0

@Koni8M Nie powiedziałbym. W tamtej sytuacji wyszła po prostu ogromna dysproporcja w rozmiarach obu panów - Joelinton na dobrą sprawę nie uderzył Pedriego łokciem tylko w ramach walki o piłkę wstawił to łapsko przed Hiszpana i siłą rzeczy trafił naszego magika w twarz, ale nie celowo i groźnie. Sędzia imho by przesadził z drugą żółtą.

1

Ale mnie wkurza Fermin z tą swoją gówniarską grą. Raz potrafi coś zrobić na fantazji, jest waleczny i uderza na bramkę, ale często prezentuje za duży poziom chaotyczności - straty, agresywne faule, słabe podania czy nietrafione decyzje. Z kolei Lewy niestety, ale chyba nadszedł wreszcie jego czas. Fizycznie totalny zjazd, a najlepszym zobrazowaniem starości było to komiczne tempo, w jakim biegł do piłki w sytuacji 2 vs 1 :D No 2 sekundy szybciej i Burn nie miałby za nic w świecie czasu na powrót. Pedri o dziwo słabo jak na niego.

0

@Encore Zdecydowanie w ostatnim :D Ćmy kompletnie mnie nie obrzydzają i są dla mnie totalnie niegroźne.

0

@Kubsoleon Ja mimo wszystko uważam, że trzeba oddzielić kontrowersję od kontrowersji, np. wielbłądy miały miejsce w naszym meczu z Gironą czy spotkaniu Realu z Celtą - raz nie odgwizdano faulu na Kounde, raz na zawodniku Celty i w obu przypadkach padł gol, przez co Real sumarycznie ma +3 punkty w lidze i zostaje utrzymany przy życiu. We wspomnianych meczach wyniki były bliskie, atmosfera gorąca, a wszystko szło na żyletki. Dzisiaj mieliśmy w sumie znowu starcie gołej dupy z batem, skończyło się 5:1, a Manchester się skompromitował, grając bezjajecznie. Imho nieodgwizdany karny na niekorzyść City to szczegół i nie ma co rozpamiętywać. Zaraz nam się upiecze i będą pieprzyć w drugą stronę.

2

@robsesh Eee może się zbliżymy. Skoro przez ostatnie 35 lat wygraliśmy 5 razy to jakaś szansa jest.

0

@Marcelinho99 Oglądasz w tym sezonie City (zresztą nie od dziś tak się prezentują)? Przecież oni są rzadcy, miałcy, kompletnie bez jaj i zagubieni w obronie, z kolei Real w takich warunkach jest dla nich jak kryptonit - wykorzystują mega indywidualności oraz bezpośrednie i szybkie ataki.

1

@Gaucho Generalnie nie ruszają mnie takie rzeczy, niech se wkurza trybuny, ale abstrahując od tego absurdalna cieszynka z perspektywy gościa, który jest ultra ekspresyjny, notorycznie płacze, narzeka i wypowiada wojny całemu światu :D

3

Ogólnie nie polecam się emocjonować. Przy tak słabym City od początku stawiałem raczej na awans Realu albo jakieś 50/50, jednak po ostatnim meczu było wiadomo, że to ewidentny koniec. Manchester niestety dziaduje od dwóch sezonów, coś się tam wypaliło, a te błędy z pierwszej połowy czy irytujące sytuacje to wbrew pozorom szczegóły. OBY w następnej fazie Bayern i PSG zachowały skuteczność i dorżnęły farciuchów jak będzie okazja.

6

@misterio Kosmiczny trick Romario przy pierwszej bramce. Niepowtarzalny zawodnik, jeden z najlepszych ever.

0

Nie oglądam meczu i nie wiem jak przebiega gra, ale ta pierwsza brama to Real w pigułce, no esencja - przekątne podanie 60m idealnie na nogę i perfekcyjne przyjęcie Valverde, a potem świetne zachowanie w sytuacji 1 vs 1. Zero kalkulacji, zero kombinacji, tylko ogromna jakość indywidualna zawodników. Może nie prezentują się dobrze jako zespół w tym sezonie, ale coś takiego jak sufit pojedynczych zawodników nie istnieje i tak było zawsze w przypadku madryli.

1

@Ignareks Historia pokazuje, że kto jak kto, ale my nigdy nie wygraliśmy LM, grając słabą piłkę czy mając farta. Barca triumfuje jak jest absolutnie najlepsza - ma to swoje wady i zalety ;)

0

@Peciak Mimo to grał fatalnie. No po prostu jak na lidera tej drużyny w peaku swoich możliwości grał słabo, zresztą nie tylko on - durne straty, niedokładność, słaba decyzyjność.

1

@Kozinho. Sam wynik i przebieg meczu nie jest wcale zły, a na pewno nie taki, jak go malują niektórzy - w sumie to nie było jakichś groźnych sytuacji dla Newcastle, a my graliśmy twardo w obronie. Niemniej forma indywidualna poszczególnych zawodników woła o pomstę do nieba. Momentami wyglądało to mega słabo.

3

Grać taką kakę i zremisować na wyjeździe to i tak gigantyczny sukces, w dodatku straciliśmy w ostatnich 3 meczach z mocnymi rywalami zaledwie jedną bramkę. Ogólnie nie może być tak, że kilku zawodników prezentuje się jak jakiś gówniarz z trampkarzy - nie przeciętnie, nie słabo, tylko po prostu żenująco. Ile było dzisiaj niechlujnych podań, koszmarnych przyjęć, spóźnień, upośledzonych przejęć na 2 sekundy i następnie strat, fatalnych decyzji indywidualnych czy uderzeń wprost w przeciwnika? Rozumiem wszystko, ale nie takie błędy na tym poziomie. Lewy, Rapha i Fermin kompletnie zagubieni i bezużyteczni, jak jeźdźcy bez głowy. Trzeba się poprawić, bo potrzeba 11 równych zawodników na boisku, a nie tylko kilku.

1

@Criss18Barca Nie ma co porównywać, bo to zgoła odmienne sytuacje - zresztą już koledzy na górze zauważyli. Niemniej, pod koniec kadencji Xaviego już było widać duży optymizm w chłopakach, team spirit i zaczątki czegoś wielkiego w LM, np. Raphinha zaliczał fantastyczne występy i zaczynał grać swoje. Tylko ta pechowa kartka z PSG zniweczyła nasze starania. Kto wie, jak byśmy zagrali w półfinale z Borussią?

1

@AmigoBlancos No jednak faul faktycznie był przed bramką i to może być irytujące dla sympatyków Barcy, bo sytuacja bezpośrednio decyduje o podziale punktów i walce o mistrzostwo. Kartki kartkami, ale nie można tłumaczyć jednych błędów innymi pomyłkami.

3

@semafor Nie to co w Realu nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

0

@MaVii Oczywiście, że samych decyzji nie można bronić i pomijać, jednak w przypadku dotkliwych porażek i karygodnego prezentowania się na boisku, wolę zachować pewien dystans i godność - trzeba było nie dostawać wpierdolu 4:0 po pierwszej połowie w karykaturalny stylu. Faul faulem, ale był przy 4:0 i ostatecznie nikomu nic się nie stało, gramy dalej. Sędzia spieprzył? Oczywiście, że tak i samo to irytuje. Czym innym jest, np. wielbłąd w meczu z Gironą - tam faktycznie arbiter przekręcił wynik, bo było 1:1 i przez decyzję z dupy zostaliśmy oszukani.

0

@Beztroskii Po części się zgadzam - choćby w kontekście porównań Barcy Guardioli do Realu z ostatniej dekady. Oni wygrali więcej, ale to my byliśmy najlepszą drużyną w historii. NIEMNIEJ, żeby za takową nas uważali, musieliśmy najpierw coś wygrać, a aura się nie wzięła z czapy. Poza tym, tezy jednak trochę naciągane. Wcale nie jestem przekonany, czy ktoś pamięta najbardziej Chorwatów, raczej gówniarza Mbappe, który rozbłysnął na tym turnieju i go wygrał. Z tymi zespołami to samo - Real nie był atrakcyjny, ale każdy z pewnością będzie pamiętał właśnie wspomniane PSG czy niesamowity sezon z Benzemą w roli głównej, a już na pewno fakt, że chłopy (ku mojej irytacji) zdobywają uszatkę średnio co dwa lata w ostatniej dekadzie i to nie ulega wątpliwości. Dopóki nie zrobimy czegoś naprawdę spektakularnego to nic z tego nie będzie. Ronnie wygrał nam LM i stał się nieśmiertelny, Leo powtórzył to w kolejnych latach, a MSN przypieczętowało w 2015 roku. Jak Lamine sięgnie po puchar też będzie wielki ;)

0

@liberoFCB Cieszy przede wszystkim fakt, że w zasadzie wszystko produkuje La Masia lub kupujemy takiego Pedrigo za czapkę gruszek :)

0

@Consigliere Niby ta, ale wychodzę z założenia, że po tak fatalnym meczu jak wówczas powinniśmy wziąć winę w 100% na siebie jako zespół. Zagraliśmy mega tragicznie i powinniśmy dostać nawet więcej bramek. W ostatecznym rozrachunku łatwo patrzy się na matematykę i potencjalne błędy jak ten powyżej. Co innego, jakby sędzia przekręcił jakieś dwa bliskie wyniki, jednak nic takiego nie miało miejsca.

0

@liberoFCB Ale kolejne bramki pomogą mu we wskoczeniu na wyższy poziom. Jak go osiągnie to zacznie brać na siebie odpowiedzialność i śmielej dyktować warunki gry. Oby :)

11

Bardzo dużym plusem jest występ Bernala. Właśnie takimi meczami dochodzi się do ogromnej pewności siebie. Marc w ciągu ostatniego miesiąca zdobył 4 bramki i z pewnością go to podbudowało, w szczególności po ciężkiej kontuzji.

0

@Beztroskii Wszyscy kochamy Barcę, ale już nie rozpędzaj się :D Jak nic wielkiego nie wygramy to o naszej Blaugranie będą pamiętać tylko Cules. Paryżanie jednak zdobyli tryplet i to w fantastycznym stylu.

2

@Laminedependencia Na obronę Korwy powiem, że wyglądał tak samo zarówno 50 lat temu, jak i teraz :D

1

@blakkudium Trudno o powołanie dla chłopa, który kompletnie nie ma zdrowia i tuła się gdzieś na brazylijskich pastwiskach. Mam ogromny żal, że Ney skończył w taki sposób. Gdzieś we mnie tliła się nadzieja na comeback poprzedzony ostrym okresem przygotowawczym, no ale niestety :(

1

@TadziuJB Akurat dzisiaj właśnie można obwinić sędziego stricte za wynik. To jest skandal, co ten parodysta zrobił przy bramce na 2-1 i kropka. Nawet przy tej gównianej grze można było wycisnąć 3 punkty w końcówce.

0

@Seledynowy Szczerze to mam teorię, że my po prostu nie możemy w inny sposób grać. Zaczniemy pykać zachowawczo i próbować wyrachowanej obrony w niskim bloku i będzie klapa. Cała siła - przy zawodnikach, których mamy - polegała na tym pressingu, dynamice oraz fantazji i w momencie, jak to siadło, wszystko się posypało.

3

Ale Atletico fajnie ogarnęło jeden schemat - grają króciutko na boku, szybko nas rozciągają i nagle następuje odegranie znowu do boku i ktoś ze środka zapierdziela po linii, zostawiając naszych chłopaków w wysokim ustawieniu. Potem ofc wrzuta i brama. Trzeba na to zwrócić uwagę, bo w ten sposób każdy lepszy zespół zajedzie Barcę.

0

@K1ngKong7 No z drugiej strony Lewy miał Piszcza oraz Błaszcza w Borusii i przekmiń, jak wygląda ich relacja :D

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: