Bartek22
Dołączył/a: kwiecień 2023
20 obserwujących
2 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Messi wcale nie gra świetnie, tak samo MATS i Alba, Dembele wcale nie gra na nie swojej pozycji. Wcale nie ma znaczenia staż w zespole i nie ma świętych krów, a ci którzy grają słabo wcale nie mają zmienników, którzy mogliby grać w obliczu ich słabej formy.
2
Mamy 2 bardzo utalentowanych (prawo)skrzydłowych, a trener ustawia skład tak, że pozycja na której grają właściwie nie istnieje.
0
Zacznijmy od tego, ze Puyol trafił do Barcy, gdy miał 16 lat. Gdy już chcesz rozdawać dożywotnie bany za niewiedzę pasowałoby, żeby twoja wiedza była bezbłędna, a taka nie jest.
Skoro jestem taki głupi, to przedstaw swoją wiedzę. Na ten moment nie zrobiłeś tego ani razu. Chwalisz się tylko, że przeczytałeś książkę, zapominając całkowicie o przytoczeniu jej treści, a nie jest złym nie wiedzieć, tylko gdy się nie wie nie pytać. W takim razie oświeć mnie.
A co do przykładów, to fakt, że gość zagrał na boku obrony kilkanaście meczy jeszcze niewiele mówi. Vidal nie pokazał tam za wiele i ten przykład jest do kosza. Valencia owszem, ale to był inny typ skrzydłowego niż obecnie Malcom. Zawodnik prawonożny na prawej stronie zwykle operuje wzdłuż linii. Nie musiał zmieniać strony boiska, tylko został cofnięty na bok obrony. Ta sama zmiana co w przypadku Vidala, tylko u niego to wypaliło.
Najlepszy przykład to Piszczek, tutaj tak samo jak potencjalnie u Malcoma zupełnie inna pozycja. Trzeba jednak pamiętać, że nie przychodził do Herthy jako wielki talent za 41 baniek z ligi francuskiej, tylko napastnik z ogórkowej ligi polskiej.
Na takim poziomie i w takiej skali nie było takiej zmiany pozycji i nie ma powodu, żeby robić to z Malcomem.
1
Jesteś żenujący. Za to, że nam inną opinię od ciebie chcesz rozdawać bany :)
Podaj mi przykład piłkarza z wielkiego klubu, który został przesunięty ze skrzydła na bok obrony.
3
Serio? Porównujesz sytuację nieukształtowanego młodzika z piłkarzem ukształtowanym. Ileż rzeczy może się zmienić w tak młodym wieku. Puyol urósł, stracił dynamikę, wyróżniał się natomiast ambicją i pracą w defensywie no i mamy rozwiązanie. Przesunąć go na obronę, najpierw bok, potem środek. Tak wyewoulował Puyol.
Malcom nie ma z czego ewoluować. Ma dynamikę jak skrzydłowy, drybling jak skrzydłowy, w Bordeaux miał problemy z grą w defensywie. To byłoby nic innego jak marnowanie potencjału zawodników.
5
No i fajnie. A Malcom jest udanym skrzydłowym, więc niech zostanie na skrzydle.
14
Ale patologia. Zamiast grać na swojej nominalnej pozycji(na której nie gra tylko dlatego że trener boi się, że będzie miał za dużo ofensywnych zawodników), to ma występować na pozycji, z którą nie ma nic wspólnego i mamy tam Mirandę, tylko po to, żeby był zadowolony. Może niech zawodnicy grają na swoich nominalnych pozycjach, a na trybuny niech idą nasze 2 brożki Denis i Rafinha.
1
No i dlatego właśnie potrzebujemy innego profilu trenera. To jest ten moment, kiedy trzeba skończyć z tymi świętymi krowami. Jeżeli Valverde nie jest w stanie tego zrobić, to jest to jeden z czynników, który działa negatywnie na jego ocenę i może przyczynić się do nie przedłużania z nim kontraktu. Takie podejście hamuje rozwój zespołu. Nie kupimy młodego, perspektywicznego obrońcy, bo Pique będzie zły. Mam nadzieję, że zarząd nie będzie myślał w ten sposób.
9
I dobrze. Niech Pique siedzi na ławce. Na nic więcej nie zasługuje. Trzeba skończyć ze świętymi krowami. Mamy takich 4:Pique, Busquets, Rakitić i Suarez. Choćby stadion miał się zawalić to oni będą grali. 2 z nich powinno od przyszłego sezonu stracić miejsce w podstawowym składzie. Pique jest pierwszy w kolejce.
0
Znalezienie odpowiedniej 9-tki będzie wielkim wyzwaniem, chyba największym dla nas w nadchodzących latach. Musisz jako skutek położyć specjalny nacisk na obserwację młodych napastników :)
0
To trudno. Przynajmniej tych amatorów nie będzie.
Takich piłkarzy trzeba się pozbywać, niezależnie od trenera.
4
To taki typ gracza, że nie będzie go jakoś bardzo widać, ale nie rozumiem tego zainteresowania nim. Mamy bardzo dobrze obsadzoną tę pozycję, w szkółce dużo talentów na tej pozycji, a zarząd się uparł na niego jakby inni pomocnicy nie istnieli. Dobrze, że w porę otrzeźwieli. Obrońca jest nam o wiele bardziej potrzebny.
0
To, że Alena i Puig daliby nam więcej niż Rafinha i Denis jest dla mnie pewne.
Na miejscu Valverde posłałbym tych dwóch panów dożywotnio na trybuny, ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że ciężko jest skreślić gracza ogranego na najwyższym poziomie z 20-letnim chłopakiem. Lepszym, ale jednak nieopierzonym. Dlatego trzeba unikać tworzenia takich ciężkich sytuacji i w zimie pozbyć się Rafinhi i Denisa. Obojętnie jak. Nie ma co się targować o 5 M w tą czy tamtą. Talent Alenii i Puiga na pewno jest więcej wart, już nie mówiąc o Malcomie.
4
Najgorsze jest to, że Rafinha jest powoływany i regularnie gra. Rozegrał około 120 minut. O 120 za dużo. Nie rozumiem tego. To on powinien grzać trybuny, a nie Malcom.
5
A co niektórzy wierzą, że Alena nie gra w pierwszym zespole, bo musi "odzyskać formę po kontuzji" :)
Ależ żałuję, że Rafinha nie odszedł. On i Denis blokują grę i powołania dla młodych talentów. Oby odeszli najszybciej jak to możliwe, a w ich miejscu mogliby być Alena i Puig. Podobne profile i dużo większy potencjał.
9
No brawo Vidal, pierwszy, który powiedział co myśli i przyznał wprost, że relacje między tymi panami są nie najlepsze. Inni(np. Bartra ostatnio w wywiadzie) wolą się zasłaniać szacunkiem do decyzji trenera.
0
Busquets na srodku obrony to parodia.
Na pewno lepiej, żeby zagrał tam ktoś z Barcy B, niż kombinować. Gdybym miał jednak wskazać, kto z zawodników pierwszego zespołu, którzy nie grają na środku obrony najbardziej się tam nadaje, to wydaje mi się, że Vidal, Rakitić lub Semedo mogliby tam wystąpić.
31
Tak, na pewno tak powiedział XD
Nawet jeżeli tak myśli(co w sumie nie byłoby dziwne), to nie powiedziałby tak, szczególnie na tym etapie sezonu.
3
Komentarz usunięty
0
Taki licealista/student jedną nogą jeszcze w gimnazjum. Masa memicznych tekstów i żartów w klimacie wykopu. Niezbyt lubię jego filmy, bo za dużo tam pieprzenia, a za mało merytorycznych treści. Gość nie jest zły, ale klimat jego filmów do mnie nie trafia.
3
Ależ jestem ciekawy jak poprowadzi Monaco.
Wydaje mi się, że może być trenerem, jakiego profil będzie bardzo pożądany po odejściu Valverde.
2
Zgadza się, trochę popłynąłem nie na temat, ale nie da się do końca odciąć poglądów Pana Janusza od tej wypowiedzi i od marszów.
"A Korwin, że u niego nie będzie miejsca na marsze homoseksualistów, heteroseksualistów, onanistów, bo na te rzeczy jest miejsce w domu, łóżku lub z kozą w zagrodzie."
Nie chodzi tu o to, że on zabroni marszów. Po prostu takie manifestacje nie prowadzą do niczego dobrego i obnoszenie się z tym, że ktoś jest gejem jest po prostu głupie. Ne wiem czy są manifestacje, w których mąż obnosi się z tym, że ma żonę i dzieci. Co te manifestacje mają pokazać? Jeżeli gej chce uzyskać społeczną akceptację, to zamiast drzeć się na marszu z innymi gejami siedzi spokojnie w domu i nie wzbudza u innych negatywnych emocji w stosunku co do swojej osoby, bo ludzie właśnie tego nie lubią. Darcia mordy i pychy. Zobaczcie, jestem gejem, ale jestem zajebisty.
6
No właśnie, niech każdy o sobie decyduje tak jak tylko chce i tego chce Pan Janusz.
Nie rozumiem tego, jak ludzie są betonowi. Nie potrafią przełamać swoich antypatii dla wyższego dobra, swojego i innych. Ja wiem, że Pan Janusz bywa kontrowersyjny, zdarzy mu się powiedzieć jakąś "niewygodną" rzecz, czasem głupią, czasem używa głupich lub dziwnych porównań, ale ma świetny program i zdrowomyślący człowiek po dłuższym namyśle przyzna mu rację.
Nie chodzi o to, co kto myśli o gejach, tylko co dla nich zrobi. Ja np. jestem katolikiem, ale postokroć wolę zagłosować na wolnościowca ateistę, niż katolika socjalistę, bo nic mi z tego, że gość jest katolikiem, skoro wprowadzi nowe podatki i ograniczy ludzi w ich wolnych wyborach.
2
Rafinha rozegrał w tym sezonie jakieś 120 minut. O 120 za dużo. Takich słabych piłkarzy trzeba się po prostu pozbyć, ułożyć system pasujący do kadry i szukać piłkarzy, których potrzebujemy i mają odpowiednią jakość.
Ja się zgadzam, że rezerwowi grają za mało, ale nie we wszystkich przypadkach to wynika z tego, że Valverde ich "nie lubi". Czasem piłkarz jest po prostu za słaby. Mówię tu głównie o Denisie i Rafinhi.
17
Myślę, że dla geja lepiej byłoby, gdyby zamiast na manifestację poszedł do pracy, w której państwo nie zabiera mu 50 % pensji w podatkach. Wtedy byłby spełnionym człowiekiem i nawet nie chciałoby się mu chodzić na jakieś durne manifestacje, które paradoksalnie mu tylko przeszkadzają. Jeżeli będzie sobie siedział ze swoim homoseksualizmem spokojnie na kanapie w domu, to nie będzie zniechęcał do siebie ludzi, bo chyba tego ludzie nie lubią, gdy ktoś w ten sposób szuka jakiegoś poklasku.
20
No dał, ale nie znaczy, że jest to głupie, tylko nietypowe. W erze politycznej poprawności i lania wody taka wypowiedź pozytywnie zyskuje.
0
Bywało też tak, że Coutinho rzeczywiście zastępował Iniestę, a Dembele grał na prawej stronie, np. mecz z Gironą 6-1.
O to nie miałbym jakichś większych zarzutów do trenera, nie lubię marnowania zawodników, nie lubię, gdy grają na nie swojej pozycji, ale też ciężko zmieścić Iniestę, Coutinho, Messiego i Dembele razem na boisku.
0
Znaczy wtedy Dembele miał kontuzję. Potem to różnie bywało, np. w najważniejszych meczach Coutinho grał tam zamiast Dembele, żeby była większa kontrola w defensywie. Miało to jakiś sens. Teraz nie ma żadnego.
2
Wystawiał go tam w sumie trochę z obowiązku, szybko tego zaprzestał. Nie ma o czym mówić.
Nie miał kogo wystawić na prawej stronie, więc dał tam Coutinho. Teraz natomiast ma tam kogo wystawić i Dembele zamiast grać na prawej stronie to gra na lewej lub grzeje dupę na ławce. Tego nie mogę zrozumieć.
4
Osoby, które wymyśliły rodzynki i sernik miały mocno zryty gar. Połączenie tego razem to już jest wyższy poziom patologii gastronomicznej.