0

@Darecki
Twój poziom jest taki jak twój wiek. Będziesz miał swojego neymarka i kupisz sobie jego koszulkę dzieciaku.
Dziecko, ile masz lat, że nie wiesz co to wielka litera, przecinek lub kropka?
Ja widzę szczylika z trądzikiem.
Dareckiemu nie sięgasz podeszwy.

1

@Midast
Tylko, że Messi nic nie zrozumiał. A propos - najlepiej by było gdyby jako lider liderów zrozumiał co się dzieje z Liverpoolu i choć trochę się tam ogarnął - nasz kapitan.
Od początku miał żenującą słabość do neymara i tu się nic nie zmieniło, i tyle.
Nie pamiętasz żałosnych tweetów Messiego do neymara po jego odejściu? Teraz Messi jęczy za neymarem tak jak robił to zawsze. Niestety.
Sobie przyjaciela znalazł. Żenada.
Gdy neymar przejdzie do FCB to mocno wypinam się na taką FCB i to razem z Messim.
A wiernym fanatykom polecam polskie kibolstwo, z obowiązkowymi racami oczywiście. To jest dopiero jazda i zabawa.

1

@MESSIah16
No ale nie wiesz, że najbardziej żałosnym dupolizem nejmarka jest Messi. Dla mnie ta sympatia Messiego to totalna żenua.
Wszystko się pieprzy w tej Barcelonie. Doszło do tego, że liczę na Bartomeu.
Messiego w Liverpoolu i po Liverpoolu nie było, więc niech nie udaje teraz kapitana.

4

Na szczęście przegapiłem jakąś żałosną ankietę, o której ktoś tu pisze, że go chcecie.
Wyniki, o których pisze mnie nie dziwią, bo dzieci są tu aktywne, a nie tylko ja wiem, że ten dzieciak jest idolem dzieciaków.
On mnie wcale nie uraził gdy przeszedł do PSG, bo nie jest w stanie - za takie nic go uważam i to również wtedy kiedy grał w FCB i któremu żałośnie zakochany Messi oddawał karne, by ten sobie pogwiazdorzył.
Jeszcze jedno - wyniki głosowania socios, a nie infantylnej LR były zupełnie inne.
Jeśli to zero wróci na Camp Nou, to mam nadzieję, że go przeraźliwie wygwiżdżą i wywiozą na gnoju.
Przy okazji - co za niewyobrażalny dupek z niego, że myśli iż wszyscy i wszędzie go chcą i wyczekują. Jego strzelista łaska padła znów na Barcelonę. Co za zaszczyt.
No po prostu piszczę i sikam pod siebie.

0

@dominikb
Tak, prawdziwy kibic to beton i idiota. I jeszcze koniecznie z racami.
Barcelona, która nie wypięła się na tego smarkackiego dupka, jest żenująca i dla mnie jest antybarceloną.

1

Może wreszcie rivaldo by coś powiedział.
Nie, żeby jakaś biegunka.
Taki mądry, a tak rzadko się wypowiada.
No i ta redakcja by wreszcie zareagowała i zacytowała jegoż słowa prześwięte.

A o neymarze nijakim, to już w ogóle ani słowa aktualnie tutaj.
Poszukam na pudelku.

0

Rivaldo, zamknij swoją buzię. Zabierz swojego neymarka na jakąś bibę dla nastolatków i będzie wam dobrze.

1

Brawo socios.
Tutaj, na barca.com, tęskni się za neymarem jak za Edydą Górniak.
A ten myśli, że gdy wróci do FCB, to jako gwiazda gwiazd. oczywiście wszędzie jest oczekiwany, by go podziwiać.
Ten smarkacz pomyślał w ogóle o opinii socios? Czy niepodziwianie go, w ogóle mieści się w jego przyozdobionej główce?
A gdzie zdanie socios?

Messi kompromituje się swoją słabością do neymara. Znów będzie dawał dzieciakowi karne, itd.
To już nie będzie moja Barcelona.

A wszystkich na LR miłośników neymara, zapraszam do oglądania prawdziwie magicznych występów American Wrestling. Oczywiście - mam dla was ogromnie, ogromnie, ogromnie dużo szacunku.

0

Powrotu tego smarkacza "z magią" już nie zniosę. Jeśli szatnia na czele z Messim go chce i ten przereklamowany pajac wróci, to ja dziękuję i stanę się wrogiem takiej Barcelony.
Jestem z FCB "na dobre i na złe" ale nie "na kretyńskie, szczylowate, dziecinnie gwiazdorskie i to co dla mnie jest antybarcelońskie".

1

@KingKahuka
Dokładnie. Zrobie tak samo.

2

Moja odpowiedź - po stokroć NIE i to z bardzo wielu powodów.
Takiej jasnej opcji w ankiecie w ogóle nie ma.

0

@macio_944
Szacunek dla Ciebie kolego.
W tym bialo-czerwonym bagnie zakochanych w sobie prostaków, którym tak odpowiada ten ordynarnie prymitywny przekaz (dla tzw. zwykłych polaków) od rządzących, Twoja rozumna wypowiedź jest bezcenna. Szacunek.
Oczywiście skomentuje Cię i skomentowało już wielu wybitnych intelektualistów o poziomie pasków TVP i tak też "rozumiejących" świat.
Ja za biało-buraczanych patriotów wstydzę się od dawna.
Na pohybel intelektualistom z wiejskiego Podkarpacia i bogobojnym, a chytrym patriotom  Gorolen Volks z Podhala.

0

Małpie pseudopopisy tego smarkacza ci imponują. Fakt - nie widziałem wcześniej takiego szpanerka, który na siłę próbował non stop robić z siebie gwiazdę na boisku.
Dla ciebie jest to, za tabloidowymi mediami i takimże komentatorami np. z Eleven- ośmieszaniem rywali i magią, dla mnie jest to dno, żenada i szczylizm.

2

Niestety, Ronaldo ma rację.
Messi nie tylko nie nadaje się na kapitana, ale w najtrudniejszych sytuacjach (Roma, Liverpool) traci całą klasę. Zachowuje się wtedy jak jeden z wielu b.marnych piłkarzy i znika. To jest nie do zaakceptowania w sytuacji, gdy określa się go jako najlepszego na świecie i w historii.
Każdy z zawodników Liverpoolu był bardziej liderem, niż Messi podczas swojej najtrudniejszej próby. I Messi po raz kolejny tego egzaminu nie zdał.
Smutne.

0

Nie powinien? O boże! A jednak kretyn odszedł i debiluje teraz jeszcze bardziej w Paryżu. Więc wiesz, gdzie go znajdziesz. Tam baluje twój idolek i tak kibicuj, kup koszulkę i bądź dzieckiem na całego.

0

Barcelona to nie Wielki Widzew, któremu wystarczyło 2:0 u siebie z Liverpoolem.
Więcej niż klub, a bez charakteru.

0

Komentarz usunięty

4

Gdy wyobrażę sobie buzię Neymara, jego jakże profesjonalne oblicze i styl, jego histeryczną grę i zachowanie, to robi mi się niedobrze.
Nie opiszę dokładnie co o nim myślę, bo złamię jakiś punkcik regulaminu, a wielu tu jeszcze tęskni za swoim idolem (wg mnie na poziomie) przedszkola.
Cieszę się, że wypowiedź Bartomeu dotrze do Paryża, bo może znów będzie płakał. A propos - powinien się poznać z polską supergwiazdą E. Górniak - bardzo do siebie pasują.

1

Dlaczeego??? Dlaczeeego????
Cały osierocony żłobek łka do dzisiaj.

Jak mi ciebie żal ultrasku.

0

Zgaś światło i wyjdź.

1

Katastrofą jest natrętne wystawianie Suareza.
Nonsens - uważanie, że Suarez może gra i słabo ale to dlatego, bo jest przez Valcerde zajeżdżony, a więc zmęczony.
Suarez jest zajeżdżany przez Valverde MIMO TEGO, że jest słaby i nic nie wnosi i marnuje.
Ja w Suarezie nie widzę aktualnie większej zniżki formy, tylko odzwierciedlenie tego, co rzeczywiscie on reprezentuje, a nie ma on żadnego dryblingu, żadnej szybkości i ma chyba mniej niż pół prawej nogi, a lewą to lepszą ma chyba moja siostra. I z czym on ma wrócić do formy? Wróci do formy, bo nagle spadnie na niego technika, szybkość a na lewą nogę zamieni się z Messim?

1

Chyba się pocieszasz. Też się kiedyś łudziłem, że Valverde to w tym wzgledzie jakis strateg ale wielokrotnie przekonałem się, że tak nie jest.

0

Tak masz niewątpliwie racyjną ację. Na szczęście mamy Suareza 2 x w tygodniu po 90 minut. Git. Wisienka.

3

Barteq napisał bardzo logicznie, ale jeśli ty masz problem ze zrozumieniem, to trudno. Ręce opadają i tyle.
Poza wszystkim - 15 bramek dziewiątki (o czym piszesz) która gra praktycznie non stop od 1. do 90. minuty, w drużynie która lideruje w najlepszej lidze świata i chyba nadal zawsze ma przewagę w posiadaniu piłki, to wynik wręcz słaby.
A jaką Suarez ma statystykę zmarnowanych akcji, nieudanych dryblingów i strzałów skutecznych??? Lub goli na ilość minut? A od niego nie wymaga się rozgrywania i nawet asyst, tylko strzelania.
Rozumiem, że lubisz Suareza - ja go też lubię - ale barteq i ja nie jesteśmy ślepi i tendencyjni jak ty.

1

Paranoja dla mnie polega na tym, że Suarez gra tak dużo, jakby z każdym meczu był decydujący, cenny, był filarem, albo przynajmniej bardzo przydatny albo chociażby niepsujący niemal wszystkiego.
Suarez jest zajeżdżany przez Valverde, jakby wnosił dużo więcej od Messiego. To jakiś matrix.
Ja nie wiem co w tym temacie Suareza widzi Valverde i inni, ale jest to coś zupełnie innego od tego co ja obserwuję od miesięcy. Valverde zmieni w meczu każdego ale nie Suareza.
Paranoją jest również to, że Suareza najpierw "trzeba" (praktycznie bezproduktywnie dla drużyny) zajechać, by był pretekst do posadzenia go na ławce.

0

Przypominajcie, przypominajcie, skoro was tak dużo i skoro pamiętacie jakieś poszczególne mecze z bogatej historii, gdzie Suarez nie zawsze wszystko partolił, ale to w niczym nie zmienia faktów, jak on rzeczywiście gra i to od dawna.

A ja wam nawet też coś przypomnę -dzisiaj Suarez założyl nawet siatę - ale szał, z którego wynikło mniej niż nic.

4

Suarez jak zwykle. Często po meczach czytam, że właśnie kogoś Suarez zirytował ale przecież on gra piach od dawna. Lubię go i jego serce do gry, cenię jego pozycję w szatni ale denerwuje mnie to, że w obecnym układzie jest nie do ruszenia i co mecz wchodzi od pierwszej minuty, by partolić kolejne i kolejne sytuacje. Nie chcę krytykować Suareza ale krytykuję to, że od dawna Panowie Decyzyjni nie widzą go w roli zmiennika i to raczej za zasługi.
Malcom pokazał, że ma jaja, a Coutinho chyba je bezpowrotnie stracił.
Semedo i Arhur - bardzo na plus.
Lenglet zawalił.

2

Wcześniejsze mecze potwierdzają, że Suarez nie nadaje się do podstawowego składu i zadna sytuacja, gdy raz na 15 przypadków siądzie mu piłka na nodze i wpadnie - tego nie zmieniają.
A ten mecz potwiedzil, że Suarez nie nadaje się też na zmiennika. Nawet Denis "na wylocie" był o wiele lepszy.

Wiele akcji jest marnowanych przez Messiego, który na siłę podaje do Suareza, a niemal kompletnie nie widzi Dembele,który jak słusznie zauważa Dmoziu -jest często lepiej ustawiony od Suareza (na dodatek jest szansa, że takiego podanie nie spieprzy).
W 72 minucie krew mnie ostatecznie zalała, gdy Messi mógł 2 razy wrzucić do Dembele i ten byłby sam na sam z bramkarzem (Levante b. wysoko wtedy broniło) ale Messi wolał robić kółeczka i nie potrafi wyjść poza miłość do Suareza i odwdzięczyć się chociaż jednym dobrym otwierającym podaniem do Dembele (choćby w rewanżu za wcześniejsze jego idealne wrzutki).
Niestety Dembele jest za mało egoistyczny i miast samemu kończyć, dogrywa niemal zawsze (oczywiscie głównie Messiemu).

Nie lubię Vidala ale faktycznie wczoraj w pressingu, intensywności i odbiorze był wprost fenomenalny.

5

Wreszcie ze strony redakcji soczysta ocena gry Suareza, który przecież na podobnym poziomie gra nie od wczoraj. Ten kabaret trwa od dłuższego czasu, co w najmniejszym stopniu nie przeszkadza Valverde wystawiać Suareza praktycznie w każdym meczu od pierwszej do ostatniej minuty.

Poziom gry Suareza przebijają tylko oceny forumowiczów. Szóstki dla Suareza nie warto nawet komentować.
Skoro dzieci tu pisały i piszą, że to najlepsza "9" na świecie, to wszystko jest możliwe.

0

W sumie - to nie różnisz się od Valverde, bo i dla ciebie Suarez musi być, bo być musi.
I obowiązkowo - do ostatniego gwizdka.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?