0

Niechęć do Ronaldo jest uzasadniona, sama go nie lubię(choć życzę mu by teraz strzelał jak najwięcej-z wiadomych względów). Ale serio? Serio bardziej życzycie porażki nielubianemu zawodnikowi, niż odwiecznemu i chyba równie nielubianemu przeciwnikowi?

Tak samo ja mam wrażenie, że niektórzy tu to bardziej kibice Messiego niż Barcy, czy tym bardziej Argentyny ;D

2

No właśnie, to nie rozumiem co w tym dziwnego, mecz już miał się skończyć, bo miało już nic się nie wydarzyć, więc sędzia zbierał się do odwizdania, jednak wybitnie szybki Douglas jeszcze sam zdążyć stworzyć poważną akcję-sędzia wstrzymał się więc z gwizdkiem. Później, gdy z obu stron nie było zagrożenia, zakończył mecz. Co jest nie tak?

0

Rozwiniesz? I czy to nie podchodzi pod prowokację?

1

To dość normalne, że meczu nie przerywa się w trakcie poważnej akcji ;)

0

Wymisz te błędy sędziowskie mądralo?

1

Jeśli chodzi o emocje-to warto, jeśli chodzi o poziom to tak średnio(choć Sampa całkiem nieźle). Do tego gra Linetty. Włączaj!

0

Generalnie kibolstwo to jakby odrębna grupa, która żyje swoimi zasadami(choć nie wiem dokładnie jak jest we Włoszech). Bójka po meczu, szczególnie tak ważnym, to coś dość częstego, teoretycznie ultrasi zawsze są w gotowości do walki(przynajmniej na pięści), tylko teraz neapolitańskie bydło ostro przesadziło, ze sprzętem i metodami. Zaskoczyli ultrasów Interu(którzy też prowokowali podczas meczu np. rasistowskimi wyzwiskami w kierunku piłkarza Napoli), odnieśli duże zwycięstwo, bo brutalnie się odegrali za mecz. To jest normalna praktyka kibolska, choć tym razem postąpili bardzo niehonorowo i zabójstwo to duża przesada(tak byłoby chyba w Polsce, bo choć w naszym kraju kibole są jacy są, to pewnych granic raczej nie przekraczają-raczej nie zabijają, nie używają ciężkiego sprzętu, jeśli nie jest to ustalone, wyjątkiem jest chyba znienawidzoma Cracovia, która ma w ekipie nożowników, Neapol we Włoszech też jest znienawidzony, może m.in. za takie akcje)

2

Tu raczej chodzi o dumę ze zwycięstwa, oni zwyciężyli, a jak do tego doszło i o co poszło, to już inna kwestia...



Co do samej sytuacji, to według mnie spora przesada(choć ogólnie mało mnie obchodzi co robią kibole-to ich sprawa, dopóki nie wykracza to poza ich grupy), choć nie od dziś wiadomo, że Neapol to bydło, to teraz przebili nawet siebie. Nawet w Polsce używanie sprzętu jest uznawane za niehonorowe, a co dopiero rozjeżdżanie autami

0

Mi też na początku to się niezbyt podobało, ale jakby nie patrzeć to takie są teraz ceny na rynku. Juve potrzebowało napastnika za Moratę, Higuain był w życiowej formie(świeżo pobity rekord strzelecki w Serie A), do tego Napoli rosło w siłę. Ten transfer oprócz załatania dziury w ataku i gwarancji jakiegoś poziomu, dodatkowo osłabił największego obecnie rywala i zrobił na złość de Laurentisowi, nie był raczej zły(choć też nie idealny)

0

Oni nie negocjowali, ADL w życiu nie poszedł by na negocjacje z Juve :D po prostu została wpłacona klauzula(która była tak duża, żeby żaden inny włoski klub nie mógł go kupić ;D)

1

A właśnie chciałam napisać, żebyś później dał znać o wyniku ;D

0

Podczas obrony strzału, powiadasz... Hmm tak się składa, że te 5-6 lat temu grywałam w piłkę ręczną na bramce i chyba właśnie po jakimś meczyku mnie zaczął boleć nadgarstek :D i tak jest do dziś, choć czasem gdy staram się przezwyciężyć ból, to potem przez kilka dni boli tak, że mam problem z poruszaniam dłonią czy palcami, ale chyba też muszę wybrać się na prześwietlenie:D

1

Też mam w lewej dłoni coś takiego, tylko raczej bliżej małego palca i od jego strony ptomieniuje wg łąb dłoni i czasem do kości chyba promieniowej. Mocno nasila się właśnie przy pompkach, czy staniu na rękach. Ja tak mam praktycznie od jakichś 5-6 lat(raz jest lepiej, raz gorzej) i nie mam pojęcia co to może być. Może to jakieś zwichnięcie, skręcenie np. stawu przy tym serdecznym palcu? Albo komplikacje po nim? Albo przeciążenie? Nie wiem

3

Akurat argument, że gdyby Bonu był dobry, to grałby w Hiszpani czy Anglii jest dość idiotyczny, bo zainteresowanie swego czasu było spore. Man City miał oferować nawet około 60 mn(i to przez kilka okienek), poza tym Bayern, czy chyba Liverpool kiedyś. Ale Leo nie chciał odchodzić, twierdził, że kocha Juve...
Potem coś zaczęło się psuć. Jego młodszy synek bardzo poważnie chorował, a Bonucci tego nie dźwignął psychicznie. Forma zaczęła spadać, on wdawał się w coraz więcej konfliktów i obraził się, odszedł. Miał słaby początek w Milanie, ale później zaczął się poprawiać. Obecnie trochę brakuje mu do najlepszej formy, ja też w TYM momencie nie umieściłabym go w gronie najlepszej trójki, ale Pique tym bardziej nie, on błędy popełnia jeszcze częściej od Bonuca, ogólnie nie jest fenomenalnym obrońcą, jest co najwyżej bardzo dobrym, jeśli jest w formie, a i z tym różnie bywa... Wygrał więcej trofeów, to fakt. Ale np. taki Simone Padoin zdobył aż 5 mistrzostw Włoch, czyli pięć razy więcej od Tottiego, który ma tylko jedno, czyli wszechstronny Pado jest lepszy od legendarnego Tottiego?


"Zespoły pokroju Chievo Frosinese Spal czy też Bologna nie miały by szans na grę w niemieckiej bundeslidze."
Heh, serio uważasz, że Bundesliga jest aktualnie lepsza od Serie A? Jeśli już, to ten sam poziom, obie ligi zdominowane przez zdecydowanie odstającą od reszty drużynę, w obu są całkiem przyzwoite zespoły na dalszych miejscach(np. Borussia, Napoli). Obie nie cieszą się zbyt wielką popularnością. Niemcy są trochę bagatsze. W Niemczech jest lepszy związek, bardziej ogarnięci tam ludzie pracują. We Włoszech dodatkowo są wielkie, ale "martwe" potęgi(Milan, Inter). Co decyduje, że Bundesliga jest lepsza? To, że w Serie A jest więcej Polaków? To, że Niemcy awansowali na mundial?

Juve w finale dostało ostro, ale finał to jeden mecz, decyduje dyspozycja dnia, mentalność, trochę szczęścia. A w poprzednich meczach, w drodze do tego finału? Grali w obronie jak zaczarowani, nawet potężny Real miał spore problemy, albo dwumecz z Barcą...

1

Pierwsze skojarzenie u mnie to łożysko jako ten "narząd", który pojawia się u kobiety w czasie ciąży i co tam się musiało stać, więc dłuższą chwilę zajęło mi ogarnięcie po co zostali wezwani strażacy :D

0

Ej ale to już powinno się liczyć :D
Przecież komputer nie jest nieomylny, a jakby tak zatrzymać to ułamek milisekundy później, to piłka stykałaby się z linią, czyli byłaby całym obwodem za nią ;D ale w ogóle to przecież zatrzymany bardzo szybko obraz, mógł się wkraść jakiś błędzik w samym widoku i w ogóle to przesada, biedne Sass ;[

0

Nie kojarzę by coś wpadło z jego wolnego, ale ogólnie to stałe fragmenty gry Juve w tym sezonie niezbyt idą. Cris zwykle jest pierwszym wykonującym, ale Pjanić czy Dybala też czasem dotykają "martwej" piłki ;D

0

No napisałam, że raczej się z tym zgadzam(ale nie w 100%), tylko dziś akurat zagrali tak jakby na złość jemu :D

0

Wiem, że Juve potrafi grać bez Ronaldo, ale tu mi bardziej chodziło o tę wypowiedź Święcickiego, bo patrząc tylko na dzisiejszy mecz, to naprawdę bardzo się pomylił ;D

1

Dziś ktoś tu wklejał tekst Święcickiego o tym, że to nie Cristiano, a obrona jest główną siłą Juventusu i to na nią powinno się zwracać główną uwagę. Ogólnie to raczej zgadzam się z tą opinią, ale dziś nasi zagrali jakby na zaprzeczenie tych słów. Pierwszy mecz bez Ronaldo i niewiele brakowało do porażki, głównie przez fatalną obronę(Bonucci), a gdy tylko wszedł CR to od razu doprowadził do remisu :D

0

W tym roku Liga Mistrzów dla Juve!:D

6

24. grudnia. Dzień przez większość kojarzony z Wigilią, uroczystą kolacją w gronie najbliższych, składaniem życzeń, czy wspólnym kolędowaniem. Należy też jednak pamiętać, że tego dnia, w roku 1798, czyli dokładnie 220 lat temu, przyszedł na świat jeden z najwybitniejszych(jeśli nie najwybitniejszy) polskich twórców, wiesz narodowy, autor naszej narodowej epopei, poeta niesamowity, genialny, wybitny, ale też nauczyciel, publicysta, czy działacz polityczny. Oczywiście-Adam Mickiewicz!



A tak poza tym, to z okazji Świąt i zbiżającego się Nowego Roku, chciałabym złożyć Wam życzenia: na początlu wesołych, miło spędzonych Świąt, w cieple i gronie najbliżych osób. Dużo zdrówka, bo ono jest najważniejsze, wiele radości i uśmiechu, szczęścia w miłości, wygranych kuponów, spełnienia wszystkich marzeń. I wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Życzenia dość ogólne, bo trudno złożyć je tak dużej grupie ludzi, a już szczególnie nieznajomych ludzi, wybaczcie :D Kwestie klubowe pomijam, bo nasze życzenia mogą być sprzeczne, ale wielkich emocji w nadchodzącym roku życzę nam wszystkim ;D

1

Solidny jest na pewno, udowadniał to już i w Romie i reprezentacji, a błędy zdarzają się każdemu, ale jednak po takim błędzie można było mieć nadzieję, że w następnym tygodniu podtrzyma "passę":D Ale dziś kopa psychicznego dała mu ta interwencja z początku meczu, później już jakoś poszło ;)

1

Ostatecznie się cieszę, ale ten Szwed mnie mocno dziś irytował:D Choć po tamtym babolu z Genoą było mi go nawet trochę szkoda :D

1

Olsen. Olsen. I jeszcze raz Olsen. Ten sam Olsen, który tydzień temu zaliczył babola na miarę Boruca, ten, który dziś także w jednym momencie był bliski sporego błędu(nieuznana bramka), mimo wszystko rozgrywa kapitalny mecz, wyciąga niesamowite piłki, ratuje Romę przed spektakularną klęską... Ehhh...Dlaczego każdy bramkarz przeciwko Juve gra mecz życia?

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Dobra decyzja! :D

1

A ja zachęcam do oglądania Juve-Roma, fajny meczyk :D

0

Zostawię sobie komentarz, żeby jutro posłuchać :)

0

I między innymi za takie akcje kocham tę ligę :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?