6

A co weryfikowałoby które drużyny są najlepsze? Liverpool i Chelsea domagają sie superligi, a chcą wykluczyć z niej Leicester, które poważnie walczy o pierwsze miejsce w lidze. A jeśli ma to działać na takich samych zasadach jak liga mistrzów, to po co ma powstać taki projekt?

16

Domaganie się Superligi ze strony "najlepszych ekip" jest czystą butą. Niech Chelsea udowodni, że jest w tych najlepszych, a na razie to się nawet nie zakwalifikuje do ligi mistrzów, która im nie wystarcza. Właśnie dlatego sens ma Champions League, bo nobilituje najlepszych na koniec sezonu, a nie samozwańczych mocarzy, co dysponują pieniędzmi, a nie potrafią swojego poziomu udowodnić na boisku. Oby nigdy do tego nie doszło.

2

Dajmy mu czas, gra w zupełnie innym systemie, miał długą przerwę, ale to zawodnik najwyższej klasy i jeśli zacznie dobrze odnajdywać sie w drużynie i pracować z taką intensywnością jak u Simeone, może być kluczowym zawodnikiem. Jestem ciekawy jak będzie grał w przyszłym sezonie, to będzie dowód na to, czy ten transfer był trafiony czy nie. Poza tym, gra coraz lepiej, jeszcze nie ma takiej regularności, ale widać po nim, że zaczyna to wszystko coraz szybciej łapać. Ja w niego mocno wierzę. Mam tylko nadzieję, że Lucho będzie dawał mu coraz więcej szans, bo to może mu bardzo pomóc. Chciałbym częściej widywać go w składzie na trudny mecz, choćby ten z Arsenalem.

2

I właśnie dlatego chciałbym, żeby z trójki Mathieu - Bartra - Vermaelen to właśnie on został w przyszłym sezonie. Klub i tak musi kupić kogoś, na kim będzie budował swoją przyszłość, a kto w dowolnym momencie będzie mógł wskoczyć do składu i nie zawalić meczu, ale potrzebni są też weterani, którzy nie będą robić awantur o pierwszy skład, a bedą mogli dać drużynie pewność. Jeśli Methieu utrzyma formę, to właśnie on będzie odpowiadał tym wymaganiom. Przyznaję, że przez jakiś czas frustrowało mnie oglądanie meczów z jego udziałem, ale faktycznie coś drgnęło i gra na orawdę dobrze. Ostateczny sprawdzian z Arsenalem, tam pokaże na ile można mu ufać w doborze składu na dowolny mecz. Tym bardziej, klub oprocz stopera będzie musiał zaopatrzyć się w lewego obrońcę, bo Adriano prawie na pewno odejdzie, a Alba nie ma ani zmiennika ani konkurencji.

3

Ronaldo popisał się niebywałą wręcz percepcją. Gdyby nie trzech zawodników pierwszego składu, zespół nie byłby tak dobry. Niesamowite spostrzeżenie. On to widzę z tych bystrzejszych.

0

Kto normalny oczekiwałby takich transferów? :P

1

Miałem wymienić conajmniej dwóch stoperów z topu, którzy mogliby grać w Barcelonie. Jak dla mnie, oni by mogli. Przecież rozmawiamy na poziomie abstrakcji, a nie konkretnych pomysłów na transfery. Przynajmniej tak to zrozumiałem.

4

Boateng, Kompany, Thiago Silva, Chiellini. Masz dwóch w gratisie, choć można wymienić jeszcze jakieś nazwiska.

2

Oprócz Pique i Mascherano, ktoś jeszcze musi zostać. Bartra jest na wylocie, nie wiem jak z Vermaelenem, bo to chyba zależy od tego czy odzyska formę, ale liczyłem na Mathieu. Nie mniej, nie dziwie się, że to nie jest jego wymarzona rola w zespole. Jeśli kupią jakiegoś dobrego, młodego zawodnika i lewego obrońcę, damy radę;)

14

Najbardziej straciła na tym UEFA. Nikt się tak nie zna na kulkach.

2

Powiedziałbym wręcz, że mógłby poczuć się dotknięty i być smutny.

2

Szanowny nie wie, że miłości do klubu nie wyraża się przez obrażanie rywali, a że jego klub zajmuje trzecią lokatę i nie jest faworytem w najbliższych derbach to mu puszczają nerwy. Trzeba to zrozumieć, choć "komentator" powinien zauważać, że główny kandydat do tej prestiżowej nagrody jest w jego klubie i cieszy się z każdego własnego upadku ;)

2

Bardzo dobrze, pytanie na ile ten transfer się powiedzie. Ja bym się bardzo cieszył, choć uważam, że potrzebny jest też ktoś, kto powalczy z Albą o pierwszy skład, bo mam wrażenie, że Jordi obniża loty, nie mając żadnego rywala o skład.

2

Chciałbym zobaczyć taki atak kiedyś na boisku, może w reprezentacji. Iniesta bardzo słusznie. Cieszę się, że zawodnicy Barcelony są doceniani.

4

United mają dla mnie niezrozumiałą taktykę budowania składu. Kupują zawodników, nie maja prawie w ogóle liderów swoich formacji, wymieniają im pozycje, w zasadzie nie wiadomo po co i potem znowu kupują kogoś, kto takim lekiem na ich problemy nie jest. Bartra może i mógłby tam powalczyć o skład, jakby dali mu szanse, ale nie wiadomo co się stanie, bo ten klub ostatnimi czasy jest nieprzewidywalny. Nie mnie, jestem zwolennikiem jego sprzedaży, choć bardzo go szanuje.

2

Niestety, zobacz sobie ile będzie kosztować kwota odstępnego na koniec sezonu. To zamyka kwestie ceny i chyba też transferu. Drugi raz ten sam numer Lucho nie wyjdzie i nie wmówi Bartrze, że tym razem będzie grał.

2

Kiedy Barca będzie chciała jego powrotu, Suareza czy Iniesty może tu już nie być, a chłopak jest młody, gra bardzo dobrze i jest w pierwszym składzie Arsenalu, więc czemu miałby nie zasługiwać? Aleix osiągnął przed transferem więcej?

6

Powiem tak : 14 bramek i 9 asyst w Premier League, kluczowa postać drużyny na szczycie tabeli i skończone zaledwie 25 lat. Staram się oglądać mecze Leicester i wiem, że jest świetnie wyszkolony technicznie i w ataku jest wszędzie, gdzie tylko jest potrzebny. Ja jestem na tak, szczególnie, że ani cena ani pensja nie powinny być astronomiczne, a na pewno zgodziłby się na rolę zmiennika w Barcelonie.

1

Mam nadzieję, że id pierwszej minuty wystąpią Vidal i Mathieu obok Pique. Reszta jak zwykle. Potrzebna jest siła fizyczna w obronie, a ci zawodnicy ostatnio spisują się lepiej, niż ich koledzy.

1

Ale to nadal bardzo groźna drużyna, a nawet remis pozbawia nas punktów.

1

Dopiero dochodzi do mnie jak trudny okres się zbliża. Nie chodzi tylko o to, że mecze będą rozgrywane co 3-4 dni, ale raczej o trudności tych meczów. Teraz Arsenal i Sevilla, tylko pozorne wzięcie oddechu, na jeszcze trudniejszy "maraton", który może przesądzić o końcowym rezultacie w Lidze (zwłaszcza mecze z Villarreal i białymi). Barcelona musi zacząć odzyskiwać swój oełen blask, żeby wyjść z tego jak, jakbyśmy wszyscy sobie życzyli, ale też Lucho musi zacząć stosować rotacje w meczach ligowych, nie tylko z najniższymi miejscami, bo drużyna może być w pewnym momencie zajechana. Zauważmy, że rozegrali w tym sezonie kilka meczów wiecej, niż Real i Atletico.

2

Dlaczego, że przydatny może być ktoś rosły, a potrzebna jest pewność, że nie zawali, Lucho może chcieć sięgnąć nie po Mascherano, ani Vermaelena, a Mathieu, który gra na mniej więcej tym samym poziomie co Mascherano, jest lepiej zgrany z Pique, niż Vermaelen i ma najlepsze z nich warunki fizyczne.

2

Jeden mecz nie powinien przesądzać o tym czy ktoś ma zostać, bo jest dobry lub odejść, bo jest słaby. Zdarzały mu się różne występy, był bardzo często kontuzjowany, choć uważam, że powinien mieć szansę pokazania swoich możliwości i dostawać minuty. Nie wiem czy kosztem Bartry, który raczej i tak odejdzie, ale sytuacja obu powinna zostać rozwiązana. Jeśli okazałoby się, że zostanie nr 3 na pozycji stopera, kwestia transferu będzie w jeszcze lepszym położeniu, bo wtedy śmiało mozna szukać kogoś młodego, przyszłościowego, ale niekoniecznie od razu do pierwszego składu. Ale to już chyba moja wyobraźnia. ;)

1

Planas gra pierwszy sezon jakkolwiek zauważalną ilośc meczów w sezonie odkąd odszedł, a sprzedali go po tym, jak wygryzł go młody Grimaldo. Teraz gra dobrze, ale nie jest powiedziane, że to nie chwilowe, nie ma ku temu przesłanek, żadnego dowodu w postaci innych dobrych sezonów, a wspomniany przez Ciebie Gaya jest mimo wszystko bardziej doświadczony na wysokim poziomie i na arenie europejskiej, a jest jednocześnie młody. Nie kłócę się z Tobą o tego Moriego, bo nie jestem jego przeciwnikiem, po prostu chciałbym kogoś, kto może obok Pique zająć miejsce w wyjściowym składzie, a są zawodnicy, którzy dla mnie są bardziej pewni, jak Sakho, Manolas czy Mustafi.

1

Czemu wciągasz mnie w swoją dyskuję? Bo nie podzielam Twojej opinii o Planasie? Gra ok, ale pamiętajmy jego historie. Jego transfer do Barcelony jest mało prawdopodobny, a i nie widzę takiej potrzeby, bo uważam, że są lepsi zawodnicy, bardziej sprawdzeni, ograni w Europie, o których Barca mogłaby się postarać. A Funes Moriego przeciwnikiem nie jest, ogólnie, tylko nie sądzę, żeby był lekiem na wszystkie niedociągnięcia defensywy Barcelony. Według mnie potrzebny jest ktoś, kto do składu wskoczy od zaraz i oprócz wspominanych już nazwisk, mi do głowy wpada jeszcze Manolas, Alderweireld, może Sokratis albo, jeśli ktoś bardziej przyszłościowy, Romagnoli. To jest wszystko do zastanowienia. Trzeba ocenić przydatność dla drużyny, porównać z potrzebami, zobaczyć jaka byłaby cena i wtedy określać, a nie "Mori tak - Mustafi nie".

1

N'Koulou to według mnie zawodnik gorszy od reszty wymienionych, Musacchio musiałby się sprawdzić w tym sezonie, ale Sakho to według mnie świetna opcja. Ten Funes Mori to nie rozwiązanie wszystkich problemów, jak dla mnie. Potrzebny byłby drugi transfer, kogoś sprawdzonego, pewnego. Plants raczej do Barcelony nie wróci, z resztą nie wiem czy to dobry pomysł. Należałoby poszukać kogoś, kto może powalczyć z Albą o wyjściowy skład.

1

Mi gra Sakho się podoba, a też oglądam regularnie oglądam Liverpool. Po prostu, jak większość, potrzebuje kogoś kto będzie go ubezpieczał, ale mam wrażenie, że razem z Pique mógłby to zdać egzamin. No Musacchio niestety nie zrobił takiej kariery jaką miał okazje, ale zaczyna grać dobrze, a przy odbudowaniu formy może być na prawde świetnym stoperem.

1

Chciałbym, żeby zagrał Bartra i odpoczął ktoś z tridente. To nie jest wyjątkowo trudny mecz, można to wykorzystać na pobieranie sił przed arcyważnym i niepodważalnie trudniejszym meczem z Arsenalem.

1

Podałem przykłady nazwisk, pojedyncze sytuacje nie skreślają ich jako jednak bardzo dobrych obrońców, tak jak nigdy nie działa to w drugą stronę. Stones jest jeszcze młody, na ogładę i doświadczenie ma czas, a przy jego warunkach fizycznych i generalnie dobrej grze, nie można powiedzieć, że jest słabym piłkarzem, choć przyznaję, że moim marzeniem też nie jest. Mustafiego akurat lubię, uważam, że jest bardzo pewny i regularny, a to dużo dla obrońcy. Gimenez ma podobny problem co Stones, po prostu to kwestia czasu, kiedy stanie się graczem z czołówki i to kluby chcą wykorzystać. Ja od siebie dodam, że nie rozumiem czemu Barcelona nie interesuje się Mussacchio i Sakho, ale to tylko moje zdanie. A Funes Mori byłby ok, ale gdyby do tego orzyszedł ktoś, kto w razie czego mógłby grać w pierwszym składzie. A co do Meganki, to miałem takową i zimą dało się nią robić cuda ;)

1

Według mnie jest zawodnikiem trochę gorszym, ale oprócz tego, że jest bardziej ograny w Europie, jest jeszcze kwestia wieku, bo może i 24 lata to nie jakoś bardzo dużo, ale od kogoś w tym wieku już oczekuje się jakiegoś poziomu, a Stones ma lat 21 i już prezentuje bardzo wysoki.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?