2

Znowu Nolito. Dobry piłkarz, wszyscy wiemy, ale czy jest sens tak o niego walczyć, wydawać pieniądze, żeby potem pograł chwile? Wolałbym kogoś młodego, nie mówię już nawet o Dybali, chociaż to moje marzenie, ale Sane na przykład. Jeśli dojdzie Nolito, szczególnie trzeba będzie zastanowić sie nad jakimś młodym napastnikiem, który za 2 sezony go zastąpi. Ja cały czas patrzę w kierunku Deulofeu.

1

Niestety, ale zaczyna się. Był Stones, Mustafi, Gimenez, a teraz jest Funes Mori. Doceniając jego grę, jednak jest to zawodnik o klasę gorszy od wcześniej wymienionych. Ciekawe kto będzie następny.

1

Chciałbym, żeby Barcelona zagrała bez zawodników zagrożonych piątą żółtą kartką i żeby szansę dostali Ci, którzy grają mało, jak Bartra, Vermaelen, Munir.

2

To że Turan przeszedł nie jest żadnym dowodem na to, że Godin by chciał. Człowieku, skąd wyciągasz talie wnioski? Jeśli Figo przeszedł z Barcy do Realu to znaczy, że Rakitić też by chciał? Przecież ta logika jest idiotyczna. A co do czytania, to już tylko się pogrążyłeś, bo sam najwidoczniej nie zrozumiałeś tego co napisałem. Jeśli Rugani jest opcją tylko wraz z Godinem, którego transfer odrzucam, jako nierealny, to W TAKIEJ SYTUACJI rozważanie jego kandydatury nie ma sensu, bo sam nie jest wystarczającym wzmocnieniem. Czy teraz to jest jasne? Dostatecznie łopatologicznie? Rywalizacja Atleti i Realu nie ma tu nic do rzeczy, Barcelona jest ich bezpośrednim rywalem w walce o tytuł i zrobią wszystko, żeby nie wypuścić do nich swojego najlepszego gracza. Szczerze mówią znudziła mi się ta dyskusja, bo rzucasz pomysłami z kosmosu i torpedując wszystkie inne, strasząc tylko, że masz "teczkę z dowodami", a po komentarzu odnośnie Tiago, wiem już na pewno, że nie jest to poziom dyskusji na jakim chcę być. Pozdrawiam i kończę.

2

Nie wiem czy ta informacja jest prawdziwa czy nie, ale powiem tak - mówi się trudno. Ja zawsze widziałem go w Barcelonie, bo to uniwersalny, silny pomocnik, ale nie widzę na ten moment potrzeby. Niepodważalne miejsce ma Iniesta, a obok niego walczą o skład Turan i Rakitić, piłkarze, którzy spełniają podobną do Niemca rolę, a na pewno nie są gorsi. W dodatku prężnie rozwija się Roberto, po kontuzji wraca Rafinha i nie można go skreślać, a w dodatku prawdopodobnie do Barcelony wróci Denis. Z tych przyszłościowych inwestycji jest też Halilović, który może niedługo chcieć powalczyć o minuty w Katalonii, jeśli dalej będzie się tak rozwijał. Barcelona mierzyć się będzie raczej z problemem bogactwa, a jedyną opcją, kiedy potrzebne będą wzmocnienia pomocy, jest wiek Iniesty lub słaba gra dwójki Turan-Rakitić, ale też widać lepsze kandydatury, niż Gundogan.

2

Nie bardzo wiem co masz na myśli, pytając o przykłady. Konkretne sytuacje, mecze? O co pytasz? Z resztą, nie ma to znaczenia, pokazałem Ci tylko ile wart był Twój argument o słabej grze zespołu, w kontekście Athleticu. Ale o Zoumie nie ma co gadać, bo prawdopodobnie straci resztę sezonu przez groźny uraz, a nie wiadomo jak potoczy się rehabilitacja. Turan nigdy nie był tak ważny dla zespołu jak Godin, a w pomocy bardziej istotny był Koke, wg mnie nawet Tiago. Mówimy o ostatnim, ewentualnie dwóch sezonach. Nie wierzę, że Godin będzie chciał pójść do drużyny rywala, tyle, prędzej pójdzie za Simeone do nowego klubu, a jeśli mam rację, wtedy Rugani nie jest wystarczającym wzmocnieniem. Ja oczekuję transferu zawodnika, który będzie mógł zająć miejsce obok Pique, jest realny i pogra kilka sezonów i pierwsze myśli jakie mam to Mustafi, Sakho i Laporte.

2

Turan, nie mając nigdy takiej pozycji jak Godin i po corocznych spekulacjach dotyczących jego odejścia, przeszedł do nas za 34mln€, nie wiem czy to tak mało. Nie uważam, żeby nawet odejście Simeone pomogło ewentualnemu nabywcy kupić Godina, jedno nie ma nic do drugiego, bo jest ostoją i symbolem obrony Atleti i każdy szkoleniowiec cieszyłby się z takiego zawodnika w składzie. Jeśli chodzi o cenę, cały czas powtarzam, żebyśmy nie rozmawiali i cenie, tylko o przydatności dla drużyny, to jest punkt wyjścia w rozmowach o ewentualnych wzmocnieniach. A jeśli chodzi o moje upodobania, to zawodniakami których chciałbym w Barcelonie najbardziej, są te, o których tu nie ma ani słowa, albo jest ich moim zdaniem za mało, jak Sakho czy wspomniany Mustafi, ale tak, również Laporte, bo chciałbym zawodnika, który może z miejsca wejść do składu, a nie jest pieśnią dalekiej przyszłości, a właśnie takim jest prawie nie grający Rugani. Co do Zoumy, to używając tego samego argumentu co Ty, wystarczą mi wyniki Chelsea w tym sezonie. Barcelonie potrzebny jest ktoś, kto gra dużo, jest doświadczony, oswojony z presją i zna smak europejskich rozgrywek, jeśli do tego jest z ligi hiszpańskiej, tylko lepiej, a najbardziej do tego opisu pasuje Laporte.

1

Szkoda, miałem nadzieję, że odbuduje swoją formę, ale przy praktycznie straconych 2 sezonach, z plagą kontuzji i praktycznie bez gry oraz z coraz dalej sięgającym wskaźnikiem wieku, nie widzę sensu trzymania go w Barcelonie. Co do zainteresowania, nie wierzę, że Liverpool chciałby go sprowadzić. Mają Sakho, Lovrena, teraz za darmo dojdzie Matip, nie ma dla niego miejsca. A jeśli chodzi o Chelsea, w to jeszcze jestem w stanie uwierzyć, bo przy odejściu Terry'ego, zostaje im Zouma i Cahill oraz nie sprawdzony jeszcze Miazga. Miejsce jest, choć więcej mówi się o potencjalnym transferze Stonesa. Tak na prawdę to wszystko zależy od nowego szkoleniowca, którego jeszcze przecież nie ma.

2

Nie wiem w jaki sposób trenowanie w Barcelonie wyśmiewa argument bycia podstawowym zawodnikiem Athleticu, ale nawet specjalnie mnie to nie interesuje. co do Bayernu to się nawet nie odniosę, bo widzę, że świat w Twoich oczach jest bardzo prosty, potrzebujesz - kupujesz najlepszego, a to nigdy tak nie wygląda z bardzo wielu powodów, których najwidoczniej nie zauważasz. A co do Del Bosque, to to jest po prostu śmieszne. Oczywiście, zdobył, brawo, wszyscy gratulowali świetnego prowadzenia zespołu, ale patrz na to co zrobił w ostatnim czasie, a nie wiele lat temu, a ostatnie "osiągniecie" w Brazylii wynikało właśnie z powołań "za wspólne chwile", na co zwracali uwagę nie tylko eksperci, ale też piłkarze. A co do kupna dwóch zawodników za 60mln w postaci Godina i któregoś z wymienionych... Jakie jest prawdopodobieństwo kupna najważniejszego zawodnika od jednego z najwiekszych rywali i jaka byłaby tego kwota? Sam sobie odpowiedz na to pytanie. A reszta, wytłumacz mi jaki jest wyznacznik, mówiący o tym, że Laporte jest słaby, a Mustafi, Rugani i Zouma są wystarczajaco dobrzy, jestem bardzo ciekawy.

2

Powtarzam, nie ma sensu rozmawiać o kwotach, w momencie w którym nie ma żadnych informacji o negocjacjach. Rozmawiajmy o przydatności dla drużyny. Co do Bartry, nie wiem do czego to odniosłeś, bo ja mówię o regularnych występach, a Ty wyskakujesz tu z nic nie znaczącym dla dyskusji trenowaniem na codzień. Nie wiem skąd bierzesz informacje o tym, że Laporte nie jest ceniony w Europie, najwidoczniej mamy inne źródła. A co do kwestii reprezentacji, to doskonale wszyscy wiemy, że selekcjonerzy mają swoich ulubieńców i ich poziom gry nie ma znaczenia. Dowodem tego jest chociażby kadra i wynik Hiszpanii na mundialu, gdzie grali sami ulubieńcy Del Bosque, jak Casillas czy Xavi, którzy nie byli w odpowiedniej formie. Chciałem tylko wtrącić, że jeśli odrzucasz Laporte, ze względu na brak doświadczenia, brak dowodu na jego poziom i te inne Twoje argumenty, to rozumiem, że tak samo odpada Mustafi czy Gimenez, o Marquinhosie, wiecznie rezerwowym nie wspominając, więc o kogo byś się postarał na miejscu Barcelony?

2

Dlatego, że to jego trzeci sezon w pierwszej jedenastce Bilbao, a czwarty w lidze hiszpańskiej, jest regularnie wyróżniany za swoją pewność i zdolności przywódcze, co na razie raz poskutkowało byciem w jedenastce sezonu La Liga, a słaba dyspozycja Athleticu jest takim samym argumentem przeciwko niemu jak dobra dyspozycja Celty za kupnem Gustavo Cabrala. W takim razie dlaczego w klubie pozostał Busquets czy Pique po sezonie z Martino za sterem, skoro większość sezonu grali fatalnie, a wyniki drużyny to potwierdziły? Bo jeden sezon nie przekreśla pozycji, którą piłkarz sobie wypracował, a Laporte to bardzo pożądany zawodnik w Europie, m. in. przez specjalistów, którzy znają się na tym lepiej, niż my wszyscy. A kwestii finansowych tu nie poruszajmy, bo nie wiemy ile wyniesie jakikolwiek transfer, a z resztą to nie nasze pieniądze. Jak będzie informacja o koszcie to sobie będziesz pisał czy warto czy nie. A co do Varane'a, to on również jest świetnym zawodnikiem, którego chciałbym w Barcelonie, a gra on, bo taką decyzję podjął selekcjoner, z żadnego innego powodu.

2

Pique popełnia masę błędów przeciwko drużynom z każdej półki, a jednak jest świetnym obrońcą. A Laporte to sprawdzona marka. Nikt nie mówi, że jest wart 50 mln, ale jeśli chcesz, żeby Barcelona wzmacniała się zawodnikami, którzy są warci swojej ceny to mało kogo kupią, co w tym momencie każdy piłkarz jest za drogi.

2

Finale pucharu króla.

2

Jeszcze wiele może się wydarzyć, Barcelona ma do rozegrania na ten moment 1 mecz więcej, niż Real i Atletico, a ma za sobą wiecej występów w Copa del Rey + Klubowe Mistrzostwa Świata. Zmęczenie może dać o sobie znać, a ewentualna utrata punktów w meczach z bezpośrednimi rywalami o mistrzostwo może kosztować tytuł, więc jeszcze na pewne pierwsze miejsce bym się nie nastawiał. Te 3 przypadki w tej statystyce pokazują, że chociaż Barcelona ma na to największe szanse, zawsze sytuacja może się odwrocić. Mniej hurraoptymizmu, pompowanie balonika nikomu nie pomaga.

4

Stawiasz wyżej Marquinhosa i Gimeneza, niż Laporte, dając jako przykład "21 lat i już solidność"? Laporte jest podstawowym zawodnikiem Athleticu i to już nie pierwszy sezon, jest jednym z najlepszych obrońców La Ligi i jest w tym samym wieku co Brazylijczyk, który w tym samym czasie kolejny sezon jest rezerwowym w PSG, więc dlaczego jest od niego niżej w hierarchii?

2

Mówisz o "każdym" czytając kilka takich komentarzy? Bo ja akurat pamiętam więcej reakcji w stylu "szkoda, świetny zawodnik, ale jak nie chce, to poradzimy sobie bez niego", co nie jest dalekie od prawdy. No i miejmy świadomość, że w newsach dementujących potencjalny transfer, prędzej wypowiedzą się przeciwnicy, niż zwolennicy zawodnika, i na odwrót, więc nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby tam było dużo takich komentarzy o których mówisz, a tu takich. Nie wiem gdzie w tym jakaś niesamowitość.

21

Trochę się pogubiłem. Najpierw była informacja, że Barcelona go nie interesuje, którą potem zdementował. Teraz jego zdanie wydaje się sprzyjające, choć to nadinterpretacja. W takim razie skąd ta pierwsza informacja? Co do samego zawodnika, to klasa wyżej, niż Marquinhos i według mnie jest też lepszy, niż Gimenez. Ja bardzo chciałbym zobaczyć go w trykocie Barcelony. Taki zawodnik mógłby wejść do pierwszej jedenastki z miejsca. Ciekawe jak sytuacja się potoczy.

8

Fajnie by było, gdyby w końcu został samodzielnym Pichichi, bo zasługuje na to jak nikt. Przy takiej grze Messiego i oby lekkiej zwyżce formy u Neymara ma na to szanse, bo o jego skuteczność się nie martwię. Chociaż kto wie, czy Messi nie będzie chciał wrócić na fotel najlepszego strzelca w Hiszpanii ;)

1

To nie będzie taki prosty mecz, a trzeba też pamiętać, że przed Arsenalem, Barca musi zagrać jeszcze w weekend. Niektórzy będą potrzebowali odpoczynku, dlatego nie wiem czy nie lepszym pomysłem jest skład sportu i odpoczynek z Las Palmas.

1

Jestem ciekawy czy Lucho postawi na względnie pierwszy skład. Ja uważam, źe takie mecze, szczególnie w środku tygodnia, kiedy w weekend jest kolejne spotkanie, a za tydzień mecz z Arsenalem, to dobra okazja, źeby dać szansę niektórym odpocząć, i nie tylko Roberto i Albie, ale np. komuś z tridente, Inieście czy Mascherano, a druga tura "odpoczynku" dla tych, którzy na Arsenal są pewniakami, już w sobotę. Spodziewam się występów Adriano, Turana czy Munira.

2

Powinien chcieć wygranej, zawsze, ale rozumiem, że nie chciał życzyć źle swojemu, de facto, klubowi, ale raczej nie spodziewałbym się takiego rezultatu. Mecz z Gijon może być ciekawy, ale jest między tymi drużynami różnica klas i dla Barcelony kazdy rezultat inny, niż zwycięstwo będzie porażką. Co do wielkiej dyskusji o Alenie, uwaźam, że to bardzo utalentowany młody chłopak, który nabiera ogłady i piłkarskiej dojrzałości na poziomie, który mu aktualnie odpowiada i na pewno nie mógłby teraz wrócić do Barcy walczyć o skład, bo grałby tyle co Bartra, a minuty i doświadczenie są mu potrzebne, żeby osiągnąć szczyt swojego potencjału. Wtedy możemy mieć zawodnika pierwszego sortu. Najlepiej, według mnie, byłoby, gdyby został wypożyczony do lepszego klubu, gdzie jednocześnie będzie miał szansę regularnych występów, w klubie takim jak Celta czy Villarreal, ale jeśli nie będzie to możliwe, a Gijon utrzyma się w Primera, niech zostanie. W każdym razie, z dużymi nadziejami patrzę w przyszłość, ale na razie na pewno nie jest to zawodnik na pierwszą drużynę Barcelony.

7

A ja Ci zazdroszczę, że Ty już wiesz jakie zmiany będą potrzebne. A w których minutach?

0

Ok, dziękuję :)

2

Dlaczego nie/czy w klasyfikacji uwzględnieni są Messi i Alves? Nie są hiszpanami, a chyba mają więcej występów na koncie.

35

Już tak od idiotów i innych ich nie wyzywacie, bo już widzę, jakbyście mieszkali w Katalonii i wszyscy się cieszyli, jak Real z inną drużyną grają na Camp Nou o puchar. Trochę obiektywizmu. a zanim się białych upokorzy, to najpierw ten puchar trzeba zdobyć, co nie jest jeszcze roztrzygnięte. Skupcie się na kibicowaniu swoim, zamiast na pogrążaniu rywala.

1

Szczerze mówiąc ostatnie zdanie mnie przeraża. Trochę kot w worku, bo odszedł do PSG po jednym na prawdę udanym sezonie w lidze włoskiej, która jednak jest o dwie klasy niżej, niż hiszpańska, a we frqncuskiej gra niewiele. Są młodzi obrońcy, sprawdzeni, o lepszych warunkach fizycznych, jak Mustafi, Gimenez, w tych okolicznościach dać nawet szansę Bartrze, który przecież niczym od Brazylijczyka nie odstaje, a nie trzeba za niego nic płacić. Jeśli byłaby odpowiednia cena, w porządku, ale zakładając jak będzie się negocjowało z paryżanami, nie jestem zwolennikiem tego transferu.

2

Özil to zawodnik który pasuje do Barcelony idealnie. Jak prawie żaden inny, bardziej niż niektórzy, których Barca w składzie ma. Tak kreatywny, nieprzewidywalny, skuteczny w kreacji zawodnik to skarb i nie ukrywam, że zawsze bardzo chciałem, żeby zagrał kiedyś w koszulce Barcelony. Odciążyłby Leo i Busqtesa w rozgrywaniu, mógłby być świetnym następcą Iniesty, zna ligę, język, ma wielkie doświadczenie, w skrócie - transfer marzenie. Niestety tu pojawiają się "ale". Po pierwsze, ktoś musiałby być ofiarą takiego transferu, szczególnie, że raczej nie zgodziłby się siedzieć na ławce, i prawdopodobnie nie jeden zawodnik. Po drugie, trzeba się zastanowić czy to nie zamknie drogi zawodnikom takim jak Roberto, Denis czy Rafinha i czy cena prawdodpobnie utraty ich jest tego warta. Po trzecie, jaka cena? Jeśli Barca ma mieć 60 milionów do wydania w okienku transferowym to nie wiem czy uda się kupić samego Özila, a przecież priorytetami są napastnik i stoper, a w drugiej kolejności lewy obrońca. Reasumując, jeśli klub znajdzie odpowiedni sposób, żeby dobrze poukładać zespół, uzupełnić wszystkie luki w kadrze, a Mesut byłby u nas - wspaniałe, na pewno wolę jego, niż Pogbę i Verrattiego, ale niestety raczej będę tylko zazdrościł komuś innemu, o ile plotka o odejściu ma w ogóle być prawdziwa.

4

Busquets stał się najważniejszym ogniwem dla zespołu. Taki jest fakt. Dobrze grający Busquets to dobrze grająca Barca, ale powinien mieć też możliwość odpoczynku, bo kto jak kto, ale on na brak minut nie może narzekać. Wiedząc, że Mascherano w żaden sposób nie zastępuje Sergio na boisku, klub/trener powinien zdecydować, czy Roberto ma zastać etatowym pivotem czy kupić kogoś, kto może Busquetsa w każdym momencie zastąpić, a w przyszłości może zabrać mu miejsce w składzie. Może dać szanse Samperowi? Nie wiem, po prostu potrzebny jest drugi kreatywny i nie tracący żadnej piłki pivot w drużynie.

2

Co do zasady, to dobrze, że zespoły się wzmacniają. Chyba lepiej, żeby grał najpierw w juvenilu i powoli zdobywał swoją pozycję, bo rezerwom potrzebni są starsi, doświadczeni piłkarze. Fajnie, że Barcelona kupuje napastników o względnie dobrych warunkach fizycznych, chłopak pewnie jeszcze urośnie.

1

Jak nie będą bawić się w transfery takie jak Pogba czy Verratti to wystarczy. Pytanie za 100 pkt : Co zrobić, żeby nie mieć znowu pięciu stoperów? Mathieu na lewą? Sprzedać jednego? Sprzedać dwóch i jednego kupić? Po prostu niech klub uzupełni kadrę i to w zupełności wystarczy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?