Azi
Dołączył/a: luty 2017
Warszawa
14 obserwujących
13 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Śmieszny komentarz :)
0
Co jest w tym dziwnego?
0
Widzę kilka rozwiązań:
- spróbować na lewej Malcoma
- zagrać 3 z tyłu co odciąży wahadłowego z części zadań defensywnych i będzie można postawić tam bardziej ofensywnego zawodnika
- Miranda/Wague - przy czym ten drugi wydaje się na dziś bardziej pewny. Pytanie czy zawieszenie nie działa też w LL?
0
1:47 ;)
24
Tyle że bardzo możliwe że na lewej zagra Semedo
1
Ciekawy skład. Mam nadzieję że S. Roberto wyjdzie na lewej stronie i będzie współpracował z Cou. Na prawej Semedo asekurowany przez Vidala + ofensywny Alena. Z przodu Leo i Suarez. 442 ale można też rozpisać na 4231. Moim zdaniem tak to powinno wyglądać ale znając Valverde na lewej jednak wyjdzie Semedo.
1
On :)
Tak naprawdę gramy 3-5-7
Pozdrowienia dla Gmocha
0
Semedo znowu na lewej czy dziś S. Roberto?
4
Albo S. Roberto jest na liście jako pomocnik (wypada Samper/Alena) albo na trybuny któryś ze stoperów (Murillo, Vermaelen - a może Pique dostanie wolne?)
2
Z dużo kolega się nagrał w football managera...
0
Najwyraźniej nie rozumiesz. Bo właśnie Twoje wnioski są tak naiwne jakby je wymyśliło dziecko. I nie chcę Ci pojechać. Po prostu czasem jest fajny temat do dyskusji a ktoś wyjeżdża z tak naiwnymi teoriami jak te, które tutaj wrzuciłeś. I temat umiera - a szkoda.
Piłkarze to ludzie poważni. Grają za grube pieniążki i wiedzą że nie ma takiej opcji jak "wybieranie sobie komu będę podawał a komu nie". Albo grasz drużynowo albo nie grasz wcale bo w dużych klubach trener nie może sobie pozwalać na wystawianie takiego idioty - to jest proste i logiczne.
Tak samo jak logiczne jest, że zawodnicy mają różne umiejętności. Jedni są lepsi (Leo, Suarez) inni odstają pod tym względem (Paco). Dlatego Ci słabsi nie błyszczą w lepszych klubach a mogą być gwiazdami w innych (szczególnie jak podejdzie im styl drużyny i trafią z formą). Ale fakt, że ktoś zagra 10 kolejnych spotkań nie zmieni faktu, że może mieć za małe umiejętności na daną drużynę. I idealnym przykładem jest tutaj Semedo - który na prawej obronie gra więcej niż S. Roberto (Semedo: 1647 minut, S. Roberto: 1253 min). Ale jak przychodzi do poważnego meczu i obaj są zdrowi to zawsze gra drugi. Bo jest po prostu wyraźnie lepszy. I nie ma w tym wielkiej filozofii. Po prostu Semedo brakuje pewnych umiejętności choć może mieć lepszą technikę i grę w odbiorze niż nasz wychowanek.
30
Szkoda żeby się u nas marnował. Życzę powodzenia w nowym klubie, dużo bramek i licznych sukcesów :)
0
Cóż - nic nie poradzimy. Ale Cou ma w ostatnich 7 meczach ponad 530 minut a nie jest to zawodnik jak Rakitic bazujący też na wytrzymałości. Wiemy, że nie jest to jego najmocniejsza strona a nie bardzo jest kim rotować.
0
Ciekawe. Miało być 15 dni a wychodzi 21 :/
2
Alba na boisku: "O! Ktoś wychodzi na wolne pole! A nie - to Paco - to nie podaje..."
ARGH! Co za błyskotliwa logika...
Kolejny standardowy tekst: "Gdyby koledzy podawali do X to byłby on genialny".
9
Całkiem mądry facet. A nie żaden gryzoń ;)
5
Wiecznie te same teksty, które nie mają żadnego sensu "gdyby X grał regularnie to byłby genialny". Bo to jakie umiejętności ma zawodnik zależy od tego jak często gra...
0
To nie jest mudnial na który ludzie czekają 4 lata a ogląda go nawet moja żona (a nie zna się totalnie na piłce i w ogóle jej nie interesuje). Tutaj masz 5 dni do pierwszego meczu, więc musisz w tym czasie wykupić prawa, zorganizować wszystko i rozreklamować, bo po za kibicami Barcelony i Realu mało kogo to na dziś interesuje. W dodatku inne stacje mają w tym czasie np. seriale, które mają dopiero gigantyczną oglądalność i z których ludzie nie zrezygnują od tak dla jednego meczu.
0
S. Roberto pokazał jak wygląda ofensywna gra bocznego obrońcy. Szkoda że zmarnował drugą setkę, ale to bez znaczenia w ogólnym rozrachunku.
Po zejściu Rakiety środek pola trochę się złamał. Średnio mi pasują takie wejścia Vidala, bo to zaburza schemat. Ale Arthur, Busi i Rakitic nie mogą grać wszystkiego - dlatego niezmiernie mnie cieszy transfer de Jonga. Taki kwartet poparty zadaniowcami Vidalem (waleczność) + Alena (ofensywa) to powinien być idealny zestaw.
Wyróżniłbym Cou. Dużo się napracował, bo broniliśmy w 442 a przy przejęciu od razu szedł do ataku. Odpowiada mi taka pozycja dla Brazylijczyka - niestety trzeba się pogodzić, że będzie znikał w końcówkach spotkań.
0
Zapewne olbrzymia. Tym bardziej teraz, kiedy zapowiada się hicior w półfinale. Nie robiłbym sobie nadziei bo nasze tv stoją na przegranej pozycji negocjacyjnej tym bardziej że czasu brak. Albo akceptują warunki albo do widzenia.
22
Szczerze wątpię. Na podstawie czego określasz te cyferki?
1
Ale Real ma nas, derby Madrytu i Ajax w jeden tydzień. Nie zazdroszczę.
0
Negocjacje pewnie będą ale:
- nie ma za dużo czasu do pierwszego meczu
- wszystko zależy od ceny
Raczej nie robiłbym sobie nadziei. Ewentualnie na finał jest szansa.
0
Możesz zakładać że wiesz więcej - Twoja sprawa. Ale ocenia się po czynach a nie po "widzi-mi-się" a napisałeś taką bzdurę, że to głowa mała.
0
Ciężki dwumecz. Znowu once de gala albo nas zmiotą. A będą zmotywowani, bo zdają sobie przecież sprawę, że w lidze odrobić 10 punktów będzie im bardzo ciężko - tym bardziej że z trudnych wyjazdów mamy tylko Santiago Bernabeu i Ramon Sanchez Pizjuan. Na siłę jeszcze Celtic ale do tego czasu liga może być dawno rozstrzygnięta.
9
Takie transfery łączone bardzo mi się podobają. Nie dość że wykłada się tylko część kasy to jeszcze zawodnik trafia do klubu, gdzie ma dużo większą szansę na granie.
4
Ale masz mózg wyprany...
Unia się nie czepia do czasu aż nie próbujesz naginać/łamać przepisów unijnych. Pisanie że KE "czuwa na przestrzeganiem konstytucji w Polsce" świadczy tylko o tym, że za dużo oglądasz telewizji. Proponuję poczytać o tym jak działa UE i jakimi sprawami się zajmuje a jakimi nie.
1
Dwa dodatkowe ciężkie mecz. A pokonanie Realu w finale jest dużo bardziej kuszące niż dwa półfinały.
1
Gość się urodził pod szczęśliwą gwiazdą. Pół roku temu nie grał w profesjonalną piłę a dziś jest w najlepszym klubie na świecie i to z numerem 6.
Nie wiem czy jest psychicznie gotowy na taki "przeskok". W najgorszym razie pół roku posiedzi na trybunach. Oczywiście może to być genialny talent i może odpalić ale prawdę powiedziawszy - jako realista - nie wierzę w taki obrót spraw, choć bardzo, bardzo bym tego chciał.
5
Isco o ostatnich 7 meczach (w tym 4 w PK) zagrał około 120 minut. Masakra! Po co chłopie podpisywałeś nowy kontrakt? :'(