na wyrównanie, ale brak skuteczności Kostarykańczyka i celność Bravo uniemożliwiły reakcję.
A jeśli jest coś, co wiedzą mniejsze zespoły, to to, że jeśli będą wyrozumiałe w starciu z większymi drużynami, ich szanse na osiągnięcie czegokolwiek pozytywnego znacznie się zmniejszą. Dokładnie tak się stało. Luis Suárez strzelił kolejnego gola po wspaniałym podaniu Messiego z pierwszej piłki. Argentyńczyk jednym dotknięciem podał piłkę między środkowymi obrońcami Deportivo, co dało Urugwajczykowi szansę na zdobycie gola, który perfekcyjnie pokonał nadbiegającego Manu(0:2, 24. minuta). Przed udaniem się do szatni Luis Suarez mógł przypieczętować zwycięstwo i zapewnić sobie zwycięstwo trzema punktami, ale nie potrafił dosięgnąć zdrową nogą świetnego podania Alvesa w kierunku bliższego słupka. Barcelona przypieczętowała zwycięstwo już na początku drugiej połowy. W pierwszym ataku w drugiej połowie Luis Suárez popisał się swoimi umiejętnościami rozgrywania akcji, posyłając wspaniałe podanie do Rakiticia, który zaskoczył obronę, zdobywając trzeciego gola tego popołudnia (0:3, 47. minuta). Siedem minut później Barcelona ponownie zaatakowała, zdobywając trzeciego gola Suáreza, kolejnego prostopadłego podania Messiego między środkowymi obrońcami (0:4, 52. minuta). Deportivo kontynuowało poszukiwania bramki dla Bravo, ale to Barcelona, a konkretnie zawodnik wieczoru, Luis Suárez, nieustannie atakowała. Były napastnik Liverpoolu strzelił piątego gola, czwartego w meczu, po znakomitej asyście Neymara w kontrataku (0:5, 64. minuta). Ale Urugwajczyk jest też hojny i chciał podzielić się serią strzelecką na Riazor z Messim i Neymarem, dwoma pozostałymi członkami zabójczego trio „MSN”. Suárez asystował Messiemu na 6:0 w 73. minucie. Zanim odwdzięczył się Neymarowi, Bartra strzelił pięknego gola w 79. minucie, podwyższając wynik na 7:0. Następnie Brazylijczyk przypieczętował pogrom, dobijając piłkę do wspaniałego podania urugwajskiego napastnika (8:0 w 80. minucie). Kryzys Blaugrany zakończył się porażką 0-8 na wyjeździe z Riazor, przynajmniej do następnego meczu ligowego w ten weekend ze Sportingiem, którego będą gościć na Camp Nou.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani