0

@Michau98 Gdzie ja pisałem, że Laporta jest zbawcą? Zauważyłem jedynie, że hejtowanie go za te słowa, jest zwykłym czepialstwem i wiecznym malkontenctwem. Prezydent powinien być oceniany przez pryzmat sytuacji instytucjonalnej, do jakiej doprowadza klub, a nie za to co sobie gada w wywiadach, tym bardziej iż trzeba Laporcie oddać, że pomimo paprania się w gównie pozostawionym przez Bartomeu, wyciągnął Klub ze skraju bankructwa, a co więcej zbudował całkiem niezły skład, który wystarczył do wygrania Ligi w poprzednim sezonie.
@Guti84 W jaki niby sposób zainteresowanie daną dyscypliną sportu ma ujmować ciężkiej pracy włożonej przez jej wykonawców w osiągane sukcesy? Kierując się twoim sposobem myślenia polegającym na umniejszaniu dziedzinom nie przyciągającym twojej uwagi, równie dobrze mógłby tu przyjść jakiś koneser curlingu i napisać, że gówno go obchodzi piłka nożna, a wygrywane w niej trofea nie mają jakiegokolwiek znaczenia. Barcelońscy wrotkarze przynajmniej sami sobie wywalczyli te 22 wygrane Ligi Europejskie, w przeciwieństwie do chociażby takiego Nacho, którego wszystkie osiągniecia sportowe są zasługą kolegów z drużyny, dla których grzecznie grzał ławę przez całą karierę.
@th@les Wiadomo, że drużyna piłkarska ma największy wkład w budżet Klubu, ale w jaki sposób zaprzecza to wielosekcyjnej strukturze Barcy, o której mówił Laporta?

0

@Michau98 Tak by można podsumować każdy twój wysryw na tej stronie. Zbij sobie piątkę z muniakiem i wracaj na notatnik orędowniku niepokalanej.

11

No i Laporta ma rację, bo Barca to wielosekcyjny klub i jej Prezydent nie może dyskryminować sukcesów pozostałych zespołów, bo w nogę od kilku lat idzie słabo w LM. Widzę, że w komentarzach zebrał się najgorszy sort kibiców piłki, zachowujących się, jakby futbol był jedyną dyscypliną sportu na świecie. Ten sam casus co Amerykanie nie znający żadnej kultury poza swoją własną i żyjący w przeświadczeniu o jej wyższości nad innymi.

0

@Rysiu Laporte przed transferem do Arabii był już długi czas poza formą, a w Citizens był ostatnim obrońcą w hierarchii do gry. Po tym jak zdecydował się na grę w lidze o poziomie polskiej IV Ligi wgl nie powinien być brany pod uwagę w kontekście powołań do kadry. Natomiast Vivian to popełniający masę błędów zwykły średniak. Śmieszne jest to, że Inigo Martinez, który niekontuzjowany jest jednym z najlepszych hiszpańskich obrońców, był przez tyle lat lekceważąco pomijany przy powołaniach, a Vivian, niebędący za czasów gry Inigo w Athleticu nawet drugim najlepszym obrońcą, dostaje powołanie, pomimo zawaleniu meczu z Kolumbią, czyli jedynego spotkania z poważnym rywalem, które rozegrał w kadrze.

@takisobiektos Jak dalej było gorzej skoro swoje najlepsze mecze przeciwko PSG, czy Napoli rozegrał 2,5 miesiąca po debiucie? Generalnie znalazło by się paru hiszpańskich defensorów, których powołanie kosztem Cubarsiego byłoby zrozumiałe, ale na pewno nie należy do nich Vivian, za którego nie oddałbym Erica Garcii, a co tu dopiero mówić o fenomenie, będącym tak dobrym środkowym obrońcą, który jednocześnie nie osiągnął nawet pełnoletności.

10

@takisobiektos W piłkę nożną

2

Serio de la Fuente wolał słabiaka Viviana i grającego w amatorskiej lidze Laporte od Cubarsiego XD Robin Le Normand tam się będzie musiał dwoić i troić, żeby środek obrony Hiszpanii nie był darmową autostradą do bramki dla przeciwników.

6

@Destroyer_of_Worlds Jeden z najgłupszych mitów z tą skrzywioną psychiką, bo się przegrało mecz w Lidze Mistrzów XD Setki drużyn z różnych lig przegrywają większość meczy w sezonie i świat się od tego nie zawala. Już była taka gadka, że jak Weterani odejdą to Barcelonę opuści jakiś wyimaginowany gen przegrywa i co? Legendy klepią sobie w siatkonogę popijając yerba mate w gorącym Vice City, a klątwa wpierdzieli została podtrzymana xD

10

Najważniejszym z kadencji Xaviego pozostanie fakt, że dając szanse młodym stworzył podwaliny - części do czołgu Fuhrera Hansa Flicka, który w przyszłym sezonie rozjedzie Real 6:0 na Bernabeu.

3

@Pawlak1992 Cheems a Pieseł to dwa różne psy, z dwóch róznych memów

0

@ViscaelBarca2007 Jak Real jest jedynym klubem, który broni honoru, skoro tylko w ostatnich 5 latach, Sevilla dwukrotnie wygrała Ligę Europy i to przeciwko zespołom z Italii w finale + Villarreal dołożył jedno zwycięstwo przeciwko United, a Atletico zazwyczaj dochodziło do ćwierćfinału w UCL. Jeśli tylko jedna drużyna miałaby chronić dobrego imienia La Ligi, to w takim razie Serie A nie broni żadna, bo od czasu upadku sportowego Juventusu, żadna z włoskich drużyn nie liczy się poważnie w Europie, z wyjątkiem potwierdzającego regułę jednorazowego wystrzału z ubiegłego sezonu, który i tak wydarzył się dzięki tonie farta, bo potrafiali na siebie w drabince, więc siłą rzeczy nie mogli odpaść wszyscy.
Gdyby ten ranking był liczony prawidłowo, to uwzględniały by gradację wartości pomiędzy punktami zdobywanymi w UCL, a w Lidze Konferencji, a wówczas Serie A poleciałaby wyraźnie w dół. Jedynym miarodajnym czynnikiem warunkującym poziom danej ligi jest tak naprawdę porównanie wyników w międzynarodowych rozgrywkach pomiędzy klubami z poszczególnych państw, a w liczbie zdobytych międzynarodowych trofeów liga hiszpańska wypada akurat bardzo korzystnie. Sorry, ale punktów nabijanych w drugorzędnych ligach włoskie kluby do gablotki nie wstawią.

0

@Hindus Przecież włoskie kluby corocznie dostają wpierdziel w europejskich pucharach. Od czasu Trypletu Interu z 2010 kluby z Serie A nie wygrały niczego poza pucharem biedronki, gdzie w tym samym czasie 5 różnych hiszpańskich zespołów wygrało 16 trofeów. Lidze włoskiej to już dużo bliżej do Ligue 1 niż nawet do Bundesligi, a perspektyw na poprawę nie widać, bo bieda piszczy tam jeszcze głośniej niż w Hiszpanii.

@ViscaelBarca2007 Akurat w perspektywie długoterminowej to Primera Division wyprzedza każdą z lig, a Serie A po prostu miażdży. Kierować się rankingami absolutnie nie polecam, równie dobrze mógłbyś Belgów ogłosić mistrzami świata, bo przez lata byli na pierwszym miejscu rankingu FIFA, a do rzeczywistości miało się to tak jak 5 miejsce Polaków w 2018.

1

@97ketrab Wiadomo, że turniej wszystko zweryfikuje, ale tak samo można by napisać o każdej z drużyn.

1

@97ketrab Przecież Brazylijczycy mają teraz cienką kadrę, zdecydowanie najsłabszą w XXI wieku. Żałosna pomoc i słaba defensywa, a wielkie ofensywne gwiazdy z Realu zawodzą w reprezentacji i mają w niej mierne liczby. Nie bez powodu Canarinhos przegrywają ostatnio wszystko jak leci, a w eliminacjach do Mundialu ledwo co łapią się na premiowane awansem pozycje.

2

@Marcelinho99 No i kto by tą Barcę wyprzedził w Premier League? Tottenham z Aston Villą, a może Chelsea? Czym się niby takie Rayo Vallecano różni od Crystal Palace? Stwierdziłbym nawet, że w Premier League Barca miałaby lepszy dorobek punktowy niż teraz, bo tam są takie ogromne przestrzenie w defensywie, że zagranie piłki do Robercika nie kończyłoby się natychmiastowym doskokiem dwóch obrońców i stratą piłki. Na luzie byśmy tam walczyli o podium z Liverpoolem i Arsenalem, szczególnie że skończyłoby się takie żmudne kopanie się po czole przeciwko autobusom.

3

@NeroTFP1 Mickiewicz, Szklarski, Nienacki
No a z zagranicy Tolkien i Verne

4

@Firestone Słowa Gündoğana?
Araujo: Ja wolę zatrzymać dla siebie to, co myślę. Mam kodeks wartości i myślę, że należy go uszanować.

Rzeczywiście straszne rzeczy na tego Gundogana powiedział. Wręcz karygodne.

2

@Firestone Więc liczę na równie konstruktywną krytykę w kontekście samego siebie, chyba że Gundogan jest w stanie jedynie rozmawiać o innych.

5

@sokot Idź spać chorągiewko, zanim jeszcze jakaś głupotę napiszesz

3

@Firestone Weteran szatni Barcy, czy City? Ciekawe czy po dzisiejszym meczu też będzie narzekał przed kamerami na swój brak zaangażowania przy rajdzie Diaza, czy jednak afery potrafi kręcić tylko na kolegów.

0

Ciekawe, czy teraz Gundogan wyjdzie i powie w wywiadzie, że na takim poziomie w 90 minucie nie można puszczać przeciwnika bez pressingu w środku pola, czy jednak afery w mediach potrafi kręcić tylko na kolegów.

1

@MesQueUnClub96 Tym, że Martinez nie pomawiał nikogo o rasizm jak Grzegorz Floryda z Madrytu

0

@kuz @kigani Niekoniecznie będzie się to za nim ciągnąć, bo właściwie to nie popełnił typowego błędu, czyli nie dał się kompromitująco przedryblować, tylko po prostu wyciął kolesia i osłabił zespół wypadając z boiska. Gdyby było inaczej, to byłby wyśmiewany jak jakiś Maguire albo Upamecano, a tak to na dłużej zapamiętają mu to tylko jakieś wiecznie niezadowolone płaczki. Taki na przykład Ramos wielokrotnie osłabiał Real łapiąc czerwone kartki i dzisiaj jest mu to liczone in plus, jako wyraz charakteru i woli walki.

0

@tomcias10 Wcisnęli by sprzed pola karnego jak Vitinha, bo Frenkie zostawiał wielkie przestrzenie nie kryjąc przeciwników, dostaliby karnego bo faul Cancelo nie wynikł z pokrywania dwóch pozycji jednocześnie z powodu absencji jednego piłkarza, tylko po prostu wbił się w nogi Dembouza (zresztą już wcześniej dawał się objeżdżać, w pierwszym meczu też wyciął Mbappe w polu karnym), plus Katarczykom pewnie w końcu udałoby się trafić z niewielkiego kąta. Xavi ustawił taktycznie drużynę w taki sposób, że już przed czerwoną kartką PSG przejęło środek pola. Takie liczenie na farta i nieskuteczność Paryżan nie skończyłoby się dobrze.

0

@tomcias10 Stracilibyśmy tak czy siak z taką grą

0

@tomcias10 Uratował w taki sposób, że nie straciliśmy gola w tej akcji. Wiadomo, że też nie jest bez winy, bo naprawiał swój błąd, ale to nie prawda, że przegraliśmy jedynie przez czerwoną kartkę, bo przy słabiutkim Cancelo, czy Frenkie'm któremu nie chce się doskakiwać do krycia, to równie dobrze PSG i tak mogłoby nastrzelać goli. Ponadto w 10 też trzeba grać umiejętnie, a Barca pomimo kompletnego wyłączenia się z ofensywy, nie zaczęła bronić całym zespołem, zostawiając duże luki w defensywie.

3

@Sysia11 Jak Deco zacznie wyłapywać argentyńskie dzieci czułe na moc niczym Jedi, a do tego ściągniemy Cuti Martineza za MAtSa, przyszłego zdobywcę Ballon D'or Almadę i Alejo Veliza z Rosario to wtedy wygramy, Segunda Division

2

Nie no nie mogę, 8 lat kompromitacji pod rząd. Ja kumam odpaść normalnie, z honorem, ale to jest rok w rok ten sam kilkubramkowy pogrom. Worki pieniędzy wydane na piłkarzy, wagon wychowanków wyprodukowanych w La Masii, a i tak nieustannie ten sam piach w oczy. Zaczynam wierzyć, że ten klub jest naprawdę przeklęty.
Natomiast obwinianie Araujo to też wyższy poziom debilizmu, w takich sytuacjach zawsze powinno się ratować zespół, nawet kosztem czerwonej. Jak drużyna gra w 10, to powinna się wyłączyć z ataku, cofnąć do obrony, może nawet stracić 1-2 bramki, ale nie 4. Przecież gdyby to nam się tak przytrafiło, że jakieś pastuchy z La Ligi dostałyby czerwoną, to nie skończyło by się to manitą, tylko co najwyżej wygraną w męczarniach po jakimś farfoclu Raphinhi. Skoro byliśmy zdolni do straty 4 goli to znaczy, że i w 11 byśmy przegrali i nie ma co wiecznie liczyć na farta.

Tyle dobrze, że w niedzielę Real zapłaci rachunek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

2

@MesQueUnClub96 Rzecz jasna, że musi się składać. Jakby wygrać Superpuchar, Puchar Ligi i Lige Konferencji to też są 3 trofea, ale do Trypletu wliczają się konkretne 3 trofea, a nie byle jakie 3 trofea.

7

@AlwaysBlaugrana Ronald ją dobrze wykopał, tylko Roberto się taką gracją wykazał, że odbił piłkę pod nogi Dembouza

1

@HighestInTheRoom No i właśnie o to chodzi w tej grze. Piękne polityczne show, szkoda tylko że ten cudowny statement nie był kręcony w basenie

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?