4

Czasem tak jest, że zawodnik posiada umiejętności, jest całkiem niezły, ale jak trafi do nowego klubu i zaliczy parę słabszych występów na początku to potem cały okres pobytu w klubie przeobraża się w jedną wielką porażkę. Obawiam się, że z Andre Gomesem właśnie to się teraz dzieje. Facet niby ma przebłyski gdy wchodzi z ławki, albo gdy gramy w rezerwowym składzie w CdR. Potrafi od czasu do czasu zrobić różnicę na boisku, wygra jakiś pojedynek 1 na 1, zagra niezłą piłkę...no ale co z tego skoro w większości pozostałych spotkań to on jest tym graczem, który osłabia drużynę. Być może przy ocenianiu jego gry działa już podświadomość, że jak Andre nie dobiegnie do piłki to od razu idą w jego kierunku kur*y, a w przypadku innego gracza tego się aż tak nie widzi, aczkolwiek coś w tym jest, że w takim meczu jak dzisiaj taki Andre jako jedyny dogrywa piłkę na 20/30 metrze od bramki idealnie do gracza Valencii na kontrę, Andre nie potrafi podać do przodu, Andre wrzuca piłkę na aut, Andre dubluje pozycje Sergiego Roberto, Andre odgrywa do Messiego tak, że temu odechciewa się nawet założenia pressingu na obrońcy... Zdaje się, że ten klub to za wysoki poziom dla Portugalczyka. Niewykluczone, że odejdzie do innego klubu (jak np. Tottenham) i tam nagle zacznie grać na wysokim poziomie, ale obawiam się, że to jest jedyna rozsądna opcja na obecną chwilę- sprzedać póki można, niech odciąży budżet (pensja), a i może kilkadziesiąt mln euro za niego wpadnie.

0

Słaby Digne, bezużyteczny Paulinho i biegający bezcelowo Paco - to tak w skrócie. Mam nadzieję, że Valverde ogarnie trochę w przerwie i przebieg meczu będzie wyglądał po przerwie zgoła inaczej.

15

Cieszy forma Rakiticia. Chorwat ostatnio niczym Pan Profesor w środku pola dzieli i rządzi. Oby pewność siebie i forma nie opuściły go do końca sezonu.

9

Messi za wszelką cenę chciał sobie strzelić bramkę, co akcja to próbował wypracować przede wszystkim sobie okazję strzelecką. Inna sprawa, że reszta drużyny też oddawała mu każdą piłkę, co niejednokrotnie kończyło się stratą piłki.

2

Ręka była, natomiast nie było to przewinienie na podyktowanie rzutu karnego.

2

Trochę brakuje szczęścia przy grze kombinacyjnej. Digne totalnie nie potrafi porozumieć się z Andresem, a Paulinho nie potrafi grać na tej pozycji. Brazylijczyk swoim ustawieniem ani nie pomaga przy rozegraniu, ani nie wspiera zespołu w destrukcji. Rakitić kolejny b.dobry mecz, cały czas jest pod grą, do tego ma sporo przechwytów

3

Wszystko fajnie, ale wg mnie Rakitić powinien dostać co najmniej o te 0.5 jak nie 1.0 więcej, gość był wszędzie (tak, wybrałem go piłkarzem meczu). Poza tym Messiego oceniłem nieco niżej niż redakcja i pozostali użytkownicy, ale to może przez to, że przyzwyczaiłem się do niezwykłości Leo i od pewnego czasu zacząłem go oceniać nieco surowiej niż pozostałych.

10

Piłkarz meczu - Rakieta. Gość dzisiaj był wszędzie, harował za dwóch, świetny mecz Chorwata. Cou dobre, pewne wejście, jest gość w gazie. Defensywa raczej bez zarzutu - przy sytuacji z Albą trochę mi tętno skoczyło. Czekamy na losowanie.

2

Sędzia główny ewidentnie lubi twardą grę i stroni od kartek co niewątpliwie jest na rękę graczom Betisu - mogą w łatwy sposób przerywać nasze kontry oraz dobrze zapowiadające się akcje

12

Następnym razem podczas pisania komentarza spróbuj użyć mózgu, to nie boli.

0

No i pięknie. Po raz kolejny Valverde jak i zawodnicy potrafili zareagować po przerwie i kolejne jakże cenne 3 pkt. dopisujemy do swojego dorobku. Mecz w naszym wykonaniu średni, ale najważniejszy w tym wszystkim jest rezultat. Na fajerwerki w wykonaniu Dembele jeszcze będzie musieli trochę poczekać, aczkolwiek co cieszy - widać po nim, że pomimo presji ze strony rywala zachowuje niezwykły spokój i jest b.pewny swoich umiejętności. Nie oddaje piłki pod presją, gra na luzie, potrafi ładnie sklepać piłkę, kwestia czasu i zacznie czarować.

0

Bo kryje go Piquem, którego w dzisiejszym meczu przestawiłby w walce o górną piłkę sam Xavi (nie ubliżając naszemu Generałowi). Vermaelen gra twardo i zdecydowanie to i wygrywa pojedynki 1 na 1, Pique póki co kaleczy, przez co W.Jose hasa sobie po boisku jak młody źrebak.

9

Zespół rozegrał słabą 1. połowę, Pique przegrał chyba wszystkie pojedynki z W. Jose, S. Roberto jakiś niepewny, Paulinho póki co b.słabo ale przynajmniej potrafi się wybronić bramką oraz tym, że nie boi się brać gry na siebie, z kolei nasza perła z Portugalii po raz kolejny pokazuje, że jest taki rzadki że to jest po prostu szok. Od momentu straty bramki faceta nie ma na boisku. Alba i Busquets rozkładają ręce mając piłkę pod nogą bo nie mają do kogo zagrać, a facet chowa się za graczami RSSS. Im szybciej zejdzie tym lepiej dla nas. Niby gramy czwórką środkowych pomocników, a jednak to głównie w środku przegrywamy walkę. Długimi fragmentami trzech zawodników RSSS klepie dwójkę Rakieta-Busquets, a Andre z Paulinho rozdają autografy przy linii bocznej boiska. Valverde reaguj, całe szczęście ten mecz jest jeszcze do wygrania.

0

Facet grał mnóstwo u Enrique, można powiedzieć, że Lucho zaczynał wyjściową "11" od niego - większość narzekała na jego słabą grę, zmienił się trener, wszyscy wychwalają Valverde - u którego Chorwat nadal wychodzi w pierwszym składzie - ludzie wciąż narzekają i na siłę szukają zawodnika w jego miejsce. Prawda jest taka, że dla wielu liczą się statystyki (gole, asysty) + ew. efektowna gra. To, że facet jest niezwykle efektywny, haruje jak wół w środku pola i jest swoistym uzupełnieniem naszego środka pola tego większość nie widzi. Przykre to jest i obawiam się, że większość przejrzy na oczy dopiero gry Chorwata braknie w naszym zespole.

0

Cholerka...Football Leaks, więc raczej można zakładać, że jest to prawda, co trochę boli. Faktem jest, że nie ma ceny, za którą bym sprzedał Messiego do jakiegokolwiek innego klubu, jednakże jak czytam o tych horrendalnych kwotach jakie ma Messi zainkasować, to aż zaczynam bać się kondycję finansową naszego klubu i ewentualny wpływ tego kontraktu Leo na naszą przyszłość. Tak, wiem, Messi nie dostanie tego z moich pieniędzy, ale należy mieć to na uwadze, że kiedyś Leo zakończy swoją grę w naszym klubie, a my będziemy musieli jakoś zaradzić temu by wypełnić lukę po takim geniuszu...i obawiam się, że do tego będą potrzebne przede wszystkim pieniądze.
Niektórzy z Was piszą, że "w klubie zatrudnione są odpowiednie osoby na odpowiednich stanowiskach, które musiały uwzględnić to obciążenie na budżet klubu w przyszłych latach" - otóż moi drodzy, niekoniecznie. Z racji, że klub jest własnością kibiców, a Prezydent oraz pozostali członkowie zarządzający klubem są kadencyjni, osoby które zajmują się finansami klubu mogąc mieć świadomość, że niekoniecznie będą piastować to stanowisko wiecznie, mogą kierować się tym, że lepiej wydać teraz więcej pieniędzy i uczestniczyć w "złotej erze" zbierając mnóstwo pochwał, potem odejść i zostawić po sobie bagno w postaci jeszcze bardziej zadłużonego klubu bez większych perspektyw na przyszłość. Wiem, może trochę zabrnąłem i pojechałem pesymistycznie, ale takie warianty również należy wziąć pod uwagę. Tym bardziej, że kwoty wymienione w artykule są gigantyczne, nawet jak na obecne czasy.

1

Brakuje mi jedynie informacji czy Başakşehiru może przerwać to wypożyczenie i wówczas Turek wróci do nas i ponownie obciąży klub kosztami swojej pensji. Patrząc na to co się z nim ostatnio dzieje, należy brać pod uwagę scenariusz w którym Arda nie stanie się na tyle istotnym graczem tureckiego klubu by ten nadal finansował jego gigantyczną 8 milionową pensję.

4

"PSG zażądało za niego 75 milionów euro" - i w tym momencie powinno się z nimi zakończyć jakiekolwiek negocjacje. Niech sobie trzymają swoje "75 mln euro" na ławce i szukają naiwniaków gdzieś indziej.

0

Pierwsza połowa - ter Stegen, druga połowa? Oby Messi

1

Trochę słabo to wygląda. Gramy wolno, przewidywalnie i przy tym strasznie niedokładnie. Jak na nas mamy bardzo dużo bezmyślnych długich piłek do nikogo. Do tego dochodzi bezproduktywny dzisiaj Rakitić, który podaje piłki jak po złości - jak jest szansa na szybką kontrę to zagrywa za lekko, jak ma partnera obok siebie to wali mu dzidę w goleń, to za chwilę będąc na czystej pozycji stanie bezmyślnie, gdy partner mu zagra piłkę w tempo na dobieg, jego gra dzisiaj pozostawia wiele do życzenia. Nie czaję, czemu Denis Suarez nie gra bliżej lewej linii tak by L.Suarez nie musiał schodzić ze środka - odkąd El Pistolero lata od prawa do lewa tak stał się bezużyteczny totalnie.

ter Stegen - chapeau bas! To co gość wyjmuje piłki, mmm...klasa, prawdziwy dzik!

0

Sukces rodzi się w bólach. Wierzę, że tak jak Messi w pojedynkę ogarnął w ubiegłym sezonie Bernabeu tak teraz obrona zdetronizuje "ofensywę" Realu

4

Sami jesteśmy sobie winni. Fatalna skuteczność + brak koncentracji w defensywie = remis, proste. Przestańcie pierd*lić na sędziego, bo sytuacji do strzelenia bramki było wiele, po prostu zabrakło szczęścia. Dobrze, że ter Stegen wybronił sytuację 1 na 1 z Sisto.

2

Spotkanie całkiem fajne, w drugiej połowie Valencia zaczęła grać to i widowisko się zrobiło. Szkoda, ze Messi nie ma z kim pograć, bo wówczas rezultat pewno byłby inny. Suarez nadal bez formy, Deulofeu wszedł i czego nie dotknął to spierd*lił, Rakitić zaprogramowany wyłącznie na defensywę, Paco znowu został przyspawany do ławki, więc ciężko by jakoś pomógł, pozostaje Alba i wchodzący z głębi pola Paulinho - trochę to słabo wygląda. Semedo zaliczył jakiś zjazd, brakuje mu pewności siebie i przebojowości, którą się cechował na początku sezonu. Od momentu rozpoczęcia drugiej połowy ciągle źle się ustawiał zostawiając za plecami skrzydłowego.

0

hahaha, kur*a mać piłka metr za linią i gówno a nie bramka. Brawo arbiter!!

3

Marc Andre ter Stegen! To jest klasa, niemalże całą drugą połowę przysypiał między słupkami, by na koniec w doliczonym czasie gry wyjąć taką piłkę. Oby utrzymał taką formę do końca sezonu. Jest mega uzupełnieniem naszej defensywy. Swoją drogą, trzeba przyznać, że dzisiaj Pique zagrał naprawdę dobre spotkanie...no a Umtiti to już standardowo skała nie do przejścia. Typowy mecz na remis, myślę, że Valverde dokładnie tego dzisiaj od zawodników oczekiwał.

105

ter Stegen mistrzostwo świata. Facet wzbił się na najwyższy poziom, broni jak w transie.

1

A jednak znalazł się zawodnik, który przebił swoim poziomem grę Semedo z pierwszej połowy. To co dzisiaj zagrał Pique to jest jedna wielka masakra. Obawiam się, że jakby bramkarz Leganes wszedł w drybling z naszym stoperem to by ten pojedynek wygrał. Może i lepiej, że z Valencią zagramy bez Gerarda.

0

Broni nas tylko wynik i ter Stegen. Straszny piach gramy niestety. Pasuje szybko wbić drugą bramkę, bo inaczej może być gorąco. Semedo beznadziejnie póki co, Messiego nie widać, środek pola mizernie, skrzydeł kompletnie nie mamy - nie do końca jestem w stanie zrozumieć o co chodzi w tym ustawieniu. Z takim rywalem zagęszczenie środka pola nie bardzo ma sens.

1

Cieszę się, że nie ustalasz składu.

1

Wyjściowa jedenastka taka jaką sobie większość z nas życzy, martwi jedynie brak Vermy choćby na ławce rezerwowych. Nie rozumiem o co chodzi z Belgiem, przez jego brak, nie mamy żadnego stopera na ławce.

4

Mecz słabiutki. Niby ciężki teren, ale patrząc na formę Athletic powinniśmy ich wycisnąć jak cytrynę już w pierwszej połowie. W drugiej części spotkania Messi większość czasu spędził cofnięty, w środku pola przez co z przodu nikogo nie było...a jak wiadomo, najlepiej bronimy gdy mam piłkę, a tej nie mogliśmy długo utrzymywać klepiąc z tyłu. Poza tym - ter Stegen to już jest bramkarz przez wielkie "B". Facet naprawdę odkąd zaczął regularnie grać łapie niesamowitą pewność siebie, a jego refleks...bajka. Piłkarz dzisiejszego meczu. Wyjął tyle piłek, że szok. Co więcej...Sergi Roberto coraz lepiej i lepiej...ale co z tego skoro Rakitić w ogóle nie potrafi z nim grać? Ileż to razy Roberto ładnie odegrał na raz i wyszedł na czystą pozycję, a Chorwat jak ten ślimak - przyjął, przełożył i cofnął do tyłu... - podczas gdy Sergi czekał na odegranie na czystej pozycji....sorry, ale jak dla mnie Sergi Roberto z miejsca powinien wskoczyć do pomocy w miejsce rakiety, a Semedo na prawą flankę.
PS
Grając w ten sposób długo nie pociągniemy...pierwsza, lepsza drużyna szybko nas wypunktuje, jeżeli będziemy prezentować się jak dziś.
PS2
Andre Gomes dzisiaj zagrał całkiem, całkiem...jak na dość nietypową dla siebie pozycję, był całkiem aktywny. Nie uważam, że ten występ stanowił jakiś przełom w jego grze, aczkolwiek trzeba uczciwie (bez uprzedzeń) powiedzieć, że zagrał całkiem przyzwoicie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?