0

Zwolnienie Abela Resino to pewnie kwestia godzin. Valverde raczej otrzyma drugą szansę (czyt. konieczne zwycięstwa w dwóch najbliższych meczach). Obie te ekipy wprost zaskakują swoją bezsilnością. Mnie zdecydowanie bardziej dziwi postawa "Żółtych Łodzi Podwodnych". Dobry skład, wzmocniony kilkoma ciekawymi zawodnikami, i żadnego zwycięstwa w siedmiu kolejkach. Masakra.

0

Ogromny szacunek dla Big Trio. :-)

0

Wczoraj akurat po razie ratowały nas poprzeczka (po strzale Albina) i słupek (Victora próbował pokonać Soldado). Tak więc jest maluśki błąd w tekście.

Niech ta seria potrwa tak do minimum 800 minut. :-)

0

To ja tu myślałem, że jesteś z dalekich stron... ;]

0

sciah, pisz do mnie na mejla, gdzie i o której się zjawiasz w Warszawie. Jeśli jest taka możliwość to wysiądź z ?pociągu? na dworcu wschodnim. Wszystko wskazuje na to, iż 'freju' również się z nami zabierze.

0

Ja mogę wpaść po kogoś na któryś z dworców w Warszawie samochodem. Mieszkam na co dzień w stolicy, więc nie ma problemów. Jak ktoś jest chętny to niech pisze na stronie, ja komentem odpiszę. :]

0

Oczywiście należy się stawić i to uczynię. Z wielką przyjemnością. Tyle, że koszulki klubowej nie posiadam, eh. Cóż, założę t-shirt z herbem. Nic innego mi nie pozostaje. Do zobaczyska w sobotę ludziska. :-)

0

Obejrzałem wszystkie dotychczasowe sparingi Barcelony. Bojan, Pedro i Jeffren pokazali się w nich z dobrej strony (Krkic z tej trójki w moim odczuciu grał najsłabiej). Ale należy pamiętać, że mecze testowe to tylko mecze testowe. Nijak się mają do spotkań o punkty. Przecież już w zeszłorocznym okresie przygotowawczym mogliśmy oglądać w akcji wyżej wymienioną dwójkę skrzydłowych. Wtedy również grali wyśmienicie, a jak przyszło co do czego (występy ówczesnego 'Pedrito' w potyczkach ligowych) to widzieliśmy jak gigantyczna różnica poziomów jest między pierwszym składem a ławką rezerwowych. Ja jestem zwolennikiem dawania szans wychowankom, ale trzeba mieć na uwadze nadchodzący, morderczy sezon. Czeka nas mnóstwo spotkań a w ataku mamy z klasowych i ogranych piłkarzy mamy jedynie kontuzjogennego Henry'ego, Zlatana i Leo. To trochę za mało, by myśleć o obronie trofeów, które zgarnęliśmy w ubiegłym sezonie.

Bojan wraz z Pedro mogą być rezerwowymi. Ale jeśli przyjdzie im decydować o tym jak Barcelona będzie się spisywała w ataku w przypadku np. jakiejś dłuższej kontuzji, którejś z gwiazd, to jesteśmy w du***. I taka jest prawda. Bo wyżej wymienieni panowie mogą spisywać się okazale z rywalami typu Gijon, Almeria czy Xerez. A, gdy przyjdzie do pojedynku z Valencią czy Atletico to już nie będzie tak kolorowo. I wtedy brak światowej klasy zmiennika okaże się dla drużyny zabójczy. Tak więc lepiej jest mieć niż nie mieć. A na młodych, jeśli mają faktycznie tak wielki talent, jak niektórzy sądzą a niektórzy nie, i tak przyjdzie czas.

0

dante - a czy np. Bojan prezentuje aktualnie taką piłkarska formę jaką w jego wieku miał Leo? Odpowiedź brzmi nie. I nigdy nie będzie, bo to nie ten rozmiar kapelusza. To samo jest z Pedro. Dlatego potrzebujemy wzmocnienia w postaci uniwersalnego skrzydłowego.

0

miras - są zbyt młodzi, by decydować o obliczu drużyny. Ty pewnie masz inne zdanie, ale to już Twój problem. ;-)

Oczywistością jest, iż Bojan i Pedro nie są nawet w 50% tak klasowymi piłkarzami jak Ibrahimovic czy Messi. Jeżeli na ich barkach spocznie odpowiedzialność za strzelanie goli na arenie międzynarodowej i na ligowych boiskach to polegniemy z kretesem. To pewne. Dlatego konieczne są wzmocnienia do linii napadu.

0

Zaczyna się problem z coraz to nowymi urazami Francuza.

A zarząd ani myśli wzmocnić słabiutko obsadzonej linii ataku (mam na myśli skrajnych napastników Blaugrany). Bo ani Bojan ani Pedro nie będą pewnymi punktami ekipy w nadchodzącym sezonie. Są jeszcze zbyt młodzi. Zostają jedynie Messi i Zlatan.

0

Widzę, że grupka nieśpiących w miarę liczna.

Ale czego się nie zrobi dla Barcelony... :-)

0

Ubogo to wygląda jeśli chodzi o atak. Messi, Henry, Bojan, Jeffren i Pedro. Tylko oni są zdolni do gry na chwilę obecną. W tej formacji potrzebne jest znaczące wzmocnienie (skrzydłowy). Sezon długi a ławka króciutka.

Niewiele lepiej sytuacja prezentuje się w pomocy. Xavi z Iniestą nie mają żadnego klasowego zastępcy.

0

masq - bo Real Madryt to najbogatszy ale zarazem najbardziej zadłużony klub świata. Ich debecik sięga już kwot rzędu 900 mln euro. Ale, że klub jest pupilkiem w stolicy to może robić to, co mu się żywnie podoba. I stąd takie cyrki.

A opowiastki o tym, że Perez jest znakomitym biznesmenem to można sobie włożyć między bajki. Widać to po prezesach, którzy przejmują po nim schedę w Madrycie. Nie mają wtedy pieniędzy na transfery i muszą poszukiwać dochodów ze sprzedaży piłkarzy oraz obniżania kontraktów tym aktualnie grającym.

Ale świat wiadomość o tym, że Real zarobi na samym Cristiano ok. 300-400 mln uero łyknął szybko. A, że to bzdura to już nikt nie wspomni... ;-)

0

Kupmy rzecz jasna*

0

Oczywiście. Kumy jeszcze z 3 obrońców a słabo obsadzona ofensywna pomoc i atak niech leżą odłogiem..

Prasa albo zarząd odwala manianę. ;]

0

Niezbyt rozbudowany skrót spotkania - ot i jest. ;]

0

"Krótki skrót spotkania" - niezwykła fraza :D

0

Theoden - jakby Cię, przykładowo, zapytali o sytuację w szkole/na studiach to zacząłbyś opowiadać o krasnalach ogrodowych czy też udzieliłbyś merytorycznej odpowiedzi?

Pomyśl zanim coś napiszesz.

0

To jest jeden z czynników wynikających ze zdobycia potrójnej korony. We łbie się od sukcesów poprzewracało. Jeśli to co pisze katalońska gazeta jest prawdą, to z Victorem władze klubu nawet nie powinny negocjować. Bo i po co? Gdy ustąpimy portero względem zarobków to automatycznie po podwyżkę (i to porządną) zgłoszą się kolejni. I będziemy wydawać rocznie sumy rzędu 140-160 mln na same wynagrodzenia dla piłkarzy. A to byłoby nienormalne. Tak więc jeśli Valdes nie zmieni swojego podejścia do sprawy to należy go... sprzedać. A myślę, że o chętnych trudno nie będzie. W końcu szejkowie wciąż mają się, w dobie kryzysu, dobrze.

0

Po co nam 4 środkowy napastnik, skoro mamy tylko jednego naturalnego, skrzydłowego atakującego? To niedorzeczne.

0

nie gani lecz fani* ;-)

0

Bo wszyscy jesteście tacy sami. No może z nielicznymi wyjątkami.

Piszesz tak: "a nienawidziłem Pereza [...] miałem do niego żal że zrobił z Realu bardziej firmę marketingową niż zespół piłkarski". A wcześniej: "Ciekawe jak będziecie gadać za rok jak Perez zrobi najlepszą 11 od czasów Di Stefano, Puskasa i Gento."

Czyli jednak lubisz ten cyrk objazdowy w wykonaniu Białasków. My gani Blaugrany też lubimy Waszą sagę i sposób w jaki ją kreujecie :D

Gwiazdy, reklamy, paranoje, pieniądze. Hala!

0

Madridista_ - a pomyślałeś o kibicach Barcelony na co dzień mieszkających w stolicy Hiszpanii? Tam mieszkają, ku Twojemu zdziwieniu, ogromne rzesze fanów Blaugrany. Wczoraj wieczorem ich ukochany klub dostarczył im niebagatelną porcję radości, a więc wyszli manifestować swoją radość. Taką mieli potrzebę. W newsie nie ma nic o niepotrzebnych przepychankach, zatargach z policją itp., także o cóż chodzi? A, że miało to miejsce w Madrycie to tylko kolejny pstryczek w nos dla Waszych fanów. Delikatna zazdrość przez Wasze usta przemawia. ;-)

PS. Mówisz o tym Perezie, którego sam żegnałeś z wielką nienawiścią parę lat temu? Oj oj. Znów go pokochaliście? :-)

Kupi Krysię, Kakę, Ribery'ego, Xabi Alonso, Fabregasa, Benzemę, Vidica, Lahma, Maicona i Drogbę. Znuf bendziecie wjelcy! Chóra!

0

Bądźmy poważni. Powtórkę, którą raczył nam zapodać fcbkrzysiek można zinterpretować wyłącznie w jeden sposób. Żółta bądź czerwona kartka dla... Anelki. Czy ten rzekomy kontakt między Abidalem a Nicolasem był przyczyną jego przewrócenia się? Na pewno nie. On chciał wymusić taką a nie inną decyzję na Ovrebo i sam kopnął się tuż nad achillesem by się wywrócić. Sędzia dał się nabrać. Wyrzucenie '22' Barcy było absurdem.

A zamiast się dobrowolnie kłaść nie lepiej było pobiec za akcją do końca i spróbować strzelić bramkę? Nie. Bo w środę liczyły się sztuczki teatralne, one zdominowały poczynania piłkarzy czelsi.

0

Z finału może wyeliminować zawodnika jedynie czerwona kartka z rewanżowego półfinału. Żółte są anulowane.

Tak brzdękała UEFA, gdy odwołaliśmy się od żółtka Messiego z Bayernem. A więc my straciliśmy Abidala, a oni Fletchera. Chyba, że któremuś z nich kara zostanie cofnięta.

0

_Konradek_ - o ten faul chodzi jegomościowi.



Ronaldinho był 2 razy kopnięty w jednej akcji, nie wytrzymał psychicznie i oddał rywalowi. Zachował się idiotycznie, bo sędzia odgwizdał przewinienie na Brazylijczyku i być może pokazałby natrętnemu obrońcy kartonik. Gaucho wybrał samosąd. Bez sensu. Nie na boisku z takimi wyskokami. Nie pamiętam czy Ronni dostał za ten występek jakąś karę ale sądzę, że 2 kolejne mecze miał z głowy. I słusznie (zakładając, że ową karę otrzymał).

0

A Marcelo trafił do swoich w ogrodzie zoologicznym. Wystawia swoją różową dupkę wraz z kumplami na wybiegu. Idzie mu to podobno lepiej, niż gra w piłkę na zasadach "fair play". Także pozostaje życzyć mu wszystkiego najlepszego.

A tak poważnie rzecz ujmując. Dziwnym jest to, że Brazylijczyk nie został dziś w ogóle brany pod uwagę względem zawieszeń. To chyba naturalne, że kopanie rywala bez piłki i zwierzęce zachowanie podlega karze. No ale RFEF pokarałby swoich, gdy opinia publiczna (ta hiszpańska jak i światowa) milczy? Pepe trzeba było zawiesić, bo to zbyt głośna sprawa no i co tu nie mówić, kretyńskie i niewytłumaczalne zachowanie. Marcelo względem swego kolegi z ekipy był tylko subtelnym bydlakiem. Tak więc jego postępowanie zostało rozgrzeszone, on mógł. Tak jak swego czasu R. Carlos.

PS. Może i zbyt ostro ich oceniam, ale jakoś widząc piłkarza Realu (a to już podnosi ciśnienie) i tego typu zachowanie (drugi negatywny czynnik) nie potrafię inaczej. ;-) Haua Biała!

0

To co dziś zobaczyłem to tylko pieczątka na "nieskazitelnym" chamstwie i co tu dużo mówić, wręcz bydlactwie, jakie to prezentują piłkarze Realu od kiedy tylko pamiętam. Były prostackie zachowanie ich boga Zidane'a. Pyskóweczki i arogancja Gutiego. Teraz łokciem wywija co miesiąc Ramos a Pepe kopie leżących piłkarzy. Wprost plejada magików, godnych historii i stylu gry Madrytu. Po prostu żałosne dla oka i nie tylko.

A w prasie hiszpańskiej będzie o tych incydentach cichutko. A czemuż? No bo to "Barcelonie wciąż sprzyjają sędziowie". I każda teza wbrew temu stwierdzeniu obalana być musi. Amen.

A my pokażmy, że nawet skrajność rywala i zdolność do poniżania samego siebie, by upragniony cel osiągnąć nie jest dla nas przeszkodą. Pokażmy jak się gra w piłkę i wskażmy Bialutkim miejsce w szeregu. :-)

0

Buffon w zamian za kwotę 25-30 mln euro mógłby do Naszej paczki dołączyć. Należy jednak pamiętać, że Juve dało za Gigiego znacznie więcej, a więc po co mieliby go za taką (przytoczoną przeze mnie) kasę sprzedawać? My więcej na pewno nie zapłacimy. Szansę na jego transfer do stolicy Katalonii oceniam na 5, góra 10%.

Trezeguet - nie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?