0

Jaki ten Messi jest wszędobylski. Nie dość, że pakuje po 70 bramek na sezon, asystuje, drybluje, to jeszcze żelazną ręką trzyma za kagańce cały sztab szkoleniowy i zarząd. Już tam tylko Rosell czy któryś z trenerów warknie lub zamerda głupio ogonkiem, to mu niewzruszony Argentyńczyk o twarzy wiatrem rzeźbionej nasadzi kopów i kijów. Do karmy podsypie arszeniku, wodę w misce zatruje i tak maltretuje otoczenie wszelakie. Ponoć Leo aktualnie kreśli plany, co by mieli postawić na jego cześć wielką piramidę. Całej Katalonii zostanie zarzucone na kark zwaliste homonto, a później to wiadomo - harówka w pocie czoła, ciosane skalnych bloków, batożki i biczowanie, krzyki, wyrywanie paznokci, jednym słowem gehenna. Takie to rozbuchane ego w małym ciele. Aż się boje pomyśleć, co mu strzeli do głowy jak przestanie kopać piłkę. Zapewne Leo zacznie zmieniać pory roku, obalać ustroje, zmieniać bieg ciał niebieskich, dnia i nocy, nakaże stworzyć świętą księgę Messianizmu, innowierców będzie nawracał kołem i rozgrzanym żelazem, a na każdym rogu ulicy zostanie zamontowany ogromny telebim, z którego sączyć się będzie umysłowy jad ogłupiający ludzkość całą. Ostatni etap to podporządkowanie sobie Układu Słonecznego, w tym kolonizacja poszczególnych planet, przegnanie najróżniejszych kosmitów, porozbijanie meteorytów. Tak oto nastanie jedna kosmogoniczna owczarnia i jeden pasterz.

0

Nie krytykujcie go na wstępie. Nikt nie wie jak sobie poradzi, chyba że mamy tutaj jakiegoś specjalistę z krystalomancji. Ode mnie ma kredyt zaufania i ciepłe słowa na powitanie, resztę zweryfikuje boisko.

0

Ależ w tym felietonie nie było generalizowania, bardzo się mylisz. Były używane zwroty "wielu Polaków" czy "znaczna część". I to jest święta prawda, na takim portalu jak wp.pl 80% najlepiej plusowanych komentarzy, to były zwykłe plujące i nienawistne wypociny, bezmyślnie atakujące Barcelonę i odnoszące się, iż poniża się naród. Pan Rudzki, nie stwierdził, że jest to 100%, ale lwia część i tu się zgadzam, bo takie są niestety fakty.

Swoją drogą to Polacy mimo, że nie ufają politykom, to tak naprawdę ich kochają i nie mogą bez nich żyć. To jest paranoja. Zamiast wybrać takich, którzy sprawią, iż podatki zostaną obniżone, a obywatele się będą bogacić, to wybierają takich, którzy będą walczyć z biedą. Zamiast zaostrzania kodeksu karnego, walczy się z przestępczością. Zamiast zniesienia części absurdalnych składek i idiotycznych przepisów z zakresu prawa pracy, walczy się z bezrobociem. Zamiast zniesienia przymusu emerytalnego i samodecydowania, walczy się z problemem demografii. To jest kpina i śmieszność. Gdyby działać, a nie gadać, większość urzędników i politykierów nie miałaby pracy, okazji do przecinania wstęg i płomiennych przemów. Polacy są zmanipulowani i codziennie ogłupiani telewizorem, gazetami. Później jest płacz, iż jest jak jest. A co Ty jeden z drugim zrobiłeś przy wyborach? Poszedłeś na nie? Zagłosowałeś, żeby coś realnie zmienić w kraju? Rozliczyłeś wszystkie oszustwa? Nie. Stąd wniosek, że tak naprawdę Polacy lubują się w tej propagandzie lub już są kompletnie wyprani z własnych umysłów, a potem są takie kwiatki jak ws. meczu Barcelony, gdzie prawie wszyscy zgadzają się z wichrzycielami. Komedia i cyrk na kółkach.

0

To było oczywiste, że przyjadą w innym terminie. Nie rozumiem dlaczego część Polaków się nie szanuje sama? Ciągłe narzekania, kompleks niższości i doszukiwanie się frontalnych ataków wobec narodu (na czele z p. Tomaszewskim). W tamtym roku Barca grała gdzieś w Tunezji czy Maroko, szału na trybunach nie było, a tutaj z powodu ewidentnej choroby trenera mecz odwołany, wcześniej pobudowana w Polsce szkółka Barcelony (jako jedyna w Europie poza katalońską), a i tak czytałem masę niskich intelektualnie argumentów, że nas wiecznie krzywdzą i poniżają. Oj, panie Mickiewicz, za daleko się pan zapędził z tym mesjanizmem, jak widać.

Rozumiem racje przedstawianą z perspektywy, że ktoś brał urlop czy tam stracił pieniądze na transport, ale takie brednie o kopaniu naszego kraju w cztery litery to istny ubaw po pachy - typowy barszcz narodowy.

0

Geble ma rację. Xavi dość często miał okazję zagrać prostopadłą piłkę, a tego nie robił. Tello i Alexis pokazywali się na wolnym polu, Villa na masę był łapany na spalonych. Nie zgodzę tylko się z tą ozdobą w postaci Sancheza. Pół sezonu przewracał się o własne nogi i odstawiał cyrk na murawie, dopiero druga część sezonu była znakomita w jego wykonaniu.

Możliwe, że jest odrobina prawdy w felietonie, który swego czasu popełniła Eoren. Mianowicie, iż indolencja passów Hernandeza wynikała z braku pewności tego, co jest za plecami, czyli obrony. Boczni obrońcy wybiegali pod pole karne rywala, a Barcelona zostawała z dwoma kiepsko sobie radzącymi stoperami. Tylko, jeśli nie przyjdzie jakiś potężny, defenswyny nabytek, to czy coś się zmieni?

0

Po co powtarzasz 'sorki'? Masz swoje zdanie, to mnie nie przepraszaj. Nie zgadzam się z Tobą, ale respektuje Twoje podejście, dlatego też nie ma co dłużej przeciągać tej liny. Niech każdy pójdzie we własną stronę. Uważam, że warto byłoby zdjąć już ten felieton. Chyba wszyscy przedstawili różnorakie opinie i prowadzenie dalej tych wojenek nikomu nie przyniesie korzyści.

0

@u99artur

1) Wytłumacz mi w takim razie po co organizowali tutaj mecz? Po to, żeby go odwołać?
2) Dzieciarnia to jest powoływanie się na 'więcej niż klub'. Te hasło oznacza zupełnie co innego.
3) Kamerun? Nie porównuj reprezentacji to klubu. Stosunek przebywania zawodników razem jest zupełnie inny. Do tego, jest diametralna różnica między meczem obowiązkowym, a sparingiem.
4) Wyobrażasz sobie, w jaki sposób wyglądał by ten mecz? Zupełnie od niechcenia, zero rozdawania autografów. Już widzę jak by wylała się fala pomyj, że się nie starają i odstawiają fuszerkę. Taki cep-Tomaszewski to beton, z każdej sytuacji wyciśnie jak najwięcej w swoją stronę.
5) Jest różnica w momencie, kiedy dowiadujesz się o tak nieprzyjemnej informacji, a trzy-cztery dni później, dochodząc już do siebie po owym ciosie. Tym bardziej smutnym, że to już nie pierwszy raz.
6) Umowa została zawarta i tutaj się zgodzę, że należałoby zwrócić koszta. Jeśli nie będzie nowego terminu lub oddania kasy za bilety, to będzie totalna amatorszczyzna ze strony Barcelony.

0

Bon appetit.

0

Od dzisiaj jesteś moim ulubionym trollem. Alfons-kamerka i Kurinho-bileter to chrabąszcze przy Tobie. Kłaniam się. Jesteś profesjonalistą w każdym calu.

0

Jasne, że masz do tego prawo. Mi bardziej chodziło - "po owocach ich poznacie". Jeśli będzie fatalnie się spisywał, to wyleci na zbity pysk, jednak w momencie, kiedy jeszcze nie został trenerem albo zostanie, a nie poprowadzi ani jednego meczu, miażdżąca krytyka moim zdaniem jest niepotrzebna. A nuż będzie charyzmatyczny i się sprawdzi?

0

Mój drogi kolego, znam Cię, a Ty mnie. Wiesz, że kijem nie zmienimy biegu Wisły. Będą pluć, już plują - mimo, że nie ma oficjalki. Będą minusować - już minusują. Cóż mam więcej napisać? Chyba to samo, kocham Barcelonę i będę wspierał następcę Tito !!!!!!!!!!

0

Nowy trenerze! Kimkolwiek byś nie był, kogokolwiek byś nie trenował wcześniej! Po przejęciu rozbitej i smutnej drużyny, uderzonej nawałnicą wstrętnych lekarskich dokumentów - będę z Tobą. Kocham ten klub. Kocham go od początku, kiedy się nim zainteresowałem. Drogi trenerze, będę z Tobą, abyś ciągnął rozbitą i przytłoczoną Barcę. Czekamy na Ciebie wszyscy. Każdy z nas, da z siebie wszystko wspierając Ciebie. Jesteśmy barcelonismo. Drogi trenerze, kim byś nie był, prowadź nas w tej trudnej chwili - my jesteśmy z Tobą i zawierzamy Tobie nasze marzenia i serca. Do przodu moja ukochana Barcelono, zawsze będę z Tobą, nowy Misterze!

Anims Tito!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

0

Drogi challengerze, Polacy to dobry naród, ale wśród licznych zalet mają jedną straszną wadę, która mnie niesamowicie odrzuca - mianowicie warcholstwo. Jak można nie rozumieć, że trener, który jest zwieńczeniem projektu i ośrodkiem decyzyjnym, a przede wszystkim człowiekiem ciężko chorującym, odciska swoje smutne piętno na duszy i ciele zawodników? Jak można stawiać wyżej mamonę od ludzkiego życia, czegoś co jest kruche i wątłe? Jak można atakować klub za gest solidarności? Wczoraj przywołałem zachowanie fanów Depeche Mode, którzy po odwołaniu koncertu ich ulubieńców (ze względu na zły stan zdrowia lidera) zorganizowali się w grupy i śpiewali ich utwory . Dlaczego kibice, którzy są w Gdańsku nie wycisną ze złej sytuacji, tego co może stać się dobrem? Mogą się poznać, podyskutować, a mecz i tak obejrzą na stadionie w innym terminie. Czytałem wpisy, jak wytłumaczyć dziecku, że nie zobaczy swojego idola. To rolą rodzica jest, aby na takim ewidentnym przykładzie wytłumaczyć, że istnienie i człowieczeństwo stoi wyżej w hierarchii od chwilowej dobrej zabawy. To jest idealny moment na naukę empatii.

Z innej beczki - już ponad pół roku temu twierdziłem, że Tito powinien zrezygnować, aby móc właściwie się leczyć, a także, aby klub nie musiał borykać się z problemami związanymi z jego absencją. Po raz kolejny niestety miałem rację. Vilanova to dobry trener, osiągnął sporo w debiutanckim sezonie, ale po prostu uważam, że należało skupić się na skutecznym leczeniu, a nie trenowaniu. Takie sprawy odbijają się rykoszetem; nie inaczej było tym razem. Pozostał smutek, przygnębienie i wyrazy wsparcia. Anims Tito!

0

Prawdopodobnie to będzie ktoś związany z Barceloną, obeznany w jej strukturach, filozofii. Możliwe, że były gracz lub były członek sztabu szkoleniowego. Do tego taki, za którego nie trzeba byłoby wypłacać astronomicznej kwoty odstępnego w związku z zerwaniem obowiązującej umowy. A wszystko to przez to, iż presezon jest na starcie, trzeba szybko pozbierać zawodników do kupy, przeprowadzić transfer stopera i ruszać z kolejnymi rozgrywkami. Tak mi się wydaje.

0

A Grzegorz L. się wypowiadał? On na transakcjach finansowych zna się jak mało kto.

0

Mikuś, JK to świetny trener, ale ma podpisany kontrakt do 2016 roku oraz umowę dżentelmeńską z Watzke, iż przed upływem umowy nie opuści klubu.

0

Zapewne to widowisko było okraszone rubasznym śmiechem, pluciem do kamery oraz natarczywą gestykulacją, czyli Janek w formie. Dobrze, że nie nawoływał do powstania kosynierów, odwieźliby go na sygnale.

0

A co mówił ten poltergeist polskiego sportu? Nie miałem okazji go posłuchać.

0

@Anty Titek

Reinkarnacją metaforyczną, zmieniłeś nick, skorupę, ale duch pozostał ten sam.

0

@Anty Titek

Jesteś Reinkarnacją Skorpiona222? Vilanova odchodzi, czas po raz kolejny zmienić nick.

Tak tylko pytam - a, każdy ma prawo do własnego zdania.

0

Pamiętam, że była kiedyś taka akcja w Polsce, iż odwołano bodajże koncert Depeche Mode, gdyż frontman zaniemógł. Co zrobili fani? Przybyli w miejsce koncertu, zorganizowali się i sami zaczęli śpiewać ich piosenki, rozumiejąc nagły wypadek losowy oraz cierpliwie czekając. Bilety zachowali, a sam zespół obiecał im to zrekompensować. I przyjechali w innym terminie, a oni dwukrotnie się dobrze bawili. To jest postawa godna pochwały, a nie jakieś rytualne okrzyki, wyzwiska. Żadni z Was kibice.

Jak już ktoś jest w Gdańsku, to skrzyknijcie się na browara, macie okazję się poznać, wymienić opiniami, podyskutować, zarządźcie jakoś mądrze tym czasem, przynajmniej nawiążecie kilka nowych znajomości, zamiast wylewać swoją frustrację i nienawiść na forum publicznym. To źle o Was świadczy. A Barca na pewno pojawi się w Polsce, więc zachowajcie bilety. Odrobina pokory i spokoju, a będzie to Wam wynagrodzone.

0

Tak, mają w dupie i dlatego pobudowali tutaj swoją szkółkę piłkarską. Pogratulować.

0

Człowieku, mecz jest jutro. To chyba zrozumiałe, że go odwołali? Jest czas na smutek i refleksje, nadchodzi chwila, aby po kopniaku się pozbierać i dalej robić swoje. Nie wiem, ile masz lat skoro tego nie pojmujesz.

0

Czytam, że stracą dużo kibiców w Polsce. To są kibice, którzy nie potrafią zrozumieć, że Mister walczy o życie, że cały zespół jest zdruzgotany? Do widzenia, nikt Was tutaj nie trzyma.

0

Ktoś kiedyś pytał jakie transparenty przygotować na mecz w Polsce - Anims Tito!

Jestem pewien, że sztab i piłkarze będą przybici. Taki gest ze strony polskich kibiców zapadnie im w pamięci. To oczywiste.

0

Dajcie się mu godnie pożegnać z klubem i kibicami, zanim zaczniecie namaszczać następców. Takie zachowanie z Waszej strony jako Cules jest kompletnie nie na miejscu.

0

Znowu jakieś głupie pompowanie balonika wypełnionego rekordami, a później będzie płacz i zgrzytanie zębami, że wszystko idzie tylko na Messiego.

0

Nie wierzę we wróżki, driady, syreny, chochliki, leprechauny, dziadka mroza i socjalizm. Obrońcę trzeba kupić natychmiast! W sobotę pierwszy mecz presezonu! Miranda, Rami, Agger lub jakiś ograny i obserwowany od dawna przez skautów młodzieniec. Innej drogi nie widzę.

0

Scena się zabetonowała. Jedyne co pozostaje, to ściągnąć młokosa (wolałbym Bartrę) albo starszego, doświadczonego obrońcę, który pograłby rok, dwa na wysokim poziomie. Trzeba przeczekać do następnego sezonu z kupnem kogoś z topu. W tym okienku nie widzę szans na taki transfer. A wywalanie 40 milionów na kogoś nie do końca sprawdzonego, bo tak sobie ktoś zażyczy jest śmieszne. Wiem, że kibice chcą na dzisiaj, na teraz, ale już jest chyba po zawodach. Będzie trzeba się pomęczyć w przyszłych rozgrywkach z półśrodkami. Niechaj będzie ten Miranda czy tam Rami. Najwyższy czas przyjąć na klatę rzeczywistość. Niedługo zaczyna się presezon! Każdy kolejny dzień, to mniejsza szanse na zgranie się z zespołem.

0

Małe podsumowanie :
Silva, Luiz, Hummels, Sakho, Subotic, Kompany, Koscielny - zostają w swoich klubach.
Marquinhos, Lovren - sprzedani
Pozostają - Agger, Mangala, Alderweireld, de Vrij, Savic, Ranocchia.
Niepotrzebni - Martinez, Mathieu

Zamiast bajdurzyć i łowić lassem gwiazdkę z nieba, kupiłbym Aggera, Mangalę lub Alderweirelda. W przeciwnym razie zostaniemy z tym co mamy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?