DJ6

0

Obaj zachowali się poniżej krytyki, ale bez prowokacji Messiego nie było by tematu...a później ten teatr...

DJ6

2

Więc teraz tak Messi zamierza radzić sobie z trudnościami? Najpierw prowokować, a później przesadzać, żeby naciągnąć sędziego? Nie bronię Welingtona, ale wyglądało to żałośnie.

DJ6

0

Podobno Enrique nie był z niego zadowolony, w co można uwierzyć patrząc na częste występy Munira.
Jeżeli nie będą nas nękać kontuzje mamy kogo wystawić na każdą pozycję, nawet bez Deulofeu.

DJ6

0

Klon Jude'a Law, oby nie był aktorem na boisku ;)
Oglądając Ajax zawsze wolałem Verthonghena od Vermaelena, ale wierzę Enrique i jeśli uważa go za odpowiedniego gracza to jestem za.
Inna sprawa że wyszliśmy śmiesznie, płacąc tyle za Mathieu.

DJ6

2

Wielka szkoda, kończą nam się opcje, a Verthonghen był jedną z najlepszych.

DJ6

0

Co do Songa to się zgodzę, prócz pojedynczych przebłysków ni sprawdził się.
Jednak Affellay to wielki talent z wielkim pechem. Jest świetny technicznie, bardzo szybki i ma całą paletę nieszablonowych zagrań. Kontuzje i przesyt kadry go wykończyły, teraz też jest dość ciasno w pomocy i ataku i tylko dlatego powinien odejść, bo "papiery" na grę w Barcy moim zdaniem ma.

DJ6

0

Od jakiegoś czasu uważam że to naprawdę ciekawa opcja, Verthonghen sporą część swojej kariery grał jako DM, lubi podejść pod bramkę rywali i huknąć jak z armaty, nie brakuje mu siły ani wzrostu, jest też przyzwoity technicznie, uczył się rozgrywać piłkę w Ajaxie u boku Sneijdera i Van der Vaarta, no i ma charakterek.

DJ6

1

Ja się nie łudzę, ale to on jest najczęściej wymieniany jako nasz nowy ŚO. Marquinhos jest bardzo dobry, ale nam potrzeba doświadczonego kozaka, który od pierwszych spotkań stanie się liderem linii obrony. Pique już pokazał, że na takiego lidera się nie nadaje. Poza tym widzę duży potencjał u Bartry, więc szkoda by było go blokować jakimś innym młodym talentem.

DJ6

2

Ciekaw jestem czy Barcelona bierze jeszcze pod uwagę Verthonghena, Vlaar też się świetnie zaprezentował na mundialu. Ufam nowemu trenerowi, ale to tańsze i moim zdaniem przynajmniej równie dobre opcje co Marquinhos.

DJ6

0

Tam mamy presję innego rodzaju, to presja spotkania, wagi wydarzenia, bo ekstraklasa to żadne wydarzenie.

DJ6

0

Oby Enrique miał nosa, bo mnie Mathieu nie przekonuje, kiedyś był świetny, ale właśnie, kiedyś.
Miałem nadzieję że może jednak uda się wyciągnąć Blinda, Ajax swoich piłkarzy też nie sprzedaje drogo, ale chce go Van Gaal, ciężko z kimś takim konkurować.
Pozostaje czekać na środkowego obrońcę i życzyć Francuzowi powodzenia.

DJ6

0

Oczywiście że on też dochodzi do tego pożal się Boże kółeczka. Najgorsze jest to, że te nazwiska należą do naprawdę świetnych piłkarzy, po więc co nam takie gówno? Myślę że jeśli piłkarze byliby karani za to z każdej strony (od klubu, od FIFA i od władz ligi) może zrozumieliby że nikt tego nie chce.
Do tego dochodzi jeszcze fatalne sędziowanie, niedługo będzie biegać tylu sędziów, ile piłkarzy, a i tak nic to nie da, bo sędziowie są w większości naprawdę kiepscy i nie potrafią sobie radzić z presją.

DJ6

0

Nie wiem na ile wpłynął na taki stan rzeczy napompowany balonik medialny, a na ile kasa, ale fakt faktem że wielu piłkarzy chce dojść do celu po trupach i mają w dupie wizerunek swój i całej dyscypliny.

DJ6

0

Nie piszę tylko do Ciebie, ale do wszystkich.
To co odwalają dzisiejsi piłkarze to dno i wodorosty, jestem wkurzony i zażenowany kiedy w celu osiągnięcia choćby minimalnej korzyści piłkarze symulują, faulują, kłamią, płaczą.
U nas to Alves, Alba, Pedro i Busquets, w Realu to Marcelo, Di Maria i Pepe, ale tak naprawdę w każdym klubie, w każdej lidze jest kilku takich zawodników i w porównaniu do innych dyscyplin wypada to naprawdę blado. Suarez to niewątpliwie psychol i już dawno przegiął pałę z tym gryzieniem, dziwie się Nedvedowi że się tak oburzył. Jednak nie stawiałbym ugryzienia Suareza wyżej od podeptania przez Pepe, obaj zachowali się w równym stopniu jak kompletni idioci.

DJ6

0

Z mydleniem oczu masz rację, ale to już w piłce nożnej norma, nie ma wyjątków. To samo tyczy się symulowania, w każdej lidze, w każdym klubie, aż rzygać się chce patrząc na takie żałosne naciąganie sędziego.
Ważne że mamy tu do czynienia z konkretnym planem przebudowy, a to wymaga ryzykownych decyzji, transfery Guardioli też bywały mocno nietrafione.

DJ6

0

Co do Pedro to jeszcze nic nie wiemy. Osobiście myślę że są większe szanse na jego odejście niż pozostanie.

DJ6

0

No cóż, to już prawdziwa rewolucja. Nie mamy już dwóch prawdziwych symboli, Valdesa i Puyola, jest duża szansa na odejście Xavi'ego (choć sam zainteresowany milczy). Cesc odszedł na własne życzenie i nie powinniśmy za nim płakać.
Teraz Alexis, piłkarz o wielkim potencjale, którego tak naprawdę nigdy w pełni nie pokazał. Nic do niego nie mam, bo biegał po boisku jak szalony, ale byli tacy co biegali mniej, a dawali drużynie więcej. Jeśli przyjdzie Suarez, to talent Sancheza tylko by się marnował, a Delefoeu, musi dostać szansę pokazania się i nie taką jak Tello.
Nadmiar talentu też jest zły, przykład mamy bardzo świeży (Xavi, Iniesta, Fabregas, Alcantara).
Dobrze się stało, ale jednocześnie trochę szkoda.

DJ6

0

Nieźle, brukowce rzucają nam coraz to lepsze absurdy. Nie wiem od kiedy tacy piłkarze są warci 60mln, więc nie ma to jak najeść się porządnego kwasu przed napisaniem artykułu, brawo Sport Mediaset!

DJ6

0

Ciekaw jestem czy rozmawiał w ogóle z Enrique nt. swojej roli. Jeśli odszedł bez rozmów, to można odczytać to jako ucieczkę, bo przy aktualnej sytuacji i bez Rakitica, grałby pierwsze skrzypce w linii pomocy. Co do pozycji 9, to masz rację, to nigdy nie powinno mieć miejsca i , jak już pisałem, było wynikiem przesytu w kadrze.

DJ6

0

Za Iniestę, bądź Xaviego. To urodzony pomocnik, problem polegał na tym, że Andres i Generał byli wtedy nie do ruszenia. Dlatego popełniliśmy błąd sprowadzając Cesca, mając Alcantarę. Fabregas był już gotowym produktem, gwiazdą światowego formatu, trudno komuś takiemu zaakceptować rolę zapchajdziury.
Thiago natomiast mógłby spokojnie wkomponować się w drużynę przy utracie formy przez Creusa (co nastąpiło). Niestety przy Cescu nie był nawet jego pierwszym zmiennikiem.

DJ6

2

W przypadku Fabregasa zmiana zdania była dość prosta. Przechodząc do Chelsea skłamał, na dodatek idzie pod skrzydła Mourinho, z którym nikt z Barcy nie ma po drodze. Fakt, w Barcelonie rzadko kiedy grał tam gdzie powinien, ale jego indywidualne błędy to inna para kaloszy.
A może jest tak że Fabregas mało grał na mundialu, bo to nie pierwszy raz kiedy się opieprza na treningu? Prawdy nie poznamy nigdy, ale Del Bosque to raczej łagodny trener i taka decyzja z pewnością nie wzięła się znikąd, tak samo jak jego nieobecność podczas meczów.

DJ6

0

Absolutnie nie, tym bardziej za taką cenę. Na szczęście całość wygląda na wymysł pismaków.

DJ6

0

Jeżeli nie będzie w żaden sposób blokować Montoyi, to jest ciekawą opcją. Osobiście uważam że Cuardado nie jest potrzebny, bo Martin jest już gotów na wyjściowy skład.
Lepiej celować w kogoś na ławkę, ale trzeba też zaufać Enrique.

DJ6

0

Ok, zwracam honor, rzeczywiście coś tam ugrał. Ale to moim zdaniem nie gracz na miarę Barcy, a już na pewno nie teraz. Widząc jego grę w Realu nigdy mnie do siebie nie przekonał i uważam że to zdecydowanie nie ten zawodnik, którego szukamy.

DJ6

0

Fabreagas też miał świetne statystyki...

DJ6

0

To że piłkarze mówią że zostają, to niewiele znaczy, wielokrotnie byliśmy świadkami że sytuacja zmieniała się w ciągu tygodnia. Xaviemu akurat mógłbym uwierzyć, choć pamiętam że ostatnie co mówił, to że jeszcze o niczym nie zdecydował. Zarząd coś mówił i uwierzyłeś? Nigga plz.

DJ6

0

No całe mnóstwo! Aż nie widzieli czy ma grać on, czy zagubiony wtedy Benzema!

DJ6

0

Nie widzę sensu sprowadzania kogoś, kto się w Hiszpanii nie sprawdził. Mam nadzieję, że to czysta plota.

DJ6

0

Sprzedaż Fabregasa miała sens, bo on sam nie chciał już tu grać, z niewolnika nie ma pracownika, a w takich klubach jak Barca potrzebna jest pasja. Cóż, skoro przekonał go Mourinho, to znaczy że obaj panowie pasują do siebie...
Xavi zasłużył sobie na wolną rękę co do swojej przyszłości, jeśli chce odejść, to pozostaje mu życzyć wszystkiego dobrego. Konkretów dowiemy się pewnie po mundialu.

DJ6

2

Tu nie chodzi o koszulkę Arsenalu, ale o nazwisko na plecach. Osobiście uważam takie zachowania za dziecinadę i swego rodzaju zacofanie umysłowe, to tylko piłka nożna, w której od wielu lat liczą się głównie pieniądze, więc branie na poważnie wypowiedzi piłkarzy mija się z celem.
Inna sprawa że Fabregas wydawał się jednym z tych, którzy nie rzucają słów na wiatr, więc okazał się tym bardziej żałosnym człowieczkiem, bo jak już wielu zauważyło, mógł przejść do każdego klubu prócz Chelsea i Realu i nikt by się go nie czepiał, a tak został wrzucony to wielkiego wora kłamczuchów tej dyscypliny.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?