19

Najpiękniejsze, że wygrał Hiszpan, więc nawet lokalna prasa oraz hiszpańscy kibice nie będą bronić Viniciusa i reszty obrażalskich panienek.

2

@Pressinho Natomiast Leo wykręcił w tamtym sezonie 115 G+A i nawet jeśli dorzucić Ronaldowi statystyki Marka Saganowskiego to wypadnie gorzej. Co więcej sam pokazałeś, że takie porównanie ma ogromny sens, ponieważ o ile CR7 nie ma podjazdu do najlepszych lat Messiego, tak wypada lepiej w porównaniu z życiówkami innych piłkarzami, bo jak sam przykładowo zauważyłeś:
Prime Cristiano > Prime Lewego.
Przy porównaniu Leo z Haalandem jest o wiele więcej statystyk wypadających na korzyść Messiego, a bramki z wolnych są jedynie dodatkiem. Biorąc pod uwagę zdobyte przez nich trofea, Lionel także wygrał Mistrzostwo Kraju, a na UCL Norwega odpowiedział Mistrzostwem Świata, więc absolutnie nie wypada od niego w tej kwestii gorzej.
@kanver_ Pisałem wszystko na szybko, więc wyszło trochę chaotycznie, ale najważniejszy jest przekaz jaki chciałem osiągnąć, czyli:


14

Jestem kompletnie niezaskoczony tym, że niepokalani k(r)u(l)rewscy okazali brak jakiegokolwiek szacunku dla rywali odwołując 50-osobowy orszak, kiedy tylko dowiedzieli się o zasłużonym zwycięstwie Rodriego, ale niebywale śmieszy mnie hipokryzja oraz płacz kibicującym im madryteczkom z Polski. Tak bardzo próbowali wypłakać Ballon D'ora dla Grzegorza Florydy, iż faktycznie uwierzyli w jego niepodważalną kandydaturę, nawet pomimo tego, że wśród zawodników ich ukochanego klubu znajdował się piłkarz z lepszymi statystykami od brazylijskiego płaczka. Ból dupy do tej pory nie pozwala im pogodzić się z wygranymi przez Messiego Złotymi Piłkami, ale nie czują obiekcji przed jęczeniem o obrabowaniu z tej nagrody człowieka z gorszą punktacją kanadyjską od liczby bramek strzelonych przez Leo w 2021 roku. Wystarczy porównać różnicę w statystykach pomiędzy Lionelem a Lewym i Haalandem oraz między Viniciusem a Rodrim i Bellinghamem, aby stwierdzić, że faktycznie niezasłużoną była jedynie nagroda dla piłkarza, o którego obdarowanie tak usilnie optowali. Futbol został dzisiaj ocalony - przecież gdyby zwycięzcą Złotej Piłki został skrzydłowy z tak słabymi, w porównaniu do innych triumfatorów tego plebiscytu, umiejętnościami, to tytułem najlepszego piłkarza świata zostałby okrzyknięty piłkarz, który 10-15 lat temu nadawałby się co najwyżej do podawania wody na treningach wielkim sportowcom pokroju Lewego, Suareza, Xaviego, Griezmanna, Buffona itd., których przez prowadzenie kariery w latach świetności Lionela z Cristiano, ominęła szansa na otrzymanie tej nagrody.



*Do dnia głosowania Lewy zdobył jeszcze bodajże 4 gole, natomiast Leo 2

https://x.com/FinBogasson11/status/1797610806655459699
Najlepszy strzelec Primera Division - Artem Dovbyk
Najlepszy asystent Primera Division - Alex Baena
MVP La Ligi - Jude Bellingham
Najlepszy strzelec Ligi Mistrzów - Harry Kane & Kylian Mbappe
Najlepszy asystent Ligi Mistrzów - Jude Bellingham & Marcel Sabitzer & VINICIUS
MVP UCL - VINICIUS
Najlepszy strzelec Copa America - Lautaro Martinez
Najlepszy asystent Copa America - James Rodriguez
MVP Copy - James Rodriguez
Wyróżnienia te wyraźnie pokazują, że nie było absolutnie jakichkolwiek podstaw do robienia z Viniciusa żelaznego kandydata do zwycięstwa i wysuwania go ponad status jednego z głównych kandydatów do triumfu. Zwycięstwo Brazylijczyka nie byłoby zaskoczeniem, jednak triumf Rodriego także jest w pełni zasłużony.

0

@JordiAlbion Tyle że France Football tego nie wyświetliło tylko Lequipe, a madryteczki się podjarały i szerzą fake newsa, że wyszło to od organizatorów nagrody. To jest taki sam rozmiar skandalu, jak gdyby Meczyki wykupiły prawa do nadawania transmisji w Polsce i wyświetlały memy w studiu, śmieszkując jednocześnie z Realu.
@bartas97 Oznaczam Cię pod tym, bo czytając komentarze zauważyłem, że też się na to złapałeś.

10

Serio madryteczki spłakały się o memy, że to hejt i brak szacunku, kiedy ich ukochany klub prowadzi politykę szerzenia publicznego linczu oraz zastraszania sędziów przy użyciu klubowej reżimówki XDDDDDDD


XDDD „disgrace to humanity" Co tam wojny, kataklizmy, plagi... Prawdziwą tragedią dla ludzkości jest to, że ciśnięta jest beka z człowieka bez klasy, który sam nie potrafi okazywać innym szacunku.

15

Chciałbym jedynie zauważyć, że kibice niepokalanych madryteczek już drugi rok z rzędu zesrali się o Złotą Piłkę i to powołując się w obydwu przypadkach na zupełnie różne od siebie standardy zależne od wygody własnych opinii:


3

1

@creative7 Chyba ze 124


32

Podczas gdy Blaugrana Flicka roznosi kolejnych rywali, Kapitan Marc Andre ter Stegen prowadzi aktywną rehabilitację po kontuzji kolana:


0

@Kasy Byłoby wtedy jeszcze lepiej, bo jedynie szybciej wybiegłby na spalonego, co zresztą kilkukrotnie działo się już w tym sezonie.

16

Jednego się powinni ludzie nauczyć, bo już widzę płacz o fart ze spalonymi. Pułapki offside'owe to nie jest żadne szczęście tylko dobra interwencja defensywy taka sama jak odbiór czy przechwyt piłki. Wczorajszy spalony byłby znaczący, gdyby się Alex Balde jak fajtłapa nie ustawił, bo środkowi obrońcy wyraźnie przepuścili Kane'a przed siebie. To nie są żadne błędy ani fart defensorów, bo gdyby zlikwidować zasadę offside'ów to Inigo z Pau Cubarsim, po prostu bezpośrednio kryliby napastników Bayernu i grali na wybijanie piłek przy pojedynkavh powietrznych.

5

Najlepszy brazylijski piłkarz świata + jak gra w reprezentacji, to rodacy nie muszą się go wstydzić w przeciwieństwie do Grześka Florydy.

3

Gol wieńczący hat-trick Raphinhi był jego 100 bramką w karierze, jeśli Transfermarkt ma dobre dane. Co sobie Piranha uczcił jubileusz, to nie mam pytań :D

2

@Sulimo W Walencji teraz afera z tym jest. Jeszcze wyszło, że żonka trenera higieny nie trzymała, bo u Pepelu zdiagnozowano po wszystkim liżmę.

0

@Bulbazaur17 Kapitan przeleciał żonę trenera i atmosfera u nich w szatni jest taka sobie średnia :/

1

@Yoshi94 Gdzie ja napisałem, że nie jest poważnym bramkarzem? Pisałem, że nie ma na kuli ziemskiej bramkarza, który uznałby to za dobry pomysł i miałem rację, bo MAtS po stracie tej bramki doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Ponadto sytuacja, którą udostępniłeś jest całkowicie odmienna od omawianej, bo Carrasco dostał w niej piłkę pod nogi, a nie na dobieg, dalej od pola karnego, a i samo ustawienie bramkarza było o wiele bardziej wysunięte, więc jak następnym razem będziesz próbował przywoływać analogiczne sytuacje, to chociaż postaraj się, aby wybrać odpowiedni do tego przykład :)

1

@Roobo Nie ma bramkarza na kuli ziemskiej, który za dobry pomysł uznałby wychodzenie do piłki spadającej 15 metrów przed polem karnym, kiedy znajduje się względem niej w tej samej odległości co szybki skrzydłowy przeciwnika. Wystarczy, że zawodnik Sevilli dopadłby do niej szybciej i byłaby pusta bramka. Jedyne za co można go winić, to że nie wybronił sam na sam.

5

Zastanawia mnie, jakie to tęgie głowy musiały się zebrać, aby stwierdzić, że ból fizyczny upośledza zdolność widzenia, po czym uznały, że Busquets wtedy symulował, szczególnie że w dzisiejszym futbolu każde uderzenie w głowę jest traktowane jako faul. Natomiast Sneijder ma po prostu ból dupy o finał Mistrzostw Świata z 2010 i dlatego gada takie głupoty. Niech lepiej zamknie mordę i cieszy się, że dzięki Diego Milito powstał mit jego wielkiej kariery, bo po za jednym udanym sezonem w karierze, ten odrzut z Realu był zwykłym średniakiem, który większość lat swojej kariery spędził na grze w średnich ligach pokroju Eredivisie czy tureckiej. Ludzie śmieją się, że Vinicius może zostać jednym z najsłabszych zwycięzców Ballon D'ora w XXI wieku, ale gdyby ktoś wpadł na pomysł wręczenia tej nagrody Sneijderowi w 2010, to Złotą Piłkę dostałby koleś z gorszy karierowo od Comana czy Gabriela Jesusa.

1

@messi564 Masz się czym chwalić oglądając to gówno, nie ma co.


0

@BORO_12 Dokładnie tak jak napisałem, wolisz uciec od dyskusji i zamiast kontrować argumentami próbujesz mnie zdyskredytować pustosłowiem. Ciężko zakończyć coś, czego się nawet nie rozpoczęło ;))
Ja w zamian za to polecam Ci obejrzeć mecze Sivery z Alaves czy Rajkovicia z Majorki, którzy mają nieporównywalnie lepsze CV od Vallesa oraz podobną do niego średnią straconych bramek na mecz z ubiegłego sezonu i odpowiedzieć sobie na pytanie w czym niby są od niego gorsi, że nie ubiegasz o ich zakontraktowanie. Czyżby dlatego, że guru nie wspomniał o nich w swoich komentarzach?

1

@BORO_12 Wiadomo, kiedy nie potrafi się na coś odpowiedzieć, najwygodniej jest uciec od rozmowy. Dyskusja nie ma sensu z mojej winy, kiedy ty odniosłeś się jedynie do ostatniego akapitu, a poprzednie określiłeś głupotami bez posłużenia się kontrą jakiegokolwiek argumentu, ale nie przeszkadza Ci to w zarzucaniu innym bezsensowności?
W jaki sposób bycie bramkarzem spowalnia tempo rozwoju w odniesieniu do innych ludzi? Jeśli masz na myśli to, że później od zawodników z innych pozycji rozpoczynają oni grę w wyjściowych XI poważnych klubów, tylko nie potrafisz tego ująć w słowa, to bardzo naginasz rzeczywistość pod własną opinię, bo dotyczyć to może zawodników, którzy ledwo skończyli 20-stkę, a nie kolesia, któremu brakuje 3 lat do 30-tki.

0

@krol211 Wystarczy być zwykłym kibicem, aby stwierdzić fakt, że piłkarze pokroju Rasiaka, Breretona Diaza, czy Vallesa nadają się co najwyżej do drużyn walczących o utrzymanie, a nie do klubu pokroju FC Barcelony.
Deco przed objęciem stanowiska Dyrektora Sportowego w Barcy zbierał doświadczenie pracując jako agent. Przykładowo transfer Raphinhi został załatwiony głównie dzięki jego wzajemnej z zawodnikiem przychylności w stronę Blaugrany. Bardzo zuchwałe, aby rzucać takie fałszywe populizmy w jego kierunku, szczególnie traktując jako autorytet szeregowego skauta 12-tej obecnie drużyny w tabeli Ligue 1.

@BORO_12 Nie wzięli go, bo nie było nawet cienia zainteresowania nim i do tej pory temat jego transferu nie istnieje. Przecież gdyby faktycznie występowała chęć podpisania go po wygaśnięciu kontraktu, to gazety już teraz grzałyby temat, tak jak było z każdym piłkarzem, który w ostatnich sezonach przybył do Barcy po wygaśnięciu umowy z poprzednim klubem, a w przypadku Vallesa media nawet plotek nie kreują.
Nie był w żadnej topce, bo bycie w górnej części tabeli na 20-kilku bramkarzy to żadna czołówka, szczególnie że po uwzględnieniu Łunina, który nie rozegrał wystarczającej liczby meczów do zostania sklasyfikowanym, poleciałby jeszcze niżej.
W jaki sposób bramkarze dłużej się rozwijają? Później dorastają, wolniej rosną, stanowią jakiś inny gatunek od człowieka, czy o co chodzi? Co ty za głupotę tu nakreśliłeś XD

0

@BORO_12 @krol211 Gdzie cieniaka, który w wieku 27 lat rozegrał jeden sezon w karierze na poziomie wyższym niż druga liga do Barcelony XDDDDD Nie bez powodu po kontuzji MAtSa jego temat nawet nie istniał, a i teraz Klub w żaden sposób się nim nie interesuje i jedynie wygasający za kilka miesięcy kontrakt był pretekstem dla dziennikarzyny Mundo Deportivo do powiązania go z Barcą. W dyrekcji sportowej Blaugrany nie pracują pierwsze lepsze miernoty, aby składać propozycje transferów nadających się co najwyżej do słabiaków pokroju Stade Rennes czy innego Espanyolu, a nie do drużyny ze światowej czołówki.

0

@barcelonaLM ludzie ze zbyt dużą ilością wolnego czasu spamujący swoim ukochanym półsportem na forum piłkarskim tax
@Encore Popularność w amerykańskim mainstreamie nie oznacza automatycznie popularności na całym świecie. Praktycznie wszystkie źródła podają te dane:
https://www.worldatlas.com/articles/what-are-the-most-popular-sports-in-the-world.html
https://bestdiplomats.org/most-popular-sports-in-the-world/

3

@barcelonaLM @Encore Dlatego krykiet ma o ponad miliard większą oglądalność od tenisa?
https://ipv6.topendsports.com/world/lists/popular-sport/fans.htm

9

@Encore A widziałeś kiedyś w akcji Sachina Tendulkara? W końcu rozegrał ponad 1000 meczy w krykieta.

3

@Tasde Ten ziomek od wywiadów z Radia Zet? Nawet fajnie je prowadził. Ja tam go lubię, PDW

0

@brd42 Ronald Koeman po sezonie z wygranym Pucharem Króla stracił dwóch najlepszych napastników w drużynie. Sorry, ale nie powiesz mi, że Holender miał komfortową sytuację, kiedy wymieniono mu Messiego z Griezmannem na Luuka de Jonga, który do Barcy trafił z konieczności załatania dziury po Francuzie i kontuzjowanym Braithwaite'cie. Tylko i wyłącznie jego zasługą jest to, że gdyby nie sytuacja finansowa to powinien zostać wykupiony z Sevilli, ponieważ sprawdził się lepiej od będącego transferem dla kibiców Depayem. Już na dobry rok przed podpisaniem Memphisa był duży hype na jego przyjście, szczególnie w wyniku wygasającego kontraktu z Olympique'iem. Wystarczy, że przejrzysz komentarze pod artykułami sprzed 3-4 lat, które zapowiadały jego przybycie, a zobaczysz jak wysokie panowało tu wówczas poparcie dla jego transferu. Ciekawe, że to początkowo wyśmiewany Luuk, którego wypożyczenie było wynikiem działań zarządu związanych z redukcją płaconych pensji, okazał się przydatniejszym piłkarzem i to jego dobrze się dziś wspomina.
Pedri grał w tamtym sezonie 3 miesiące i właśnie na ten etap z początku 2022 roku, przypada jedyny okres dobrej gry za Xaviego w tamtych rozgrywkach. Wcześniej wyniki kompletnie nie różniły się od tych osiąganych za Holendra, a po marcu, kiedy Xavi zajechał kadrę przez brak rotacji, rozpoczęło się męczenie buły do końca sezonu, podczas którego zaprzepaszczono okazję na występ w Superpucharze Europy przeciwko Realowi. Czym niby tamten sezon byłby gorszy, gdyby okazano szacunek Ronaldowi Koemanowi i pozwolono na kontynuowanie pracy do końca sezonu?
Hejt na Busiego jest idealnym przykładem życzeniowego myślenia kibiców, za którym nie idzie jakiekolwiek planowanie. Ludzie chcieli, żeby odszedł, pomimo braku w składzie odpowiedniej dla niego alternatywy i cieszyliby się z tego nawet, gdyby był ostatnim pomocnikiem w klubie. Czas pokazał, że Kapitan powinien zostać do czasu znalezienia jego następcy, bo w minionym sezonie graliśmy z gorszymi od 35-letniego emeryta Frenkiem i Romeu, a w obecnym po kontuzji 17-latka, który z przymusu został graczem wyjściowej XI, nie mamy w drużynie jakiegokolwiek ŚPD.
Nie zwalam winy za działania zarządu na kibiców, bo nie mamy bezpośredniego wpływu na prowadzenie Klubu, jednak zauważam, że śmieszne jest zgrywanie po czasie wielce oświeconych, skoro w momencie podejmowania złych decyzji w pełni się je popierało. Pomimo mojej wielkiej sympatii do Joana Laporty, muszę uczciwie stwierdzić, że jest populistą, a Bartomeu był jeszcze większym i obydwaj w swoich czynach zwracają dużą uwagę na opinię publiczną. Sama la bamba jest zbyt mała, aby być znaczącą dla czegokolwiek większego, ale powtarzające się opinie nadchodzące od "kibiców" z całego świata, które najczęściej przyjmują formę hejtu, mają pośredni wpływ na działania ludzi zarządzających Klubem.

2

@brd42 Przywołując innych piłkarzy można wspomnieć o Leo Messim, o którym ludzie z tej strony pisali, że nie nadaje się na Kapitana, a które to bzdury całkowicie zweryfikowała jego postawa w kadrze Argentyny, albo o hejcie na Sergio Busquetsa, po którego odejściu szybko okazało się, że nie ma bez niego kreacji i teraz są wielkie poszukiwania 6-tki do składu, czy o jakiejkolwiek innej Legendzie, którą znudzeni "kibice" wyzywali od najgorszych, a po której teraz płaczą, kiedy ich emocje ochłonęły.
Przykład Ronalda Koemana jest niezwykle trafny, jednak w zupełnie odwrotną stronę niż zastosowaną przez Ciebie. Holender, ku uciesze gawiedzi, został zwolniony w momencie, kiedy kontuzjowani byli Pedri, Dembouz i Ansu Fati, a nie miał jeszcze w składzie Lewego, Aubameyanga, Ferrana, Kounde i kilku innych ściągniętych później zawodników, a jednak przychodzący za niego Xavi, pomimo dostępu do lepszych piłkarzy, nie przyniósł długotrwałej poprawy poziomu i w identyczny sposób skompromitował się w Lidze Mistrzów.
Odwołując się do wcześniej wymienionych przez Ciebie piłkarzy, Coutinho także jest przykładem niekompetencji kibiców w wystawianiu opinii. W 2017 roku zdecydowana większość tej strony oponowała za jego transferem do Barcy i nikt wtedy nie przejmował się, że płacą za niego kilkadziesiąt MLN € za dużo. 2 lata później ci sami eksperci cieszyli się z wysłania go do Bayernu, które nie mogło służyć niczemu innemu niż spadkowi jego wartości rynkowej, bo nie da się znaleźć innego zastosowania w wypożyczeniu piłkarza, na którego wcześniej lekką ręką wywaliło się kilkaset MLN, tylko dlatego że rozegrał słabszy sezon (który liczbowo byłby 5 lat później uznawany za bardzo dobry) i co więcej do zespołu z czołówki, który nie jest na tyle głupi, aby ogrywać innemu klubowi cudzego piłkarza. Najśmieszniejsze, iż poczyniono to wszystko dla zrobienia miejsca w składzie Antoine'owi Griezmannowi, który będąc później wielce hejtowanym, wykręcił w drugim sezonie liczby, których powtórzenie 2 lata później w Atletico, było nazywane przez niektórych jego życiową formą oraz Neymarowi, którego powrót, jeśli doszedłby do skutku, zapewne doprowadziłby do bankructwa Klubu w trakcie covidu, a przynajmniej znacząco utrudnił kwestię późniejszych rejestracji, bo trzymanie w składzie kolejnego zawodnika z kontraktem na zarobki rzędu kilkudziesięciu MLN €, byłoby dla Klubu fatalne w skutkach.
Serio, dożywotnie panowanie Bartomeu w Barcelonie przyniosłoby mniej szkód, niż gdyby zebraną kapitułę "kibiców" z la bamby dopuścić do chociaż jednodniowej kadencji na stanowiskach decyzyjnych w FC Barcelonie.
@don'T.R.I.P.e Tyle, że Raphinha nie stał się żadnym innym piłkarzem za Flicka, bo cały 2024 ma znakomity i już na wiosnę za Xaviego pokazywał wysoką formę, przykładowo carry'ując Blaugranę w meczach z PSG. W kontekście Lewego także bardzo wiele pozwalało sądzić, że przyjście do Klubu trenera, pod którym Robert rozegrał najlepsze lata swojej kariery, przyniesie poprawę jego poziomu, szczególnie że wyraźnym powodem jego spadku była jakość treningów w Barcelonie, która wpłynęła na niego po przejechaniu jesieni na formie z Monachium.
Ponadto mało eleganckie jest życzenie piłkarzowi końca kariery, wysyłając go do państwa, którego promowanie może wywoływać dysonans moralny ze względu na łamanie w nim praw człowieka, tylko po to aby później krytykować piłkarzy bez ambicji sportowej, sprzedających się szejkom za petrodolary.

1

@brd42 Nie mylili się w kwestii Moriby i Puiga? Przecież pierwszy przed odejściem do Lipska, a drugi przed odstawieniem przez Koemana, byli tu uznawani za wielkie talenty na lata, a póki co jeden jest rozsyłany po wypożyczeniach, a drugi skończył w Hollywood. Gubisz się w zeznaniach.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?