1

@YoNoEntiendoNada Rapu slucham bardo malo, ale Wu Tang to jest swietna sprawa.

2

@NeroTFP mogles napisac, ze ABBA.

0

@kolo123 na momencie, w ktorym ta laska z serialu Lost (teram ma krotkie wlosy) zastanawia sie czy pozyczyc te uzbrojona fure corce Madison. Co chwila jakies skoki w czasie.. aa .
Musze przyznac, ze po TWD wiele sie nie spodziewalem, ale ogldalo sie momentami bardzo fajnie.

0

@tadzik447 mowisz, by nie odpuszczac?

0

@Ghostface Polecam Tobie albumy:
Selected Ambient Works 85–92 , Selected Ambient Works Volume II. Bardzo uniwersalna muzyka, na wieczor jak znalazl, bardzo dobra do rozkminek, ale o roznej barwie - od radosci do deprechy. Ktos to ujal lepiej niz ja:

"Ponieważ opisywanie całej płyty w taki sposób nie ma chyba największego sensu, pokuszę się o bardziej ogólną refleksje... Tak jak poprzednie każdy następny utwór posiada własną duszę, jakąś cząstkę gwiezdnego pyłu – którym w końcu wszyscy jesteśmy... – i to jest właśnie w tej muzyce najpiękniejsze – jest ona tak bardzo człowiecza. Czy jest to dołujący i złowrogi Hedphelym, czy nostalgiczny Actium, w każdej sekundzie słychać że stworzył ją człowiek dla człowieka. To odczucie jeszcze bardziej potęguje brzmienie płyty. Nagranej przy pomocy archaicznego wręcz sprzętu i korzystając z bardzo niekonwencjonalnych technik. Richardowi udało się stworzyć iluzje bliskości – jest to bardzo organiczna muzyka – po jakimś czasie można nawet odnieść wrażenie ze płynie wewnątrz nas, wibruje i pobudza do życia – czego oczywiście wszystkim zainteresowanym serdecznie życzę... To płyta, która ‘traktowana’ we właściwy sposób, zostanie w Waszych sercach do końca życia – gwarantuję."
"prawdopodobnie pierwszym okresie powstawania tych kompozycji Richard D. James miał.... – 14 lat, a żeby tego było mało wszystkie instrumenty i brzmienia, które pojawiają się na płycie stworzył sam "

https://www.artrock.pl/recenzje/124/aphex_twin_selected_ambient_works_8216_85-_8217_92.html

85 -92


Vol 2 :



Druga, a w zasadzie trzecia plyta, to Jazzmatazz Vol I - uwazam, ze to tez taki kawal muzy, ktory zawsze polecam. Ale cos czuje, ze to znasz.


1

@MichalZZZ Szosty zawsze sie tak zacina ;)

1

@Ghostface O dziekuje, ale jak pokazal cykl "Muzyczny Analfabet", to pasjonatow muzyki jest tu bardzo wielu, a nawet nie wszyscy brali w tym udzial - jak np. @sebasek99 czy @IronSanHybrid - ktory tez czesto pisal, iz slucha od Mozarta po Disco Polo - ale w cyklu sie nie pojawil.

Taki jeden tu byl, ktory kiedys nawet nagral reakcje na cos, co mu polecilem - -moze kojarzysz - srednio mu sie podobalo.
Chcesz cos zupelnie dla siebie nowego? Co lubisz?

0

@MichalZZZ zalezy ktory odcinek. A ktory odcinek?

0

@kolo123@tadzik447 @Zoker
Mimo sympatii do Morgana, to chyba juz sie nie zmusze by kontynuowac FtWD. Ciezki ten serial, bardzo ciezki.

1

@Mat_Cat Tez o tym slyszalem, ale nie wiem ile w tym prawdy. Moze w ksiazce "Lodowa ściana" jest cos o tym.

7

@sebasek99 @SHIBA Göring chyba byl.

1

@Bykunn Nie pamietam jak w psychologii to zjawisko sie dokladnie nazywa - ale gdy ktos jest zafascynowany danym tematem, to pierwsze co robi, probuje tym misjonowac innych - oczywiscie misja ma rozne stopnie - od lagodnego po bardzo nachalny.

Wczoraj natrafilem na ciekawy cytat:
“Religion and science, then, in my analysis are the two great sister forces which have pulled, and are still pulling, mankind onward and upward.”
— Robert Andrews Millikan

0

@Slazmi odchodzisz?

0

@Nigaki wiadomo, czasem nawet nie widza, a niekorzy sie zatrzymaja. Zalezy od kierowcy.

0

@Bykunn Kiedys napisales, ze jesli ktos potwierdze i dodajae "ale" to zaprzecza.
"Na pewno tak, tylko" rowna sie "na pewno tak, ale...." ?

Problemem wilelu dyskusji tutaj (i nie tylko tu) jest robienie z nauki kurtyzany, na potrzeby danej chwili. Wezmy na to ludzie zwiazanych z ekonomia austriciacka - co oni maja powiedziec - sa w ogromniej mniejszosci, mimo logicznosci , spojnosci oraz prakseologicznego podejscia do ekonomii.

Uwazam nawet, ze prowadzenie tutaj naukowej dyskusji nie jest mozliwe, to nie sa ramy do tego - nasze dyskuje sa raczej paranaukowe, nawet wtedy, gdy pada w nich termin nauuka, naukowcy, wiekszosc naukocow, niektore badania itd.


Dlatego tez manifest @Bartek22 bedzie bardzo trudnym do wprowadzenia.

0

@Nigaki i ten usmieszek kierowcy...

4

@Bykunn Uwazam, ze z tak zwanego grona lewicy na tej stronie czesto dazysz do zgody oraz do tego, by ludziom zylo sie lepiej, czyli do naturalnej od poczatku czlowieka jego cechy - ktora jest niezalezna od rasy, jezyka itd. Bowiem (David Bowie) ludzie daza do poprawy swojego losu.
Czesto jednak nie znaczy zawsze. I tu musze napisac:

"Konsensus oznacza ogólną zgodę, jednak nie zawsze jednomyślność." Jesli nie jest to jednomyslnosc, to jako ktos, kto nauke uwaza za swoja mysls przewodnia, nie powiniem pisac - o naukowcach, ktorzy moge miec (np na potrzeby dyskusji ) inne zdanie - pseudonaukowcy.
"Zaden naukowiec" - tez nie powinno sie takich okreslen uzywac, o czym chyba wspominla @Bartek22 w swoim manifecie. Zaden - w sensie nikt.

0

@Encore No wlasnie.

0

@Misanthropenuda troche jest, to prawda. Dosyc ostro sie w nocy wypowidzialem, ale zostalo usuniete.

0

@Encore Nie odpowiem na to pytanie, bo niestety od dlugiego czasu omija mnie Szaranowiczowe i Labedziowe - "hej, hej tu NBA".
Skoro tak zadajesz pytanie, to pewnie mu nie ustepuje i musze sie tu Tobie zaufac.
Porowywanie epok to frajda, ale zadna nauka, duzo gdybania.

0

@Misanthrope A co?

1

@Ermitano Przykro mi z tego powodu.

0

@Encore @bixmix @Dziki15 Ogolnie nie przepadam za porownywaniem roznych epok, ale wiadomo, ze takei rzeczy dla zabawy przy pifffku sie rozkminia. Nawet jesli wezmiemy pod uwage statystki, czy to jest miarodajne?

Dwie wielkie ikony roznych czasow, a jesli chodzi o popularnosc, to mimo nie dzialajacej sieci w tamtych czasach to chyba jednak Jordan byl marka globalna - "Be like Michael" znalo sie go jak Coca Cole. LeBron tez na pewno jest rozpoznawalny, ale czy tak poruszyl swiat?

Sportowo - nie ogladam ostatnio zbyt wiele NBA - ale pamietam, ze @ściah wspominal o innym graniu teraz i kiedys (kiedys duzo wiecjej fizycznie, brutalnie). Trzeba by przeniesc Jordana do naszych lub/i LeBrona do tamtych czasow.

0

@Misanthrope witam

5

Charles Barkley (Phoenix Suns) po finalach 1993 roku przeciwko Chicago Bulls na temat Jordana:

"Pierwszy raz w zyciu poczulem, ze jest na swiecie lepszy koszykarz ode mnie".

https://i.insider.com/5eaf860efc593d47d7647735?width=2500&format=jpeg&auto=webp

0

1

1

@MichalZZZ to czekamy na dalsze relacje.

0

@mateuszdabski no u mnie bylo bardzo podobnie, ale nie pamietam, po ktorym odcinku sie uzaleznilem. Cos w polowie sezonu chyba.
@MichalZZZ czyli kogo darzysz sympatia?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?