1

Ale z Ciebie geniusz

3

Śmiem twierdzić, że Dembele zagrał całkiem niezłe spotkanie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale mam nadzieję, że tym razem "Komar" odpali na dobre i wywalczy sobie miejsce w wyjściowej "11" tworząc tercet D-S-M, i tym samym Cou wróci na nominalną pozycję, środkowego pomocnika (gdzie jego miejsce).

1

A Malcom to musi kończyć mecz wykorzystując takie sety, bo takie niewykorzystane kontrataki mogą potem decydować o ew. przejściu do dalszej fazy LM. Messi mu wykłada taką patelnię, a ten wali na siłę nad poprzeczkę.

1

Z tą defensywą to my możemy co najwyżej Copa del Rey obronić. Krycie na radar, cofanie się na piąty metr, Pique i Lenglet są tak zwrotni, że pierwszy lepszy rywal z "szybką" nogą manewruje ich jednym ruchem, generalnie nasza obrona to dramat. Jak do tego dołożyć nieobecnych w defensywie Semedo i Albę oraz niepewnego ter Stegena (mowa tylko o dzisiejszym spotkaniu) to mamy piękną ucztę dla ofensywy rywala.

0

Najlepszym "paczem" do tej gry będzie FM 2020, którego nowa odsłona również zacznie się od "paczów"... i tak od kilku lat...

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

7

Chłop przynajmniej sobie odpocznie, ogólnie nie można odebrać tego co zrobił dla klubu i co dalej robi. Owszem, dzisiejszy mecz był tragiczny w jego wykonaniu, ale teraz rodzi się pytanie, czy to jego zasługa, czy trenera który nie daje mu odpocząć odkąd się sezon rozpoczął. Tak czy inaczej, krótko podsumowując, Rakieta jest b.ważnym zawodnikiem w całej układance, aczkolwiek dzisiaj przeszedł samego siebie grając tak słabo, że aż zęby co jakiś czas trzeszczały.

1

Jak mawia klasyk - takimi meczami wygrywa się ligę...a serio patrząc na to co gramy, to szkoda strzępić ryja, kulturalnie - słabo to wygląda, oni tej Ligi Mistrzów w ten sposób nie wygrają.

0

hahahahahaha....a, nie sorry...

3

Przede wszystkim martwi forma Coutinho, niestety ale pod nieobecność Messiego facet w ogóle nie bierze ciężaru gry na siebie (póki co jedynie Suarez się podjął tego wyzwania). Poza tym mając takich graczy na skrzydłach jak Rafinha i Coutinho na skrzydał, praktycznie tych skrzydeł nie mamy...a to już w takim meczu jak wyjazd na Rayo widać.

26

W czym byliśmy dużo lepsi? W utrzymywaniu się przy piłce? Czy w przynudzaniu?

4

Rakitić biega jak żyd po pustym sklepie, a ten i tak ściąga Arthura (zawodnika, który wraz z Messim ogarniali co się na boisku dzieje).

38

W normalnie funkcjonującej drużynie i z normalnym człowiekiem na ławce trenerskiej taki Pique, Suarez czy Rakitić to dzisiaj grzecznie siedzieliby na trybunach i odpoczywaliby szukając formy i łapiąc trochę świeżości. W jaki sposób rezerwowi mają coś wnieść do drużyny, skoro trener przyspawał ich do ławki i za ch*ja ich nie chce ruszyć?! Vidal zaczyna łapać formę, jeb na ławe. Munir wchodzi, strzela, w następnych dwóch meczach jeb, na ławe i się nie ruszać! Denis Suarez to pierwsze minuty złapie chyba w Copa del Rey, a Rafinha będzie grywał ostatnie 5 minut i będzie się od niego oczekiwać ch&j wie czego. To już się zaczyna robić żałosne.

4

Ja prdl, a myślałem że po ostatnich meczach gorzej być nie może...gramy z będącą w fatalnej formie Valencią i co? i wielkie gówno. Gramy wolno, gramy bezbarwnie, gramy bez jednego obrońcy i napastnika oraz dzięki geniuszowi w marynarce, który stoi sobie przy linii bocznej gramy również bez jednego pomocnika (gdyż dzięki genialnej rotacji i umiejętnemu zestawianiu graczy w środku pola Rakitic równie dobrze mógłby siedzieć na trybunach i tyle samo by było z niego pożytku dziś). W tym wszystkim najbardziej przykre jest to, że naszego trenera zadowala remis z Valencią na wyjeździe (bo jak inaczej wytłumaczyć tak nonszalanckie decyzje jak zmiany dokonywane w ostatnich 10 minutach).

6

Pique pikuje w dół z formą, Rakitić tylko widnieje nazwiskiem na papierze, bo chłopa chyba dalej szukają w szatni i proszą o wyjście na boisko, Suarez przechodzi samego siebie. Myślę, że zbawieniem byłoby wpuszczenie Munira i Dembele, tak żeby gra choć trochę drgnęła.

3

Raczej remis, porażka i znów remis. Do tego w/w rezultaty to wyniki spotkań z takimi tuzami jak Girona czy Leganes. Jeżeli dla Ciebie takie wyniki to norma, to spoko. Jak dla mnie patrząc na rezultaty ostatnich spotkań, na rywali z którymi graliśmy oraz na styl naszej drużyny, uważam że to już kryzys.

20

Ileż tu ludzi małej wiary...Jezus Maria, Umtiti kontuzjowany, świat się zawalił, nic nie wygramy, spadniemy z ligi, rozwiążmy klub... Zachowujecie się jakbyśmy mieli jednego obrońcę w całej kadrze. Spokojnie, często jest tak że takie sytuację dodatkowo motywują zespół i i rezerwowi trafiają z formą. Przypomnę, że rok temu Samu wypadł na kilka tygodni i jakoś Pique z Vermą dali radę i to do tego stopnia że problem był kogo posadzić na ławce po powrocie do zdrowia Francuza

1

Dobra, jak już zaczynają się tłumaczenia, że ciężko było bo LEGANES zamknęło się na własnej połowie to ja dziękuję.
Szkoda tylko, że dwa razy uchylili drzwi i załatwili sobie 3 pkt.

2

Busquets póki co rusza się jakby miał 50-kilowy worek na plecach. Oby Sergio szybko wrócił do formy, bo inaczej dalej będziemy grali nudną, wolną piłkę polegającą na wymianie miliona bezsensownych podań wszerz i do tyłu.

31

Najlepsze w tym meczu jest to, że się już skończył. Najgorsze, że się w ogóle odbył.

1

Ta zabójcza forma może nas samych zabić. Pique chyba jeszcze nie ogarnął, że sezon się zaczął, S.Roberto zadżumiony zasłynął w tym spotkaniu tym, że w 88 minucie przy stanie 2:1 dla gospodarzy mając piłkę z boku boiska na 20 metrze od bramki rywala wycofuje futbolówkę do ter Stegena, Dembele z Munirem dotąd nie wyszli z szatni na mecz, Messi zapadł się pod ziemię, a Busquets do teraz kręci kółeczka na środku boiska i holuje piłkę od pół godziny. Mecz w naszym wykonaniu tak samo nijaki jak ten, który przetruchtaliśmy w Rzymie. Inna sprawa, że sędziowie w Hiszpanii są niepełnosprawni do tego stopnia, że główny arbiter po tym jak gospodarze zabierają 15 minut gry szukając piłki po trybunach i co chwile kładąc się na murawie...dolicza całe 180 sekund! Wisienka na torcie i podsumowanie hiszpańskiego VARu to sytuacja z końcówki spotkania kiedy to napastnik Leganes wpada bez piłki w ter Stegena waląc go po ryju tak, że Niemcowi jucha poszła z wargi i jeb, żółtka karta. Oczywiście VAR milczy, bo po kiego ch*ja weryfikować sytuację kiedy wynik jest odpowiedni i nie trzeba psuć.

0

Pięknie, popisów defensywie ciąg dalszy.

16

Wszyscy jadą po tym Munirze jakby co najmniej 5 stuprocentowych akcji zjebał, a nikt nie widzi nieudolności Dembele, który razem z Vermaelenem skutecznie wyłączyli naszą lewą flankę ułatwiając rywalom bronienie się poprzez zabezpieczenie środka i prawej strony boiska

26

Zajebiście nam Lenglet ustawił mecz, teraz dla przykładu Valverde powinien na Tottenham wystawić parę Pique - Vermaelen żeby Francuz ogarnął, że w takim klubie jak Barcelona nie przystoi odpierdalać takiej szopki i łatwo stracić swoje miejsce w hierarchii

3

No i teraz dzięki geniuszowi Lengletowi, będzie trzeba zapier**lać i walczyć o 3pkt. do ostatniej minuty. Czuję, że na boisku pojawi się Cou i Umtiti, a zejdną Arthur i Dembele. Niestety, ale Ousmane został w szatni...

1

Wszystko fajnie, ale mam nadzieję że nie będzie trzeba ratować wyniku i w przerwie wpuszczać Coutinho, S. Roberto i Rakiticia.

3

To już raczej zależy od samego Semedo i jego dyspozycji. Zważywszy, że Valverde zazwyczaj robi zmiany bardzo późno, łatwo wywnioskować, że jego decyzja o zmianie w przerwie nie była przypadkowa.

0

Mocny początek...

5

Z jednej skrajności w drugą skrajność, Barcelona wcale nie jest w grupie śmierci jak to nazywa katalońska prasa, z drugiej strony nazywanie przez madrycka prasę losowania średnim dla Barcy też jest nie do końca trafne.Grupa jest mocna, a losowanie po prostu niekorzystne

7

Bo godność swoją trzeba mieć. Nie każdy daje się sprzedać do haremu, jak widać są ludzie którzy czują przywiązanie do społeczności do której należą i potrafią odwdzięczyć się za uprzednie obdarzenie zaufaniem.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?